czwartek, 30 kwietnia 2026 23:10
Reklama
Reklama

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

- Dla Mirona Garwolin to mama ? podkreślał prof. Jacek Kopciński, którego wykład na temat Białoszewskiego i jego twórczości zainaugurował tegoroczne Mironalia, czyli Dni Mirona Białoszewskiego. Idea uczczenia pamięci polskiego wybitnego pisarza zrodziła się kilka lat temu. Być może na stałe zagości w kalendarzu wydarzeń kulturalnych Garwolina. Przez dwa dni w różnych miejscach w Garwolinie odbywały się spotkania poświęcone Mironowi Białoszewskiemu. Był wykład i projekcja filmu w Domu Kultury, finisaż wystawy zdjęć w budynku Pływalni Miejskiej ?Garwolanka?, spektakl teatralny w samym centrum Garwolina i film dokumentalny wyświetlany w? bramie jednego z domów przy ulicy Senatorskiej. Podwórkowe klimaty, czyli coś co Mirona lubił najbardziej.

?Do Garwolina! Do mamy!?

Wykład inaugurujący Mironalia wygłosił dla garwolińskiej młodzieży prof. Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz pracownik Instytutu Badań Literackich PAN Jacek Kopciński. Profesor mówił o Mironie, jego twórczości i garwolińskich wątkach. ? Dla Mirona Garwolin to mama. Był z nim związany przez 30 lat. Na pierwszy ślad Garwolina natrafiłem w jego opowiadaniu pt. ?Klucz? ? mówił profesor. To właśnie w tym opowiadaniu pada pełny radości okrzyk ?Do Garwolina! Do mamy!?, który jest lekiem na przytrafiające się kłopoty. ? Miron pisze o sobie, o świecie wokół niego. Opisuje znajomych, przyjaciół. Nie kreuje. Bardzo dokładnie obserwuje i opisuje to, co zwyczajne ? kontynuował Jacek Kopciński.

Po wykładzie młodzież mogła obejrzeć spektakl teatru telewizji powstały na podstawie książki Białoszewskiego ?Pamiętnik z Powstania Warszawskiego?. Profesor wygłosił także słowo wstępne do wystawy pt. "Warszawski ferment", która jest prezentowana na holu wystawowym Pływalni Miejskiej "Garwolanka". Są to zdjęcia autorstwa Ireny Jarosińskiej ukazujące Warszawę lat 50. ubiegłego wieku. - To z jednej strony miasto zniszczone, które dopiero wyłania się z gruzów, a z drugiej miasto, w którym zaczyna rodzić się kultura - podkreślał profesor. Na fotografiach został uwieczniony między innymi właśnie Mirona Białoszewski oraz jego "Teatr na Tarczyńskiej", w którym wystawiał między innymi "Osmędeuszy".

Teatr wyszedł do ludzi

I to właśnie tę sztukę mieszkańcy Garwolina mogli obejrzeć w sobotnie przedpołudnie. Nie na scenie Domu Kultury, a na skwerku w centrum miasta. Wśród mieszkańców, którzy robili zakupy i załatwiali codzienne sprawy pojawili się aktorzy teatru "Pijana Sypialnia" i wzbudzili niemałą ciekawość przechodniów.

- Przedwojenna Warszawa opisana przez Mirona Białoszewskiego w Osmędeuszach tańczy i śpiewa. Świat złodziejaszków, handlarzy, artystów cyrkowych i żebraków jest niezwykle zaskakujący i zabawny. W jarmarczny klimat warszawskich ulic niezauważalnie wkrada się rutyna dnia codziennego. Co jest niezwykłego w Osmędeuszach? Jest miłość, nadzieje, marzenia, ale również przemijanie i śmierć. Jest życie - opisują spektakl członkowie teatru.

Mironalia w tym klimacie podwórkowym pozostały już do końca. Na zakończenie dwóch dni poświęconych Białoszewskiemu wyświetlono film dokumentalny "W pobliżu Mirona" w bramie przy ulicy Senatorskiej.

jd


Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona

Miron w Garwolinie, Garwolin u Mirona


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Miron 24.09.2013 10:53
Podziękowania dla organizatorów. Więcej takich działań może ożywi życie kulturalne naszego grajdołaka. Pijana sypialnia rewelacja.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama