niedziela, 16 sierpnia 2026 17:37
Reklama
Reklama

Lada dzień będzie lodowisko

Trwają prace przy powstawaniu lodowiska na terenie Zespołu Szkół nr 5. Kiedy mróz zrobi swoje, będzie to jedyne miejsce w mieście, gdzie będzie można pojeździć na łyżwach. Układanie specjalnych mat foliowych na boisku z nawierzchnią poliuretanową rozpoczęło się dzisiejszego popołudnia. Z pomocą pracownikom szkoły przyszli strażacy, którzy wpompowują wodę na boisko.

- Chciałem zrobić prezent świąteczny dla dzieci i młodzieży. Jeśli minusowa temperatura utrzyma się przez następne dni, będzie to miejsce do spędzenia wolnego czasu z całymi rodzinami ? mówi dyrektor ?Piątki? Jacek Zowczak.

Korzystanie z lodowiska będzie bezpłatne. Boisko ma być zamykane o godz. 21. Czas spędzony na łyżwach tradycyjnie będzie umilała muzyka.

łk

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Uczeń 26.05.2014 18:36
Lodowisko to dzieło uczniów Zs5 a nie pana Jacka Zowczaka

Uczeń G5 20.12.2012 17:18
Chyba muzyki nie puszczał pan Bogdan Brzeźnicki tylko ówczesny wicedyrektor Jacek Zowczak, który zresztą zawsze był inspiratorem powstania lodowiska. Robi to od wielu lat. Tym razem folia jest potrzebna by nie uciekła woda, bo boisko poliuretanowe na obrzeżach nie ma band. Pozdrowienia Uczeń ZS5

mx66 16.12.2012 21:55
Najlepsze lodowiska robił Bogdan Brzeźnicki. I żadne specjalne maty foliowe z nawierzchnią poliuretanową ani straż nie były potrzebne. Muzyka grała i było super. Tylko woźny Kika zawsze za wcześnie wyłączał oświetlenie. To była jazda..

Kwiatek 15.12.2012 15:52
Ktoś już zepsół ,widziałem rurę na lodowisku ... Ludzie się starają ,a innym wydaje się ,że wszystko mogą. Pozdrawiam stokrotka.

:D 14.12.2012 15:27
Ach... pamiętam dawne czasy, jak szalało się na łyżwach na 5 :D

ania 14.12.2012 14:11
super:)

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: . Treść komentarza: Na cmentarzu był pożar. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 15:31 Źródło komentarza: Odeszli od nas (10-14 sierpnia) Autor komentarza: hipotetycznie Treść komentarza: Przed konkursem czwórkami po rozkaz ..... szli, po konkursie z meldunkiem ż.......... szli. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 15:27 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: aw Treść komentarza: A ty garwoliński prymitywie gdzie miałeś dziadka? W I Dywizji Strzelców Spadochronowych czy w V Dywizji Górskiej Wehrmachtu ? Data dodania komentarza: 16.08.2026, 12:19 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia Autor komentarza: Katon Treść komentarza: Zgodnie z faktami to w Garwolinie obchodzimy rocznicę obecności Piłsudskiego w Garwolinie w czasie kondrofensywy z Nadwieprza ,która zaczęła się 16 sierpnia. I nie ma to nic wspólnego z obroną Warzawy. Przypomnijmy że już 12 sierpnia Piłsudski złożył na ręce Witosa rezygnację z bycia Głową Państwa i Naczelnego Dowódcy. Dowódcy frontu obrony stolicy to gen Haller i gen Rozwadowski. Ten ostatni był szefem sztabu generalnego i od niego wychodziły główne i wiążące rozkazy obrony przed pola stolicy. On też ściągnął mimo blokady Niemiec i Czech ponad 100 mln naboi z Węgier na godziny przed kluczowym atakiem Rosjan. Pamiętamy ze w krytycznym momencie na jeden karabin było tylko po 7 naboi!. W tym czasie po 12 sierpnia do 15 sierpnia Piłsudski był w drodze do Bobowej pod Gorlicami aby pożegnać się z Aleksandrą, późniejszą drugą żoną. Był bardzo przygnębiony, zwłaszcza że widział też swoją niedawno urodzoną córkę Jadwige,która przyszła na świat w lutym w Warszawie. Aby chronić je przed bolszewikami przeniósł swoje najukochańsze kobiety nad granicę aby w razie czego mogły uciekać z kraju. Sam od 12 sierpnia nie uczestniczył we wszystkich działaniach operacyjnych w tym przede wszystkim obrony Warzawy. Piłsudski dopiero wieczorem 15 sierpnia 1920r pojawia się w Sztabie w Puławach ale po to aby wydać rozkaz do kontrofensywy. Nie miał też pełnych informacji o tym co w danej chwili dzieje się na przedpolach stolicy. Jedyne wiążące informacje uzyskiwal tylko od zwiadu lotniczego ale nie były budujące. Dopiero od 15 sierpnia po powrocie do Puław od konkubiny z Bobowej w ok Gorlic formalnie objął dowództwo ale nie obrony Warzawy, tylko kontrofensywy. Dlatego pojawił się w Garwolinie z 17 na 18 sierpnia. To dzięki przytomności Witosa i ludowców po rezygnacji Piłsudskiego kraj nie pogrążyl się w chaosie i wewnętrznym paraliżu . A my co roku mówimy ciągle jakiś fikcjach,starając się je nawet dumą celebrować. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 12:03 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia
Reklama
Reklama