niedziela, 16 sierpnia 2026 03:26
Reklama
Reklama

10 proc. przebadanych w powiecie garwolińskim ma złe wyniki

Wyniki 58 osób z 563 przebadanych w ramach akcji Nefrotest przekraczały normy, co może świadczyć o rozwijającej się u tych pacjentów chorobie nerek. Celem akcji Nefrotest, w ramach której odbyło się badanie, jest upowszechnianie wiedzy o chorobach układu moczowego i przekonanie Polaków do regularnych badań profilaktycznych pod kątem chorób nerek. Podczas garwolińskiego Nefrotestu specjaliści badali mieszkańców powiatu pod kątem poziomu kreatyniny we krwi oraz wyliczali eGFR. - Podwyższony lub zbyt niski poziom kreatyniny to sygnał alarmowy, mogący świadczyć o zaburzeniach pracy nerek. eGFR to wskaźnik przesączania kłębuszkowego pokazujący skuteczność pracy nerek, czyli ich zdolność do filtrowania krwi. Na podstawie obu wyników i wywiadu medycznego przeprowadzonego z pacjentem lekarz jest w stanie ocenić stopień zagrożenia chorobą nerek i wystawić skierowanie na specjalistyczne badania - tłumaczy dr Piotr Kędzierski, kierownik Stacji Dializ B. Braun Avitum w Garwolinie.

 

Wśród 563 osób, których udało się prawidłowo przebadać, u 58 pacjentów (10,3 proc.) wyniki nie mieściły się w normach. To trochę powyżej statystycznych wyliczeń nefrologów, którzy oceniają, że, podobnie jak w krajach Europy Zachodniej, w Polsce na przewlekłą chorobę nerek (PChN) może chorować od 8 do 10 proc. społeczeństwa. - Nefrolodzy wyróżniają pięć stadiów przewlekłej choroby nerek. Niestety NEFROTEST w Garwolinie potwierdził niepokojące obserwacje lekarzy nefrologów. U 58 osób odnotowano podwyższony poziom kreatyniny we krwi lub eGFR poniżej 60ml/min. W naszej akcji było 36 pacjentów w III stadium choroby oraz jedna osoba w V zaawansowanym stadium choroby ? kiedy to nerki praktycznie całkowicie przestają już działać ? tłumaczy dr Piotr Kędzierski.

Zainteresowanie akcją było ogromne. W ciągu dwóch dni rejestracji telefony dzwoniły bez przerwy i w związku z tym organizatorzy postanowili zwiększyć prawie dwukrotnie liczbę bezpłatnych badań z 300 do 570. Na badaniach pojawili się również przedstawiciele władz samorządowych m.in. burmistrz Garwolina Tadeusz Mikulski.

Choroby nerek ? cisi zabójcy

Chorobę nerek wykrytą we wczesnym stadium można wyleczyć lub znacznie spowolnić jej rozwój. - Badania krwi i moczu pod kątem sprawności funkcjonowania układu moczowego raz w roku powinien wykonywać każdy, a szczególnie osoby z grup ryzyka, m.in.: chorujące na cukrzycę, serce czy po 65 roku życia. W Polsce niestety nie ma obowiązku przeprowadzania regularnych badań pod kątem chorób nerek, mimo że schorzenia te są bardzo groźne - nie tylko ze względu na poważne konsekwencje dla orgnizmu, ale również dlatego, że większość z nich przebiega przez długi czas bezobjawowo? - tłumaczy dr Piotr Kędzierski. Przy niewydolności nerek wykrytej za późno, jedynymi formami leczenia są dializoterapia lub przeszczep. Osoby, które chciałyby zbadać stan swoich nerek mogą poprosić lekarza rodzinnego o skierowanie na podstawowe badanie moczu oraz poziomu kreatyniny we krwi (z eGFR). Lekarze rodzinni z powiatu garwolińskiego otrzymali, w ramach akcji, specjalne skierowania dla osób po 40-tym roku życia. Należy jednak pamiętać, że testy te można wykonać we własnym zakresie, w każdym laboratorium. Kosztują kilkanaście złotych.

Terapia nerkozastępcza w Garwolinie

Stacja Dializ B. Braun Avitum, działa od 2004 roku. Początkowo na Alei Legionów 11, a od 2011 roku w nowo wybudowanym budynku przy ul. Lelewela 2. Obecnie korzystając z 17 nowoczesnych stanowisk do hemodializy w stacji dializ leczy się 60 pacjentów. Stacja działa na podstawie kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia, dzięki czemu wszystkie wykonywane zabiegi są bezpłatne.

mat.pras./oprac. jd

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Danusia W Treść komentarza: Nie składa bo był u Krystyny i chciał żeby go powołała na stanowisko bo jest za stary żeby stawać do konkursu i prosił ją o powierzenie mu stanowiska dyrektora . Za stary na konkurs ale niezastany aby być dyrektorem? To samo Odalska stara i schorowana ale jeszcze by chciała na pół etatu pracować. O zgrozo. Młodzi ludzie uciekają z Żelechowa bo nie ma pracy a takie stare wapniaki nie mogą odkleić się od stołków. Niech stare dziękują i idą na emeryturę a młodzi niech pracują . Data dodania komentarza: 15.08.2026, 17:51 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: Zosia Treść komentarza: Dużo wiesz chłopie o tej osobie. Co do wieku to jeżeli kierujesz emerytów do Leśnej Róży lub Wólki to kieruj wszystkich bo Pani Burmistrzyni też od roku powinna być teoretycznie na emeryturze. Ile to trzeba mieć w sobie nienawiści żeby tak pisać o schorowanych ludziach w takich ośrodkach. Ja Tobie Życzę żebyś Ty tam nie trafił i żył długo w bardzo dobrym zdrowiu "mieszkanko". Data dodania komentarza: 15.08.2026, 15:59 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: Nie nauczyciel. Treść komentarza: Czytaj ze zrozumieniem, przy zastosowaniu interpunkcji ! Data dodania komentarza: 15.08.2026, 14:57 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: Gospodyni domowa Treść komentarza: Piękna uroczystość. Byleby to nie był przerost formy nad treścią. Dla mnie prawdziwy patriota to ten, który uczciwie pracuje (angażuje się na 100 procent), płaci podatki, pracę "zdobywa" dzięki zdolnościom i wykształceniu...a nie z innych powodów i takie tam...można wymieniać jeszcze długo. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 14:24 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia
Reklama
Reklama