niedziela, 16 sierpnia 2026 17:38
Reklama
Reklama

Niedziela z Mikołajem w CSiK

Przedstawienie, co prawda nie o Świętym Mikołaju, ale też z czerwonym akcentem. Wspólne tworzenie ozdób choinkowych i ubieranie świątecznego drzewka. Bieg w mikołajkowych czapkach i filmowe popołudnie w Kinie ?Wilga. Przed nami Mikołajkowa Niedziela. Dla najmłodszych i tych nieco starszych dzieci oraz ich rodziców Centrum Sportu i Kultury w Garwolinie przygotowało kilka propozycji na najbliższą niedzielę. Już o 11.00 na sali widowiskowej będzie można obejrzeć spektakl przygotowany przez Teatr O!Mamy. Specjalnie dla dzieci na scenie wystąpią dorośli, opowiadając historię o Czerwonym Kapturku (wstęp wolny).
O 16.00 w Kinie ?Wilga? zostanie wyświetlony film 3D ?Renifer Niko ratuje brata?, a o 17.00 w kawiarence Domu Kultury rozpoczną się świąteczne warsztaty. W ?Fabryce Mikołaja? będą przygotowywane przeróżne ozdoby choinkowe, którymi później dzieci udekorują choinkę na głównym holu Domu Kultury. Tego dnia nie zabraknie oczywiście Świętego Mikołaja, który dla wszystkich grzecznych dzieci będzie miał słodkie niespodzianki.

Mikołajkowo, na sportowo

Mikołaj pojawi się także na Zarzeczu, gdzie o 14.00 rozpocznie się Bieg Mikołajkowy? ostatnia szansa w tym roku na wspólne bieganie z Truchtaczami. Mimo że zima już zawitała, atmosfera będzie na pewno gorąca. Będzie świątecznie i kolorowo. - Do udziały w biegu jak zawsze zapraszamy nie tylko dorosłych zawodników, ale także dzieci. Trasa i kategorie wiekowe będą identyczne jak podczas biegów rozgrywanych w ramach Grand Prix Ziemi Garwolińskiej. Jak zawsze stawiamy nie tylko na zdrową rywalizację, ale przede wszystkim na dobrą, wspólną zabawę. A żeby było weselej tym razem, zamiast tradycyjnych medali, każdy uczestnik otrzyma czapkę Mikołaja ? mówi Michał Kopik, prezes klubu Truchtacz.pl.

Laureaci poszczególnych kategorii otrzymają także pamiątkowe dyplomy. Dla wszystkich będzie wielkie ognisko z pieczonymi kiełbaskami oraz gorąca herbata. Biegi dla najmłodszych rozpoczną się o godzinie 14.00. Dzieci będą miały do pokonania trasę od 300 do 1200 metrów ? w zależności od wieku. Dorośli wystartują pół godziny później ? dystans około 6 km. Biuro zawodów będzie czynne od godziny 13.30, ale zapisu można dokonać także przez Internet.

Link do zapisów - tutaj

oprac. jd

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: . Treść komentarza: Na cmentarzu był pożar. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 15:31 Źródło komentarza: Odeszli od nas (10-14 sierpnia) Autor komentarza: hipotetycznie Treść komentarza: Przed konkursem czwórkami po rozkaz ..... szli, po konkursie z meldunkiem ż.......... szli. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 15:27 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: aw Treść komentarza: A ty garwoliński prymitywie gdzie miałeś dziadka? W I Dywizji Strzelców Spadochronowych czy w V Dywizji Górskiej Wehrmachtu ? Data dodania komentarza: 16.08.2026, 12:19 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: Katon Treść komentarza: Zgodnie z faktami to w Garwolinie obchodzimy rocznicę obecności Piłsudskiego w Garwolinie w czasie kondrofensywy z Nadwieprza ,która zaczęła się 16 sierpnia. I nie ma to nic wspólnego z obroną Warzawy. Przypomnijmy że już 12 sierpnia Piłsudski złożył na ręce Witosa rezygnację z bycia Głową Państwa i Naczelnego Dowódcy. Dowódcy frontu obrony stolicy to gen Haller i gen Rozwadowski. Ten ostatni był szefem sztabu generalnego i od niego wychodziły główne i wiążące rozkazy obrony przed pola stolicy. On też ściągnął mimo blokady Niemiec i Czech ponad 100 mln naboi z Węgier na godziny przed kluczowym atakiem Rosjan. Pamiętamy ze w krytycznym momencie na jeden karabin było tylko po 7 naboi!. W tym czasie po 12 sierpnia do 15 sierpnia Piłsudski był w drodze do Bobowej pod Gorlicami aby pożegnać się z Aleksandrą, późniejszą drugą żoną. Był bardzo przygnębiony, zwłaszcza że widział też swoją niedawno urodzoną córkę Jadwige,która przyszła na świat w lutym w Warszawie. Aby chronić je przed bolszewikami przeniósł swoje najukochańsze kobiety nad granicę aby w razie czego mogły uciekać z kraju. Sam od 12 sierpnia nie uczestniczył we wszystkich działaniach operacyjnych w tym przede wszystkim obrony Warzawy. Piłsudski dopiero wieczorem 15 sierpnia 1920r pojawia się w Sztabie w Puławach ale po to aby wydać rozkaz do kontrofensywy. Nie miał też pełnych informacji o tym co w danej chwili dzieje się na przedpolach stolicy. Jedyne wiążące informacje uzyskiwal tylko od zwiadu lotniczego ale nie były budujące. Dopiero od 15 sierpnia po powrocie do Puław od konkubiny z Bobowej w ok Gorlic formalnie objął dowództwo ale nie obrony Warzawy, tylko kontrofensywy. Dlatego pojawił się w Garwolinie z 17 na 18 sierpnia. To dzięki przytomności Witosa i ludowców po rezygnacji Piłsudskiego kraj nie pogrążyl się w chaosie i wewnętrznym paraliżu . A my co roku mówimy ciągle jakiś fikcjach,starając się je nawet dumą celebrować. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 12:03 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia
Reklama
Reklama