wtorek, 17 marca 2026 06:27
Reklama
Reklama

Salon samochodowy zamiast kina

Przynosi ćwierć miliona złotych wpływu rocznie, a 10 lat temu chciano z niego zrobić... salon samochodowy. Kino Wilga przeżywa rozkwit działalności. Doceniają to mieszkańcy powiatu, którzy coraz częściej wybierają srebrny ekran w Garwolinie niż w Warszawie czy Lublinie. Wynik kina mówią same za siebie. W 2010 roku blisko 25 tys. widzów obejrzało film w garwolińskim kinie ?Wilga?. To rekordowy wynik, biorąc pod uwagę, że w minionych 12 miesiącach na srebrnym ekranie nie był wyświetlany żaden ?megahit?.Powiększającą się rzeszę widzów w kinie przy Nadwodnej obserwuje się każdego roku. W naszym kinie coraz częściej na filmową nowość nie trzeba czekać kilka miesięcy, a kilka tygodni.

Lokalnym hitem 2010 roku były ?Śluby Panieńskie?, który przyciągnęły 3,6 tys. widzów. W czołówce ?Wilgi? są także inne polskie produkcje ? ?Śniadanie do łóżka? (1,7 tys. widzów) czy ?Randka w ciemno? (1,5 tys. widzów). Łącznie w ostatnich 12 miesiącach do kina w Garwolinie wybrało się 24,5 tysiąca widzów. To wynik rekordowy, mimo że rok wcześniej w kinie sprzedano 29 tys. biletów.

? Wówczas absolutnym hitem był film ?Popiełuszko?, który obejrzało siedem tysięcy widzów. W 2010 roku nie mieliśmy żadnego takiego obrazu, więc wynik liczby widzów należy uznać za rekordowy ? mówi Jacek Pasternak z kina ?Wilga?. Ubiegłoroczne wpływy z biletów sięgnęły 260 tys. zł. Dla porównania ? jeszcze w 2007 przez kino w CSiK przewinęło się ?jedynie? 17 tys. widzów (184 tys. zł wpływów).

To kwestia czasu, żeby zaprzestano wykonywania kopii filmów na taśmach 35-milimetrowych. Cyfryzacja będzie ?być albo nie być? dla mniejszych kin
[Jacek Pasternak]

Dobre wyniki garwolińskiego kina są dostrzegane przez dystrybutorów. O film w czasie premiery jest teraz dużo łatwiej. Pojawia się jednak pewien problem. ? Pierwsze pytanie dystrybutora dotyczy tego, czy mamy projektor cyfrowy najwyższej klasy. Nasz sprzęt nie spełnia tych wymogów. To kwestia czasu, żeby zaprzestano wykonywania kopii filmów na taśmach 35-milimetrowych. Cyfryzacja będzie ?być albo nie być? dla mniejszych kin ? spostrzega nasz rozmówca.

Bez projektora za ok. 350 tys. zł w Garwolinie nie zobaczymy filmów w 3D. Coraz częściej szczególnie filmy animowane są dystrybuowane tylko w tej wersji. Jeszcze nie tak dawno mówiło się o narodowym programie cyfryzacji 100 mniejszych kin w Polsce. W tej grupie było kina ?Wilga?. Niestety kryzys gospodarczy sprawił, że ambitny plan został odłożony do szuflady. Szansą na zakup najnowocześniejszego projektora jest dofinansowanie z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.

Zestawienie liczby widzów i wpływów ze sprzedaży biletów w latach 2006-2010

A pomyśleć, że nie tak dawno czyniono zakusy na kino Wilga. W 2002 roku niektórzy garwolińscy radni w miejscu sali widowiskowej najchętniej widzieli wówczas... salon samochodowy.

łk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Jan NiezbędnyTreść komentarza: Tak bo ma w tym swój koci interesData dodania komentarza: 16.03.2026, 20:31Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: Kasandra IITreść komentarza: W sedno sprawy. Należy ponadto zauważyć, iż Pani Starosta w bardzo nieelegancki sposób potraktowała także Egona. Widać, iż nie potrafi zapanować nad emocjami ale w dalszym ciągu ślepo brnie dalej w tym kierunku. Ta pułapka psychologiczna, która miała wg mnie wytrącić z równowagi Pana Przewodniczącego, Panią Karolinę i Radnego Marcina Kobusa przyniosła wręcz odwrotny skutek, gdyż w/w osoby zachowały spokój. To wyraźna analogia do sytuacji, gdy niegdyś Roman Giertych z mównicy sejmowej skutecznie wytrącił z równowagi Jarosława Kaczyńskiego (Jarku, złaź z mównicy). Pani Starosto, spróbuje Pani wznieść się ponad podziałami i działać dla dobra mieszkańców powiatu. PS bardzo mi się podoba, jak zwraca się Pani na sesji do "swoich" radnych per Mirku, Norbercie, Sebastianie - jakież to romantyczne....Data dodania komentarza: 16.03.2026, 20:16Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: Obserwator ABCTreść komentarza: To symptomatyczne. Zawody sportowe wstrzymywaly wojny i spory. A zawodnicy dumni byli reprezentujac swoje barwy. Po raz pierwszy barwy powiatu zostały zamarznięte przez chciwość jednostki. Jej bylejakość odrzuciła jednak wszystkich i nikt nie pragnie prezentować tych barw hańba. Smutne brzemię agresywnej głupoty, braku samokrytyki i pogoni za własną kasą. Obraz przeraża.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 19:32Źródło komentarza: Gmina Łaskarzew najlepsza pod samorządową siatkąAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Wreszcie Bedok wyznał prawdę, że marzy mu się powrót do siermiężnego i szarego PRL-u. Stwierdza nawet, że wtedy było mniej biurokracji. Zapomina dodać, że na biurokracji i magii urzędniczej pieczątki był on zbudowany. Tak samo zapomina o tym, że wybierając się do urzędu, najlepiej było zabrać ze sobą deficytową kawę lub czekoladę. Również aby dostać coś z pod lady w sklepie dobrze było mieć suwenir lub znajomości. O paszporcie na komendzie MO i kolejkach pod ambasadami po wizy nie wspomnę. Talon na samochód i skierowanie na wczasy do Bułgarii to był szczyt marzeń Nieco mniejszy był przydział na węgiel czy nawozy. Powrót do takiej rzeczywistości marzy się Bedokowi i jemu podobnym. Kto miał pieczątkę lub stanowisko ten miał władzę. Ale nawet stanowisko kierownika w sklepie czy składzie budowlanym dawało duże możliwości. Zaradność i kombinatorstwo liczyło bardziej niż wiedza i wykształcenie. Zresztą, kto nie pamięta popularnych powiedzonek, o maturze czy PKS-ie. Oczywiście znacząca większość obywateli musiał bo nie miała innego wyjścia przystosować się do panującego systemu, marząc, że kiedyś będzie i u nas tak jak na Zachodzie. Zachodzie, który władza i media próbowały obywatelom zohydzić przedstawiając go jako zgniły kapitalizm. Kapitalizm , w którym rządzi wyzysk i demoralizacja. Dzisiaj w ten sam sposób próbuje się przedstawić Polakom Unię Europejską, czy też poszczególne kraje w tzw. prawdziwie polskich mediach lub tzw. mediach narodowych. Na szczęście wielu ludzi pamięta czas PRL-u a młodzież może przekonać się jak żyją ich równolatkowie we Francji, Włoszech, Hiszpanii czy Portugalii choćby korzystając z programu Erasmus. Polska dzięki wejściu do Unii bardzo się zmieniła. Zniknęły dziurawe jezdnie i chodniki oraz odrapane fasady kamienic czy bloków. Po prostu staliśmy się częścią europy, nie tylko geograficznie ale i gospodarczo i politycznie. Tylko to prawo. Prawo, które nie pozwala kraść i kombinować. Prawo, które nakazuje rozliczyć się z otrzymanych środków co do euro. Prawo, które mówi, że członkostwo w Unii to nie tylko czerpanie korzyści finansowych ale i przestrzeganie Unijnego praw, które jest uchwalane przez wspólny Parlament lub traktaty podpisywane i ratyfikowane przez wszystkie państwa. I tak jak prawo poszczególnych państw jest zmieniane tak i prawo unijne podlega zmianom, w którym uczestniczą wszyscy członkowie Unii. Niestety prawo i standardy unijne nie są do zaakceptowania dla niektórych w Polsce, nawet jeśli to prawo i standardy akceptowali i podpisywali ich przedstawiciele. Dlatego wolą Polexit niż członkostwo w Unii. Wolą ryzyko powrotu do tego co było lub sen o Polsce od morza do morza. Więc wszystko albo nic. Oby tylko nasi wnukowie nie ocenili nas słowami Wyspiańskiego “Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur.”Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama