sobota, 15 sierpnia 2026 19:43
Reklama
Reklama

Miasto przegrało w sądzie z własną spółką

Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Garwolinie wygrało spór z burmistrzem. Sąd nakazał miastu wypłatę ponad 330 tys. zł tytułem odszkodowania za czas, kiedy nie obowiązywały wyższe stawki za wodę i ścieki. -  Mam nadzieję, że to uzmysłowi radnym, żeby działali zgodnie z literą prawa ? mówi prezes PWiK Jacek Bronisz. Chociaż na drogę sądową miejska spółka występowała przeciwko burmistrzowi, to powodem włączania w sprawę wymiaru sprawiedliwości, były decyzje rady miasta. Sierpień 2011 roku. PWiK, jak co roku, przedstawiło nowe taryfy dla odbiorców indywidualnych i pozostałych. Łączna stawka za metr sześcienny wody i ścieków wyniosła wtedy 9,27 zł. Wcześniej mieszkańcy płacili 9,15 zł.

Głucha rada miasta, PWiK poszedł do sądu

Mimo pozytywnej weryfikacji przez burmistrza, we wrześniu 2011 roku, rada miasta przyjęła uchwałę o odmowie zatwierdzenia taryf. PWiK, działając w interesie spółki, zaskarżyło uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Skutecznie. We wrześniu 2012 roku spółka złożyła do rady miasta wniosek o zapłatę 280 tys. zł. ? Ta kwota wzięła się z wyliczenia naszej straty, w czasie kiedy nie obowiązywała wyższa taryfa. Dokładnie chodziło o okres między 24 października 2011 roku a 22 lutego 2012 roku ? wyjaśnia prezes PWiK Jacek Bronisz (na zdjęciu).

Jak dodaje, innego wyjścia nie było, bo spółka, mimo, że z kapitałem samorządowym, to nie może być narażona na stratę. ? Nasza działalność musi się bilansować. Koszty pokrywane są z przychodu z bieżącej działalności ? podkreśla. ? Cały nasz dochód przeznaczamy na rozwój i odtwarzanie urządzeń. Ponadto potrzeby mieszkańców dotyczące rozbudowy sieci są duże ? uzmysławia.

Rada miasta wezwanie do zapłaty pozostawiła bez echa. Na początku bieżącego roku PWiK w tej sprawie złożył pozew do Sądu Okręgowego w Siedlcach. ? Sąd w trakcie procesu powołał biegłego księgowego, który w 100 proc. potwierdził wysokość naszych żądań. Pod koniec października zapadł korzystny dla nas wyrok z klauzulą natychmiastowej wykonalności ? mówi Jacek Bronisz.

Miasto zapłaci własnej spółce

Decyzją Temidy miasto musi zapłacić PWiK nie tylko 280 tys. zł odszkodowania, ale i ok. 28 tys. zł odsetek oraz ok. 26 tys. zł kosztów procesowych. Razem daje to ok. 334 tys. zł. -  Mam nadzieję, że to uzmysłowi radnym, żeby działali zgodnie z literą prawa, tak jak my to robimy ? podsumowuje prezes Bronisz. Nasz rozmówca otwarcie przyznaje, że całe zamieszanie miało jasny cel. ? To była gra polityczna. Nie sądzę, żeby ten wyrok zmienił coś w podejściu rady miasta. Nadal będzie to podejście populistyczne i jednoczesna zabawa spółką, bo w całej sprawie trzeba było zapewnić bardzo wiele dokumentacji, która dodatkowo obciążała naszych pracowników ? komentuje.

Należy się spodziewać, że na listopadowej sesji rady miasta, temat odszkodowania pojawi się podczas dyskusji. W dniu sesji (25 listopada) PWiK złoży wniosek taryfowy na kolejny rok. Obecnie stawki dla odbiorców indywidualnych wynoszą odpowiednio 3,54 zł za wodę i 6,06 zł za ścieki. Obniżki nie należy się spodziewać.

Łukasz Korycki

* taryfy podane w artykule są kwotami brutto


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

as 15.11.2013 14:26
no tak, ale chyba w sześciu do dołka nie wejdą, a niestety to raczej nie jest ani lekka praca ani przyjemna (babranie w błocie, praca na zimnie) więc zmieniać się trzeba. Wiem, że łatwo oceniać, ale trzeba też zrozumieć.

marcin m 15.11.2013 13:07
No tak, najlepiej łupać mieszkańców - jak brakuje kasy to podwyżki jak nie tu to tam skubnąć. Oto polityka burmistrza. Radni brońcie nas i swoich racji.

franek 15.11.2013 10:07
Mylisz się kolego. To że 3 lata temu zaskarżenie uchwały w/s wody było skuteczne, /w opinii NSA/ to wina prawnika Wojewody, który w odpowiedzi do wspomnianego zaskarżenia nie odniósł się do najbardziej bzdurnych argumentów radnych. Szkoda , że PWiK i władze miejskie nie wystąpiły wtedy do Wojewody o odszkodowanie. Byłby ciekawszy precedens niż obecnie.

mona 14.11.2013 21:33
Panie WILBIK mówi pan o niegospodarności a może powie pan za co i w jakich okolicznościach przestał pan pracować w avonie ???????????????????

janek 14.11.2013 20:58
Co ten prezes opowiada. Nie to, że jest monopolistą, któremu jak braknie kasy na pokrycie kosztów spółki to podnosi "zgodnie" z prawem ceny wody i ścieków na pokrycie niedoborów to jeszcze twierdzi że rada miasta powinna działać zgodnie z prawem. Zapomniał biedaczek, że 3 lata temu kiedy jego nowe podwyższone taryfy weszły w życie, a rada miasta zaskarżyła je do sądu to wówczas sąd stwierdził, że taryfy były wprowadzone niezgodnie z prawem i uchylił zarządzenie wojewody pozwalające na ich wejście w życie. Tak to jest panie prezesie, raz na wozie, raz pod wozem, fortuna kołem się toczy, a dobrze śmieje się ten kto śmieje się ostatni. Zamiast podnosić ceny lepiej niech pan weźmie się za zmniejszenie kosztów spółki, bo za to mieszkańcy panu płacą. A jak pan nie potrafi to może czas poszukać sobie innej pracy. Przez blisko 20 lat urzędowania, niestety ale popadł pan chyba w rutynę.

antykonio 14.11.2013 20:47
Panie Wilbik, przestań pan pie....czyć. Co pan wiesz o PWiK i walce rady miasta trwającej kilka lat, żebyś pan mniej płacił za wodę i ścieki. Pilnuj pan lepiej rady powiaut. Jako przewodniczący komisji rewizyjnej w powiecie powinien pan sprawdzić jak to spółka powiatowa PKS zrobiła przetarg na wydzierżawienie 3000 m2 placu na przytule po 4 zł za m2. Czy ktoś odpowie za tę niegospodarność.

kaka 14.11.2013 14:15
Miasto wyhodowało sobie Własną żmije która ich teraz kasa. jedyna rada rozwiązać tą spółkę a jak nie to niech was kasa

Norbert Wilbik 14.11.2013 09:27
Z góry wiadomo było, że sprawę wygra PWiK. Szkoda tylko dodatkowych kosztów: odsetki 28 000 i koszty sądowe 26 000, łącznie pójdzie dodatkowo ponad 50 000 z budżetu Miasta. Panie Janiec czy ktoś odpowie za tą niegospodarność?

mona 14.11.2013 07:20
Słyszałem że pan Mikulski Burmistrz co roku zabiera pwika zyski w znacznej wysokości kilkuset tysięcy a oni podnoszą ceny wody bi im brakuje kasy . Moje gratulacje panie Burmistrzu za kolejne tzw opodatkowanie mieszkańców . mona

kolo 14.11.2013 07:18
PWIK ma ogromne koszty począwszy od prezesów dwóch a skończywszy na ich funkcjonowaniu U mnie 6 pracowników prawie przez 2 dni wymieniało wodomierz . Jak jest awaria na mieście to kazdy widzi że jeden siedzi w dołku a kilku innych się temu przygląda , to wszystko kosztuje a my mieszkańcy musimy za to płacić . Pan Burmistrz nic z tym nie robi a Rada bardzo dobrze że nie zgadza sie na podwyżki .

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Danusia W Treść komentarza: Nie składa bo był u Krystyny i chciał żeby go powołała na stanowisko bo jest za stary żeby stawać do konkursu i prosił ją o powierzenie mu stanowiska dyrektora . Za stary na konkurs ale niezastany aby być dyrektorem? To samo Odalska stara i schorowana ale jeszcze by chciała na pół etatu pracować. O zgrozo. Młodzi ludzie uciekają z Żelechowa bo nie ma pracy a takie stare wapniaki nie mogą odkleić się od stołków. Niech stare dziękują i idą na emeryturę a młodzi niech pracują . Data dodania komentarza: 15.08.2026, 17:51 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: Zosia Treść komentarza: Dużo wiesz chłopie o tej osobie. Co do wieku to jeżeli kierujesz emerytów do Leśnej Róży lub Wólki to kieruj wszystkich bo Pani Burmistrzyni też od roku powinna być teoretycznie na emeryturze. Ile to trzeba mieć w sobie nienawiści żeby tak pisać o schorowanych ludziach w takich ośrodkach. Ja Tobie Życzę żebyś Ty tam nie trafił i żył długo w bardzo dobrym zdrowiu "mieszkanko". Data dodania komentarza: 15.08.2026, 15:59 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: Nie nauczyciel. Treść komentarza: Czytaj ze zrozumieniem, przy zastosowaniu interpunkcji ! Data dodania komentarza: 15.08.2026, 14:57 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: Gospodyni domowa Treść komentarza: Piękna uroczystość. Byleby to nie był przerost formy nad treścią. Dla mnie prawdziwy patriota to ten, który uczciwie pracuje (angażuje się na 100 procent), płaci podatki, pracę "zdobywa" dzięki zdolnościom i wykształceniu...a nie z innych powodów i takie tam...można wymieniać jeszcze długo. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 14:24 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia
Reklama
Reklama