niedziela, 16 sierpnia 2026 19:04
Reklama
Reklama

Razem przez pół wieku

- Te 50 lat wspaniałego pożycia to wynik waszej wielkiej miłości, zaufania i szacunku ? mówił podczas uroczystości Złotych Godów w Uninie wójt gminy Górzno Waldemar Sabak. 22 pary, którzy przed ponad pół wiekiem powiedzieli sobie sakramentalne tak zaproszono w sobotę do Zespołu Szkół w Uninie. - Te przyrzeczenia składaliście z wielką miłością i odpowiedzialnością za siebie, a potem za obydwoje. Dziś możemy się cieszyć, że to nie były puste obietnice i słowa rzucone na wiatr. Przez cały ten czas waszego wspólnego życia były radości i różne chwile smutne. Ale to wszystko jeszcze bardziej cementowało wasz związek. Te 50 lat wspaniałego pożycia to wynik waszej wielkiej miłości, zaufania i szacunku ? mówił wójt gminy Waldemar Sabak.

- Nasz naród potrzebuje starszych. Wy jesteście drogowskazem, żywym przykładem jak można wspólnie długo żyć. Jesteście przykładem dla młodych ludzi, którzy chcą się związać węzłem małżeńskim ? dodał.

- Największą wartością jaką udało wam się stworzyć są wspaniałe rodziny. Ta najmniejsza komórka społeczna jest jednocześnie najważniejsza, bo na niej buduje się fundament polskiego społeczeństwa ? zaznaczała poseł Stanisława Prządka.

- Zbudowaliście system, w którym rodzina jest najważniejsza. Nie patrzyliście na to czy ktoś coś wam da. Poświęciliście swój czas dla dobra rodziny. Dzisiaj wyglądacie na 18 lat i kilka lat doświadczeń ? podkreślał z kolei poseł Grzegorz Woźniak.

Życzenia złożył również starosta Marek Chciałowski. Wśród gości Złotych Godów byli także m.in. ks. Eugeniusz Rola ? proboszcz parafii Górzno, proboszcz parafii Unin ks. Janusz Sałaj, zastępca kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Górznie Kazimierz Zuchniak, przewodniczący rady gminy Krzysztof Skwarek.

Złoci jubilaci: Henryka i Stanisław Baranowie, Janina i Henryk Brychowie, Regina i Wiktor Dziubakowie, Krystyna i Ryszard Kalińscy, Janina i Jan Lisowie, Genowefa i Józef Muchowie, Stanisława i Jan Niedźwieccy, Teresa i Tadeusz Nowiccy, Zofia i Stanisław Orowieccy, Zofia i Feliks Owczarczykowie, Krystyna i Zbigniew Paziewscy, Janina i Zbigniew Paziewscy, Janina i Józef Prusińscy, Henryka i Tadeusz Rumiankowie, Alicja i Jan Rusakowie, Bogusława i Mieczysław Rusakowie, Irena i Józef Salamończykowie, Barbara i Czesław Siucińscy, Kazimiera i Jerzy Skoczkowie, Regina i Jan Trzpilowie, Marianna i Eugeniusz Zuchniakowie, Anna i Karol Mychlińscy. Wszyscy w sobotę otrzymali medale za długoletnie pożycie małżeńskie przyznawane przez Prezydenta RP.

Podczas uroczystości wystąpili uczniowie miejscowej szkoły oraz zespół folkowy Bocianisko.

łk


Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku

Razem przez pół wieku


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: . Treść komentarza: Na cmentarzu był pożar. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 15:31 Źródło komentarza: Odeszli od nas (10-14 sierpnia) Autor komentarza: hipotetycznie Treść komentarza: Przed konkursem czwórkami po rozkaz ..... szli, po konkursie z meldunkiem ż.......... szli. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 15:27 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: aw Treść komentarza: A ty garwoliński prymitywie gdzie miałeś dziadka? W I Dywizji Strzelców Spadochronowych czy w V Dywizji Górskiej Wehrmachtu ? Data dodania komentarza: 16.08.2026, 12:19 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: Katon Treść komentarza: Zgodnie z faktami to w Garwolinie obchodzimy rocznicę obecności Piłsudskiego w Garwolinie w czasie kondrofensywy z Nadwieprza ,która zaczęła się 16 sierpnia. I nie ma to nic wspólnego z obroną Warzawy. Przypomnijmy że już 12 sierpnia Piłsudski złożył na ręce Witosa rezygnację z bycia Głową Państwa i Naczelnego Dowódcy. Dowódcy frontu obrony stolicy to gen Haller i gen Rozwadowski. Ten ostatni był szefem sztabu generalnego i od niego wychodziły główne i wiążące rozkazy obrony przed pola stolicy. On też ściągnął mimo blokady Niemiec i Czech ponad 100 mln naboi z Węgier na godziny przed kluczowym atakiem Rosjan. Pamiętamy ze w krytycznym momencie na jeden karabin było tylko po 7 naboi!. W tym czasie po 12 sierpnia do 15 sierpnia Piłsudski był w drodze do Bobowej pod Gorlicami aby pożegnać się z Aleksandrą, późniejszą drugą żoną. Był bardzo przygnębiony, zwłaszcza że widział też swoją niedawno urodzoną córkę Jadwige,która przyszła na świat w lutym w Warszawie. Aby chronić je przed bolszewikami przeniósł swoje najukochańsze kobiety nad granicę aby w razie czego mogły uciekać z kraju. Sam od 12 sierpnia nie uczestniczył we wszystkich działaniach operacyjnych w tym przede wszystkim obrony Warzawy. Piłsudski dopiero wieczorem 15 sierpnia 1920r pojawia się w Sztabie w Puławach ale po to aby wydać rozkaz do kontrofensywy. Nie miał też pełnych informacji o tym co w danej chwili dzieje się na przedpolach stolicy. Jedyne wiążące informacje uzyskiwal tylko od zwiadu lotniczego ale nie były budujące. Dopiero od 15 sierpnia po powrocie do Puław od konkubiny z Bobowej w ok Gorlic formalnie objął dowództwo ale nie obrony Warzawy, tylko kontrofensywy. Dlatego pojawił się w Garwolinie z 17 na 18 sierpnia. To dzięki przytomności Witosa i ludowców po rezygnacji Piłsudskiego kraj nie pogrążyl się w chaosie i wewnętrznym paraliżu . A my co roku mówimy ciągle jakiś fikcjach,starając się je nawet dumą celebrować. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 12:03 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia
Reklama
Reklama