sobota, 15 sierpnia 2026 19:38
Reklama
Reklama

Sanepid karze za kapustę

Kilku handlarzy szatkowanej kapusty na garwolińskim targowisku zostało ukaranych mandatami za sprzedawanie towaru niewiadomego pochodzenia. Kontrole pracowników Powiatowej Państwowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej to efekt skarg od mieszkańców. Po raz pierwszy pracownicy sanepidu skontrolowali sprzedających szatkowaną kapustą pod koniec października. ? Otrzymywaliśmy skargi od mieszkańców mówiące o brudnych workach, w które pakowana jest szatkowana kapusta. 23 października pracownicy PSSE udali się na targowisko. Zastrzeżenia ze skarg potwierdziły się. Ponad 20 podmiotów zostało poinformowanych o tym, że łamią przepisy ? wyjaśnia Powiatowy Państwowy Inspektor Sanitarny w Garwolinie Małgorzata Gadoś.

Szatkowanie to już przetwórstwo

Jak wynika z dalszych wyjaśnień naszej rozmówczyni, kontrole były prowadzone dwutorowo. ? Szatkowanie kapusty na targowisku, w niewłaściwych warunkach, w których kapusta narażona jest na zanieczyszczenia, to łamanie przepisów. Ci, którzy handlują już poszatkowaną kapustą, w świetle prawa, powinni mieć stosowne zgody PPIS. W przypadku garwolińskiego targowiska, żadna z osób nie przedstawiła jakichkolwiek dokumentów, które potwierdzałyby ich stan zdrowia. Nie wiemy zatem w jakich warunkach kapusta była szatkowana ? mówi Małgorzata Gadoś.

Po akcji informującej, telefony od mieszkańców nie ustały. Tydzień później ponowna kontrola zakończyła się 100-złotowymi mandatami dla handlujących. W kolejnych dniach skargi nie przestawały napływać. 6 listopada pracownicy PSSE nałożyli kolejne mandaty. W sumie było ich kilka. W ostatnią środę kontroli nie było, bo nie było też skarg.

W trosce o zdrowie mieszkańców

W opinii garwolińskich kupców i niektórych odwiedzających targowisko, działania sanepidu odbierają czasami jedyną możliwość zarobku. ? Dziwię się tej burzy, która rozgorzała w tym temacie. Działamy w imieniu konsumentów. Nie możemy nie reagować na skargi. Tym bardziej, że były one zasadne ? argumentuje Powiatowy Państwowy Inspektor Sanitarny w Garwolinie. Jak dodaje, w przypadku handlowania poszatkowaną kapustą, worek powinien być właściwie oznakowany - pochodzenie i termin przydatności towaru. Te wszystkie informacje muszą być znane klientom, bo handel poszatkowaną kapustą to już przetwórstwo.

Kontrole były przeprowadzane jedynie na garwolińskim targowisku. Co z pozostałymi? ? Z innych miejscowości nie mieliśmy skarg ? odpowiada Małgorzata Gadoś.

Łukasz Korycki

fot. sxc.hu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

man 18.11.2013 12:00
wstyd to pisać z takimi błędami

x.. 16.11.2013 18:32
moj sasiad zglaszał ze tabliczka zakaz handlu wisi pod filarami a pod tabliczkom chlop handluje warzywa owoce nikt sie tym nie zajmnie bez echa .zdejmijcie ta tabliczke bo to wstyd dla strazy mjejskiej.to pewnie dobre uklady.

Kaja 16.11.2013 11:26
"Działamy w imieniu konsumentów". I kto to mówi? Po marketach się nie przejdą żeby sprawdzi co się tam sprzedaje i jakiego pochodzenia bo są za mali żeby podskoczyć. Nie interesuje ich śmierdzący samochód z BAKUTILU jadący środkiem miasta, śmierdząca smródka zalewana ściekami od lat to nie ich sprawa. Można wymieniać w nieskończoność. Ale oni tak jak straż pożal się Boże miejska pogonić babcię z chodnika za handel grzybami to i owszem. Powinni jeszcze sprawdzać po domach kto brudnymi nogami tę kapustę w beczce ugniata.

Tom 15.11.2013 19:39
No i błysnęła, gwiazda targowiska

konio 15.11.2013 16:13
GDZIE SIĘ KOŃCZY ROZUM ,ZACZYNA SIĘ SANEPID !!!Pozdrawiam!!!!konio

Romek 15.11.2013 15:05
"Działamy w interesie konsumentów"Chyba tej pani dyrektor pomieszało sie w głowie. konsumenci chca kupowac ta kapustę przecież a którym to sie nie podoba to nie kupują.Sklepy niektóre markiety sprzedaja przeterminowana żywność kapusta smierdzi w tych sklepach jak z wychodka i tam jest dobrze? Bo nie ma kapuścianych głąbów w niej W przeciwieństwie do niektórych urzędników z sanepidu.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Danusia W Treść komentarza: Nie składa bo był u Krystyny i chciał żeby go powołała na stanowisko bo jest za stary żeby stawać do konkursu i prosił ją o powierzenie mu stanowiska dyrektora . Za stary na konkurs ale niezastany aby być dyrektorem? To samo Odalska stara i schorowana ale jeszcze by chciała na pół etatu pracować. O zgrozo. Młodzi ludzie uciekają z Żelechowa bo nie ma pracy a takie stare wapniaki nie mogą odkleić się od stołków. Niech stare dziękują i idą na emeryturę a młodzi niech pracują . Data dodania komentarza: 15.08.2026, 17:51 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: Zosia Treść komentarza: Dużo wiesz chłopie o tej osobie. Co do wieku to jeżeli kierujesz emerytów do Leśnej Róży lub Wólki to kieruj wszystkich bo Pani Burmistrzyni też od roku powinna być teoretycznie na emeryturze. Ile to trzeba mieć w sobie nienawiści żeby tak pisać o schorowanych ludziach w takich ośrodkach. Ja Tobie Życzę żebyś Ty tam nie trafił i żył długo w bardzo dobrym zdrowiu "mieszkanko". Data dodania komentarza: 15.08.2026, 15:59 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: Nie nauczyciel. Treść komentarza: Czytaj ze zrozumieniem, przy zastosowaniu interpunkcji ! Data dodania komentarza: 15.08.2026, 14:57 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: Gospodyni domowa Treść komentarza: Piękna uroczystość. Byleby to nie był przerost formy nad treścią. Dla mnie prawdziwy patriota to ten, który uczciwie pracuje (angażuje się na 100 procent), płaci podatki, pracę "zdobywa" dzięki zdolnościom i wykształceniu...a nie z innych powodów i takie tam...można wymieniać jeszcze długo. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 14:24 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia
Reklama
Reklama