Reklama
Reklama

Awesome gospel!

Tegoroczne Dni Muzyki Chóralnej wystartowały z wysokiego C. Jeśli ktoś miał wątpliwości, czy w dwa dni można stworzyć chór, nauczyć się od podstaw wszystkich utworów i zrobić wspaniały, energetyczny koncert, to wczoraj miał okazję przekonać się, że można. O ile udało mu się wcisnąć na po brzegi wypełnioną salę widowiskową Centrum Sportu i Kultury. - W tym roku na rozpoczęcie Dni Muzyki Chóralnej nie zaprosiliśmy żadnego chóru gospel, ale sobie go stworzyliśmy sami. Jest to chór wyjątkowy, dlatego że ten chór tworzy młodzież z trzech szkół powiatu garwolińskiego. A do prowadzenia tego koncertu zaprosiliśmy absolutnie wyjątkowego, charyzmatycznego, obdarzonego niezwykłą barwą głosu, człowieka o wielkim talencie dyrygenckim Briana Fentressa - mówił przed rozpoczęciem koncertu Radosław Mitura, dyrektor Szkoły Muzycznej I Stopnia i dyrygent Chóru Miasta Garwolina.

Garwolin Gospel Choir to prawie 130 głosów z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im . Marszałka Piłsudskiego w Garwolinie, chór z Zespołu Szkół im. Joachima Lelewela z Żelechowa oraz chór z Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Garwolinie. Przez dwa dni, od samego rana do późnego wieczora, ćwiczyli w Domu Kultury pod czujnym okiem dyrygenta Briana Fentress z Lubelskiego Stowarzyszenia Gospel. W swojej bogatej karierze muzycznej występował on i nagrywał u boku takich gwiazd jak: Aretha Franklin, Lyle Lovette, Cece Winans czy Kirk Franklin. Na gruncie polskim współpracował między innymi z Mietkiem Szcześniakiem czy Natalią Kukulską. - Pracowaliśmy bardzo ciężko. Ten chór nauczył się wszystkich piosenek wczoraj. I bardzo im pomoże, jak będziecie brać udział. Muzyka gospel jest fantastyczna. Zapraszamy Państwa, żebyście do nas dołączyli. Tak jak to czujecie. W muzyce gospel jest tak, że dostajecie to, co włożyliście - podkreślał Brian Fentress.

Garwolińskiej publiczności nie trzeba było długo namawiać - ani do wspólnego śpiewania, ani do klaskania, ani nawet do tańca. Energia, która płynęła ze sceny udzieliła się wszystkim. Ponad dwugodzinny koncert był pełny emocji, a przede wszystkim świetnej muzyki.

- To jest takie odbicie od rzeczywistości, to tak uszczęśliwia człowieka jak wszystko gra ze sobą. Najbardziej mi się podobała luźna atmosfera i człowiek, który to prowadził. Brian jest tak dobry w tym co robi, ze jak powstaje efekt naszej pracy to mam ciarki - mówił Jan Kotlarski, jeden z uczestników warsztatów.

Efekt rzeczywiście był niesamowity. "Awesome" - tytuł piosenki, którą szczególnie polubili chyba nie tylko sami chórzyści, najlepiej podsumowuje wczorajszy wieczór.

jd


Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!

Awesome gospel!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Nie mówię że nie pomogę ale jeżeli tak wygląda dom po awarii instalacji wodnej to się zastanawiam czy studni nie wykopać i wyrzucić z domu wszystkie rury z wodą. Po wybuchu gazu w lepszym stanie widziałem. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 14:57 Źródło komentarza: Trwa odbudowa domu po katastrofie. Rodzina prosi o dalsze wsparcie Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Proszę się zwrócić do posla Woźniaka do pani posłanki Koc do pani starosty do pana zochowskiego o datki na odbudowę domu ....może dadzą 🤷 bo tak mało zarabiają 🤣 Data dodania komentarza: 30.07.2026, 14:12 Źródło komentarza: Trwa odbudowa domu po katastrofie. Rodzina prosi o dalsze wsparcie Autor komentarza: Martin Treść komentarza: Mosze Morawiecki precz z Górzna. Twoje miejsce jest w Izraelu mała czapko pajsata Data dodania komentarza: 30.07.2026, 13:45 Źródło komentarza: Mateusz Morawiecki odwiedził gminę Górzno Autor komentarza: bedok Treść komentarza: W przeciwieństwie do Morawieckiego i innych pisiorów Gierek naprawdę budował a nie likwidował i sprzedawał w obce ręce. Do dzisiaj solidaruchy nie zdążyli wszystkiego zlikwidować co Gierek zbudował a w latach 90 niszczenie Polski szło im bardzo sprawnie. Gierek to fabryka FSM a pis to Izera. Gierek to elektrownia Bełchatów a pis to elektrownia w Ostrołęce. Za Gierka budowano więcej mieszkań niż obecnie. Mógł bym jeszcze długo wymieniać wielkie inwestycje okresu Gierka ale nie chce mi się długo pisać. Starsi pamiętają a młodzi niech sobie wyszukają w internecie. Szkoda że dzisiaj nie ma kogoś takiego jak Gierk. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 11:45 Źródło komentarza: Mateusz Morawiecki odwiedził gminę Górzno
Reklama
Reklama