wtorek, 17 marca 2026 06:29
Reklama
Reklama

3D czy the end garwolińskiego kina?

Właściwie tak najkrócej można opisać sprawę cyfryzacji jedynego w powiecie kina. Jeśli znajdzie się 150 tysięcy złotych w budżecie miasta, CSiK może się starać o dofinansowanie na ten cel. W przeciwnym razie za jakieś dwa lata ?Wilga? może po prostu przestać istnieć. Polski Instytut Sztuki Filmowej przeznaczył na cyfryzację małych kin studyjnych 15 mln złotych. To właśnie one będą miały największy problem z sfinansowaniem kupna projektora cyfrowego z własnej kieszeni. ? Obliczyliśmy, że kosztowałoby nas to 452 tys. złotych ? poinformował Jarosław Kargol, dyrektor Centrum Sportu i Kultury w Garwolinie.

Z Instytutu można otrzymać dofinansowanie od 50 do 75 proc. ? czyli od 200 do 300 tys. złotych. Nabór wniosków rusza 1 czerwca. CSiK chciałby się starać o maksymalną kwotę, ale do tego potrzebuje wkładu własnego. I tu zaczynają się schody.

Temat przyszłości naszego kina został podjęty na ostatnim posiedzeniu komisji budżetu i rozwoju gospodarczego. Radni, burmistrz ? wszyscy są zgodni, że to sprawa ważna i popierają  działanie, ale? jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Potrzeba około 150-160 tys. złotych. Miasto wolnymi środkami nie dysponuje, więc w grę wchodzą przesunięcia pieniędzy w obrębie zadań.

Decyzje o tym, czy uda się wesprzeć postęp technologiczny w ?Wildze? powinny rozstrzygnąć się w najbliższych dniach. O tym, że złożenie wniosku to najlepsze rozwiązanie jest przekonany dyrektor CSiK. ? Albo przeprowadzimy cyfryzację z pomocą Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, albo będziemy musieli za kilkanaście miesięcy zrobić to w całości z własnych środków. Inaczej kino będzie musiało zostać zamknięte, bo nie będziemy mogli odtwarzać filmów ? tłumaczył Jarosław Kargol.

A z roku na rok kino funkcjonuje coraz lepiej. W 2010 roku odbyły się 424 seanse, na które przyszło 24 538 widzów. Wpływy brutto z wszystkich filmów to 260 tys. złotych ? prawie o 100 tys. więcej niż w roku 2004. Najwięcej w ubiegłym roku zarobił ?Popiełuszko? ? ponad 84 tys. złotych. Kino w dużym stopniu zasila budżet Centrum Sportu i Kultury. A jeśli nie zostanie poddane cyfryzacji, we wrześniu nie obejrzymy w Garwolinie ?Bitwy Warszawskiej?, która jest pierwszym polskim filmem zrealizowanym tylko w technologii 3D. Dla CSiK oznacza to o jakieś 30 tys. złotych mniej w kasie.

JuDy


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mieszkaniec 24.05.2011 10:41
Skoro wszyscy są zgodni radni i burmistrz to po co te głupie komentarze.Proszę wczytać sie w artykule wyrażnie sprawa jest wyjaśniona.Kto tu robi zamęt.

obserwator 23.05.2011 14:52
Powstanie Mc'donald i będzie kino 3D to do warszawy nie będzie się opłacało jechać bo koszty strasznie duże. Bilety droższe w kinie, paliwo i Mac na miejscu więc Garwolin z kinem 3D ma szanse na duże wpływy z biletów. Jak zamkną kino to będziemy protestowali jak kibole przy stadionach tylko w grobowej ciszy na znak żałoby. PzdrK.

garwol 23.05.2011 07:16
po kinie będzie fajna działka na sprzedaż i powstanie ..... market

fan 22.05.2011 21:10
Myślę że Janiec z Radą dadzą radę liczę na nich.

Alocha 22.05.2011 11:42
Niech nawet nie mysla o tym, ze to kino moze zniknac!! Nie wyobrazam sobie, żęnie będzie kina w Garwolinie... :|

konio 22.05.2011 10:41
Musi być ,niech władze naszego grodui radni nie idą drogą innych miast i miasteczek -nie czyńcie z Garwolina ,wiochy i pustyni kulturalnej ,kolejnej białej plamy na mapie naszego kraju.Pozdrawiam!!!!konio

marta 22.05.2011 05:56
myślę że kino zostanie zamknięte nie znajdą się pieniądze w budrzecie miasta , zostanie nam sala widowiskowa na koncerty i przedstawienia a na filmy będziemy jeździć do warszawy , widocznie radzie nie zależy na kinie ale za to basen będzie .....

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Jan NiezbędnyTreść komentarza: Tak bo ma w tym swój koci interesData dodania komentarza: 16.03.2026, 20:31Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: Kasandra IITreść komentarza: W sedno sprawy. Należy ponadto zauważyć, iż Pani Starosta w bardzo nieelegancki sposób potraktowała także Egona. Widać, iż nie potrafi zapanować nad emocjami ale w dalszym ciągu ślepo brnie dalej w tym kierunku. Ta pułapka psychologiczna, która miała wg mnie wytrącić z równowagi Pana Przewodniczącego, Panią Karolinę i Radnego Marcina Kobusa przyniosła wręcz odwrotny skutek, gdyż w/w osoby zachowały spokój. To wyraźna analogia do sytuacji, gdy niegdyś Roman Giertych z mównicy sejmowej skutecznie wytrącił z równowagi Jarosława Kaczyńskiego (Jarku, złaź z mównicy). Pani Starosto, spróbuje Pani wznieść się ponad podziałami i działać dla dobra mieszkańców powiatu. PS bardzo mi się podoba, jak zwraca się Pani na sesji do "swoich" radnych per Mirku, Norbercie, Sebastianie - jakież to romantyczne....Data dodania komentarza: 16.03.2026, 20:16Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: Obserwator ABCTreść komentarza: To symptomatyczne. Zawody sportowe wstrzymywaly wojny i spory. A zawodnicy dumni byli reprezentujac swoje barwy. Po raz pierwszy barwy powiatu zostały zamarznięte przez chciwość jednostki. Jej bylejakość odrzuciła jednak wszystkich i nikt nie pragnie prezentować tych barw hańba. Smutne brzemię agresywnej głupoty, braku samokrytyki i pogoni za własną kasą. Obraz przeraża.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 19:32Źródło komentarza: Gmina Łaskarzew najlepsza pod samorządową siatkąAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Wreszcie Bedok wyznał prawdę, że marzy mu się powrót do siermiężnego i szarego PRL-u. Stwierdza nawet, że wtedy było mniej biurokracji. Zapomina dodać, że na biurokracji i magii urzędniczej pieczątki był on zbudowany. Tak samo zapomina o tym, że wybierając się do urzędu, najlepiej było zabrać ze sobą deficytową kawę lub czekoladę. Również aby dostać coś z pod lady w sklepie dobrze było mieć suwenir lub znajomości. O paszporcie na komendzie MO i kolejkach pod ambasadami po wizy nie wspomnę. Talon na samochód i skierowanie na wczasy do Bułgarii to był szczyt marzeń Nieco mniejszy był przydział na węgiel czy nawozy. Powrót do takiej rzeczywistości marzy się Bedokowi i jemu podobnym. Kto miał pieczątkę lub stanowisko ten miał władzę. Ale nawet stanowisko kierownika w sklepie czy składzie budowlanym dawało duże możliwości. Zaradność i kombinatorstwo liczyło bardziej niż wiedza i wykształcenie. Zresztą, kto nie pamięta popularnych powiedzonek, o maturze czy PKS-ie. Oczywiście znacząca większość obywateli musiał bo nie miała innego wyjścia przystosować się do panującego systemu, marząc, że kiedyś będzie i u nas tak jak na Zachodzie. Zachodzie, który władza i media próbowały obywatelom zohydzić przedstawiając go jako zgniły kapitalizm. Kapitalizm , w którym rządzi wyzysk i demoralizacja. Dzisiaj w ten sam sposób próbuje się przedstawić Polakom Unię Europejską, czy też poszczególne kraje w tzw. prawdziwie polskich mediach lub tzw. mediach narodowych. Na szczęście wielu ludzi pamięta czas PRL-u a młodzież może przekonać się jak żyją ich równolatkowie we Francji, Włoszech, Hiszpanii czy Portugalii choćby korzystając z programu Erasmus. Polska dzięki wejściu do Unii bardzo się zmieniła. Zniknęły dziurawe jezdnie i chodniki oraz odrapane fasady kamienic czy bloków. Po prostu staliśmy się częścią europy, nie tylko geograficznie ale i gospodarczo i politycznie. Tylko to prawo. Prawo, które nie pozwala kraść i kombinować. Prawo, które nakazuje rozliczyć się z otrzymanych środków co do euro. Prawo, które mówi, że członkostwo w Unii to nie tylko czerpanie korzyści finansowych ale i przestrzeganie Unijnego praw, które jest uchwalane przez wspólny Parlament lub traktaty podpisywane i ratyfikowane przez wszystkie państwa. I tak jak prawo poszczególnych państw jest zmieniane tak i prawo unijne podlega zmianom, w którym uczestniczą wszyscy członkowie Unii. Niestety prawo i standardy unijne nie są do zaakceptowania dla niektórych w Polsce, nawet jeśli to prawo i standardy akceptowali i podpisywali ich przedstawiciele. Dlatego wolą Polexit niż członkostwo w Unii. Wolą ryzyko powrotu do tego co było lub sen o Polsce od morza do morza. Więc wszystko albo nic. Oby tylko nasi wnukowie nie ocenili nas słowami Wyspiańskiego “Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur.”Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama