czwartek, 30 kwietnia 2026 23:08
Reklama
Reklama

Rekonesans Olgi Dziubak

Fotografia, malarstwo, rzeźba, a ostatnio nawet performance. Sztuka stylu się nie boi, podobnie jak Olga Dziubak, młoda artystka, która już w dzieciństwie poczuła powołanie artystyczne. Jej prace, już bardziej dojrzale można oglądać w Galerii Kotłownia. Olga urodziła się w Garwolinie i jest studentka III roku malarstwa na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu, a wcześniej rozwijała swój styl w liceum plastycznym w Nałęczowie. Sztuka to jej pasja, na swoim koncie ma już pierwsze wystawy zbiorowe.

Rekonesans. Taki tytuł nosi wystawa prac niespełna 22-latki, którą zainaugurowano w sobotę. To pierwsza indywidualna wystawa Olgi Dziubak. Była to próba połączenia sztuk, nawiązania relacji miedzy nimi. - Chciałam znaleźć malarstwo nie tylko w malarstwie, dlatego widzimy tu też różne dziedziny sztuki. Jednak wszystkie łączy moja osoba. Każdy może być artysta, ale nie każdy myśli jak artysta - mówiła Olga.

Zaprezentowane prace to przekrój jej twórczości z trzech lat studiów. Pomysły czerpie z obserwacji otoczenia oraz z jej własnego doświadczenia, które na bieżąco dostarcza jej nowych tematów.

Kasia Miętus


Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak

Rekonesans Olgi Dziubak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Garwolak 26.08.2013 10:28
szału nie ma

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama