piątek, 1 maja 2026 02:07
Reklama
Reklama

Debiut z pełnym sukcesem

Na co dzień jest nauczycielką, choć wcale nie plastyki. Maluje najczęściej wieczorami. To była jej pierwsza wystawa. I sądząc po entuzjazmie odwiedzających ? na pewno nie będzie ostatnia. Anna Sobol-Jałocha nie kryła wzruszenia i zdziwienia, że kolejne obrazy znajdują swoich nabywców. - Ola wpadła do mnie rok temu. Powiedziała, że nie jest zawodową artystką, ale chciałaby od czasu do czasu wpaść do pracowni i trochę popracować. Kiedy przyniosła mi kilka swoich prac, byłem w szoku. Przede wszystkim dlatego, ile on czasu poświęca na to przyklejanie, haftowanie. Powiedziałem jej wtedy ?Olu nie wiem, jak naród to przyjmie, ale jak będziesz miała ze 20 prac, to robimy wystawę?. I jest ? mówił podczas sobotniego wernisażu Marek Banaszek, artysta plastyk, instruktor w Centrum Sportu i Kultury w Garwolinie.
Rzeczywiście autorka czasu na poświęca dużo. Jeden obraz powstaje około miesiąca. ? W dużej mierze też dlatego, że mogę malować tylko wieczorami, kiedy dzieci pójdą już spać ? zdradziła nam artystka.

W Galerii ?Kotłownia? w sobotę pojawiło się sporo odwiedzających. Wszyscy zachwycali się kunsztem wykonania prac. ? Ona nigdy nie mówiła, że ma taki talent. Nigdy się nie ujawniła ? komentowała jedna z osób oglądających wystawę. Niektóre obrazy urzekały kolorem, inne choć w czerni i bieli ?błyszczały? z daleka. Bo artystka łączy techniki, dlatego na jej obrazach nie brakuje ponaklejanych kamieni czy wyszytych cekinów.

- Bardzo się cieszę, że poświęciliście mi swój czas, że tu jesteście. To dla mnie bardzo ważny dzień. Dziękuje moim rodzicom, że nie stopowali, kiedy malowałam po ścianach ? mówiła wzruszona Aleksandra Sobol-Jałocha.

Wystawę można oglądać w Galerii ?Kotłownia? w garwolińskim Domu Kultury. Już niedługo prace zostaną wystawione także w Pilczynie, Lublinie i Warszawie.

jd


Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem

Debiut z pełnym sukcesem


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Pyśka 28.11.2012 20:04
Czy da się kupić któreś z tych prawdziwych dzieł, a nie bohomazów?

Tomek Żak 28.11.2012 14:42
Niestety tylko w internecie mogłem zobaczyć prace pani Oli i jestem pod wrażeniem.Obrazy tworzone z pasją i uczuciem, pełne emocji.Serdecznie gratuluję.

Agnieszka 27.11.2012 18:10
Serdeczne gratulacje dla artystki. Prace są przepiekne!!!!!! Kazda ma to cos, co przykuwa wzrok :) Czekamy z niecierpliwoscia na wiecej. Trzymam kciuki za dalsze rozwijanie talentu :)

jaś 27.11.2012 15:19
to jak ma na imię ARTYSTKA? Ola czyli Aleksandra? czy Anna;))

IIIc 27.11.2012 14:11
Brawo Pani Olu:D

emma 27.11.2012 10:09
są w naszej okolicy ludzie, którzy potrafią docenić artystów. Mi się podobają prace pani Anny. Oby tak dalej! Też lubię malować ale moje prace to są strasznie bohomazy w porównaniu z tymi z wystaw... A jeszcze mam pytanie - jakich farb używa pani Ania? To są akryle?

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama