czwartek, 30 kwietnia 2026 23:12
Reklama
Reklama

Dobra nuta na chłodne dni, czyli koncertowa jesień w CSiK

Czy muzyka działa na Was kojąco, odprężająco, wprawia Was w dobry nastrój? Zdaje się, że tak. Zatem w chłodne, bure i nostalgiczne wieczory CSiK zaprasza na cykl koncertów. Koncertową jesień rozpocznie gitarzysta Jędrzej Kubiak, a już w listopadzie w Garwolinie wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Spośród 6 spotkań każdy znajdzie coś dla siebie. Muzyczna nuta na jesienne chłody będzie naprawdę z różnych bajek: klasyczna, rockowa, patriotyczna, chóralna... Na początek Jędrzej Kubiak z koncertem na gitarach rezofonicznych. Rezofonicznych, czyli jakich? Akustycznych ze specjalnie wbudowaną membraną wzmacniającą dźwięk. Będzie z pewnością ciekawie, bo artysta prócz grania pięknych utworów, umie też ciekawie opowiadać o gitarach i ich historii.
Jędrzej Kubiak jest laureatem wielu bluesowych festiwali w kraju, zdobywcą wyróżnień i nagród publiczności. Gra na gitarach rezofonicznych wszystkich typów. Prowadzi warsztaty i konsultacje z zakresu gry na gitarze dobro. Serwisuje i buduje rezofoniki dla gitarzystów z całego kraju. Jest miłośnikiem przedwojennych gitar firmy National. W Garwolinie zagra już 10 października w czwartek na kameralnym koncercie w kawiarni "Moja muzyka" o godzinie 19:00. Wstęp na koncert jest bezpłatny.

Raz, Dwa, Trzy? gramy!

A co potem? 20 października koncert z okazji Dnia Papieskiego w wykonaniu Orkiestry Dętej OSP Garwolin. Największe przeboje zespołu Raz, Dwa, Trzy, czyli koncert legendy polskiej sceny muzycznej już 9 listopada o godz. 18.00. Bilety już dziś można kupić w sekretariacie Domu Kultury. Koncert z okazji Święta Niepodległości w wykonaniu Chóru Miasta Garwolina, Chóru Zespołu Szkół im. Marszałka Józefa Piłsudskiego i Orkiestry Dętej z Trąbek odbędzie się 10 listopada. Dla miłośników jazz fusion zagra Wielgosz Electric Band - 15 listopada, kawiarnia ?Moja Muzyka?. A na sam koniec, 15 grudnia, znany i lubiany koncert z cyklu Wojtek Baduchowski i Przyjaciele.

mat.pras./oprac. jd


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama