piątek, 1 maja 2026 00:27
Reklama
Reklama

Garwoliński Gospel Rain

Kilkadziesiąt mocnych głosów, w tym chór stworzony z mieszkańców Garwolina. Wybitni muzycy i niesamowita atmosfera. To o koncercie, który odbył się w minioną niedzielę w kościele Matki Boskiej Częstochowskiej. Finałowy występ poprzedziły trzydniowe warsztaty. - Do zorganizowania czegoś takiego skłoniła mnie chęć ściągnięcie zespołu Gospel Rain do Garwolina, by zagrali koncert, a przy okazji pokazali nam jak dzięki naszej pasji można modlić się i uwielbiać Pana Boga. Celem warsztatów było spotkanie ludzi, których łączy jedna pasja - śpiew i muzyka ? mówi Paweł Pałyska, pomysłodawca i organizator warsztatów.

Przez trzy dni muzycy z Gospel Rain prowadzili dla śpiewających mieszkańców Garwolina warsztaty muzyki gospel. Grzegorz Głuch ? lider, dyrygent i założyciel Gospel Rain, producent muzyczny, kompozytor, aranżer, członek chóru TGD, Sylwia Piotrowska ? solistka i chórzystka Gospel Rain, nauczycielka śpiewu i emisji głosu i Jakub Piotrowski ? pianista Gospel Rain, aranżer, producent muzyczny. To oni pracowali nad tym, aby nie tylko pokazać coś nowego, ale przede wszystkim, żeby niedzielny koncert wypadł świetnie. Warsztaty były kolejnym dowodem na to, że muzyka łączy pokolenia. Podczas niedzielnego koncertu można było usłyszeć chór, którego członkami byli i młodsi i starsi, i ci bardziej, i mniej doświadczeni muzycznie. Cudowną atmosferę warsztatów i koncertu podkreślał jeden z uczestników warsztatów. - Przydało by się w Garwolinie coś takiego jak zespół gospel. Emocje, jakich doświadczyłem na koncercie, śpiewając, bawiąc sie , tańcząc są nie do opisania. Ludzie w ten sposób sie uczą wielu rzeczy i naprawdę gdyby Gospel Rain znowu przyjechał to wiedziałbym jak dobrzy są i z wielką przyjemnością bym jeszcze raz na warsztaty poszedł ? mówi Jan Kotlarski.

Podczas niedzielnego koncert z garwolińskim chórem wystąpiło kilku chórzystów i solistów Gospel Rain oraz instrumentaliści. Zgromadzeni w kościele Matki Boskiej Częstochowskiej wysłuchali kilkunastu utworów gospelowych. Na zakończenie wszyscy zaśpiewali dobrze znaną pieśń ?Wszystko Tobie oddać pragnę?. Oczywiście na gospelową nutę.

jd

 


Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain

Garwoliński Gospel Rain


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama