niedziela, 16 sierpnia 2026 18:48
Reklama
Reklama

Z policyjnej kroniki

Kronika zdarzeń z terenu powiatu garwolińskiego od 19 do 26 listopada Nielegalne papierosy w rękach policjantów Ponad 1600 paczek papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy wpadło w ręce policjantów. Straty skarbu państwa mogły sięgnąć ponad 20 tys. zł. Wczoraj przed południem funkcjonariusze z posterunku Policji w Wildze zatrzymali do kontroli osobowe audi, którym kierował 34-letni obywatel Ukrainy. W trakcie kontroli policjanci ujawnili 1603 paczki papierosów różnych marek bez polskich znaków skarbowych akcyzy. Straty skarbu państwa z tytułu wprowadzenia na rynek nielegalnego towaru mogły wynieść ponad 20 tys. złotych. Zabezpieczone papierosy przekazano funkcjonariuszom Urzędu Celnego w Siedlcach, który również prowadzić będzie postępowanie w tej sprawie.

Garażowi złodzieje

20 listopada w Pilawie na Al. Wyzwolenia nieznani sprawcy włamali się do garażu, skąd ukradli rower, klucze, szlifierkę kątową oraz koła samochodowe. Postępowanie w tej sprawie prowadzić będą policjanci z posterunku w Pilawie. W nocy z 19 na 20 listopada z niezamkniętego garażu w Garwolinie na ul. Radosnej nieznany sprawca ukradł kosę spalinową. Postępowanie w tej sprawie prowadzić będą policjanci z garwolińskiej komendy.

Promilowi rekordziści

19 listopada w Damianowie (gm. Trojanów) policjanci zatrzymali do kontroli drogowej osobowego vw, którego 51-letni kierowca miał prawie 3,5 promila alkoholu w organizmie. Postępowanie w tej sprawie prowadzić będą policjanci z posterunku w Trojanowie. Tego samego dnia W Trąbkach (gm. Pilawa) funkcjonariusze zatrzymali nietrzeźwego rowerzystę, w organizmie którego stwierdzono prawie cztery promile alkoholu. Postępowanie w tej sprawie prowadzić będą również policjanci z posterunku w Pilawie. W miejscowości Topolin (gm. Maciejowice) prawdopodobnie w wyniku zwarcia w instalacji elektrycznej doszło do pożaru budynku gospodarczego. Spaleniu uległa więźba dachowa oraz siano znajdujące się na poddaszu.

KPP Garwolin/oprac. jd

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: . Treść komentarza: Na cmentarzu był pożar. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 15:31 Źródło komentarza: Odeszli od nas (10-14 sierpnia) Autor komentarza: hipotetycznie Treść komentarza: Przed konkursem czwórkami po rozkaz ..... szli, po konkursie z meldunkiem ż.......... szli. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 15:27 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: aw Treść komentarza: A ty garwoliński prymitywie gdzie miałeś dziadka? W I Dywizji Strzelców Spadochronowych czy w V Dywizji Górskiej Wehrmachtu ? Data dodania komentarza: 16.08.2026, 12:19 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: Katon Treść komentarza: Zgodnie z faktami to w Garwolinie obchodzimy rocznicę obecności Piłsudskiego w Garwolinie w czasie kondrofensywy z Nadwieprza ,która zaczęła się 16 sierpnia. I nie ma to nic wspólnego z obroną Warzawy. Przypomnijmy że już 12 sierpnia Piłsudski złożył na ręce Witosa rezygnację z bycia Głową Państwa i Naczelnego Dowódcy. Dowódcy frontu obrony stolicy to gen Haller i gen Rozwadowski. Ten ostatni był szefem sztabu generalnego i od niego wychodziły główne i wiążące rozkazy obrony przed pola stolicy. On też ściągnął mimo blokady Niemiec i Czech ponad 100 mln naboi z Węgier na godziny przed kluczowym atakiem Rosjan. Pamiętamy ze w krytycznym momencie na jeden karabin było tylko po 7 naboi!. W tym czasie po 12 sierpnia do 15 sierpnia Piłsudski był w drodze do Bobowej pod Gorlicami aby pożegnać się z Aleksandrą, późniejszą drugą żoną. Był bardzo przygnębiony, zwłaszcza że widział też swoją niedawno urodzoną córkę Jadwige,która przyszła na świat w lutym w Warszawie. Aby chronić je przed bolszewikami przeniósł swoje najukochańsze kobiety nad granicę aby w razie czego mogły uciekać z kraju. Sam od 12 sierpnia nie uczestniczył we wszystkich działaniach operacyjnych w tym przede wszystkim obrony Warzawy. Piłsudski dopiero wieczorem 15 sierpnia 1920r pojawia się w Sztabie w Puławach ale po to aby wydać rozkaz do kontrofensywy. Nie miał też pełnych informacji o tym co w danej chwili dzieje się na przedpolach stolicy. Jedyne wiążące informacje uzyskiwal tylko od zwiadu lotniczego ale nie były budujące. Dopiero od 15 sierpnia po powrocie do Puław od konkubiny z Bobowej w ok Gorlic formalnie objął dowództwo ale nie obrony Warzawy, tylko kontrofensywy. Dlatego pojawił się w Garwolinie z 17 na 18 sierpnia. To dzięki przytomności Witosa i ludowców po rezygnacji Piłsudskiego kraj nie pogrążyl się w chaosie i wewnętrznym paraliżu . A my co roku mówimy ciągle jakiś fikcjach,starając się je nawet dumą celebrować. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 12:03 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia
Reklama
Reklama