czwartek, 30 kwietnia 2026 20:25
Reklama
Reklama

Rosół jak u mamy i inne atrakcje, czyli garwolińskie tradycje na wyciągnięcie ręki

Takiej imprezy w Garwolinie jeszcze nie było. Macie ochotę na prawdziwy, niedzielny garwoliński rosół? Chcecie posłuchać historii i anegdot sprzed lat? Zobaczyć Garwolin na starych fotografiach i podejrzeć, czym przed laty zajmowali się mieszkańcy stolicy powiatu? Jeśli tak, nie może Was zabraknąć 11 maja na Festiwalu Kultury i Tradycji Garwolina. W najbliższą niedzielę jedna z najstarszych ulic w mieście - ul. Senatorska, stanie się ?wehikułem czasu?, który zabierze wszystkich mieszkańców w podróż do dawnego Garwolina. Zarówno tego przedwojennego, jak i powojennego. Celem imprezy jest pokazanie różnorodności garwolińskiego dziedzictwa kulturowego. Festiwal stawia sobie za zadanie przywrócenie tradycji godnego miejsca w kulturze i świadomości powszechnej.
Chce włączyć ją w sferę poczucia wspólnoty i tożsamości lokalnej. Festiwal ma przybliżyć urok dawnych lat, kiedy garwolinianie ? Polacy i Żydzi żyli obok siebie: wspólnie i osobno. Tańczyli na weselach i płakali na pogrzebach, obchodzili różnorakie święta religijne, opowiadali baśnie. Taki świat na chwilę ma wskrzesić organizowana inicjatywa.

Popołudnie pełne wrażeń z dawnych lat

- Chcemy tą imprezą przypomnieć naszym mieszkańcom o tradycjach Garwolina, o tym, z czego słynęliśmy przed laty, jak tu się żyło, czym zajmowali się mieszkańcy. Dla jednych będzie to na pewno podróż wspomnieniowa, dla młodszego pokolenia ciekawa lekcja historii ? podkreśla Jarosław Kargol, dyrektor Centrum Sportu i Kultury w Garwolinie, które jest głównym organizatorem imprezy. Ale nie jedynym. W stworzenie święta garwolińskiego folkloru włączyły się stowarzyszenia, instytucje, placówki oświatowe, firmy oraz wiele osób prywatnych. Dzięki temu już w najbliższą niedzielę na ulicy Senatorskiej będzie można zobaczyć między innymi liczne kramy (kuśnierski, pszczelarski, hafciarski), konie i furmanki, namioty rękodzieła, wystawę fotografii dawnego Garwolina. Dla najmłodszych specjalna strefa zabawy z dawnych lat ? o tym, że można było świetnie spędzać czas bez gier komputerowych i bajek w telewizji będą przekonywać harcerze. Na scenie nie zabraknie opowieści rodowitych garwolaków oraz dobrej muzyki. Obok lokalnych zespołów ? między innymi kapeli Bocianisko, wystąpi także Neoklez i Orkiestra Dni Naszych. Impreza co prawda odbędzie się w niedzielę, a nie w środę, ale bez targu takie wydarzenie nie może się obyć. - Zapraszamy wszystkich, którzy chcą coś sprzedać, kupić, wymienić na Pchli Targ na ulicę Gimnazjalną. To doskonała okazja, aby zrobić użytek, z tego, co już jest nam niepotrzebne ? zabawek, książek, mebli, odzieży, sprzętów domowych i wielu innych przedmiotów - zachęcają organizatorzy.

To wszystko i jeszcze więcej już w najbliższą niedzielę, 11 maja. Start o godzinie 15.00.

mat.pras./jd

Zobacz plakat imprezy


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama