piątek, 1 maja 2026 08:12
Reklama
Reklama

WG Patronat: Skrzydlate w obiektywie

Ptaki, które znamy z naszych podwórek. Okazy żyjące na bagnach i nad jeziorami. Ale także nieco bardziej egzotyczne gatunki, których w Polsce próżno szukać. To wszystko będzie można zobaczyć we wrześniu w garwolińskim Domu Kultury. ?Skrzydlate? ? taki tytuł nosi wystawa fotografii Tomasza Żaka, której wernisaż odbędzie się w przyszły piątek, 9 września w galerii ?Kotłownia? w garwolińskim Domu Kultury. Zrodziła się z miłości do ptaków i pasji fotografowania.

 

- Najbardziej fascynują mnie ptaki, które są wokół nas, do których nie trzeba robić specjalnych podejść, czatowni, dlatego na wystawie będzie można zobaczyć ptaki, które udało mi się sfotografować w Garwolinie, na Mazurach, na Kaszubach. Ale będą także na przykład zdjęcia flamingów z francuskiego regionu Camarque ? mówi Tomasz Żak.

Na 30 zdjęciach będzie można przede wszystkim zobaczyć sikorki, kosy, mazurki, wróble i kaczki. Niektóre uchwycone całkiem przypadkiem, na inne zdjęcia odbywało się prawdziwe ?polowanie?. Efekty będzie można podziwiać już prawdopodobnie do końca września.

Na wernisaż wystawy zaprasza Przewodniczący Rady Miasta Garwolin Marek Janiec. Honorowy patronat nad wystawą objął dyrektor Miejskiego Ogrodu Zoologicznego w Warszawie dr Andrzej G. Kruszewicz.

Galeria Kotłownia ? 9 września godz. 19.00

Jak rodziła się miłość do fotografii i dlaczego lepiej fotografować ptaki niż ludzi? O tym już wkrótce u nas w rozmowie z autorem wystawy.

jd


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Darek 02.09.2011 16:48
Ja postaram się być.. z chęcią oderwę się od codzienności :)

konio 02.09.2011 05:33
Tomasz Żak ,to nasz Garwolak ,nawet jeśli mieszka w Trójmieście to i tak nim pozostanie,a poza tym nigdy się od rodzinnej miejscowości nie odżegnywał ,jak co niektórzy karierowicze z Warszawki.Bardzo dobrze ,że ubogaca kulturalnie nasze miasto!!!!Pozdrawiam!!!!konio

mieszkaniec 01.09.2011 18:22
Wielu ma pasje i hobbii ale nie ma takiego p.Jańca ,żeby go promował. Tyle osób zajmuje si e fotografią i to w Garwolinie zamieszkujących , ale nie mają szczęśćia. Ten przyjechał z końca Polski poprosił kolegów po fachu i ma wernisaż.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama