wtorek, 17 marca 2026 05:21
Reklama
Reklama

Braterstwo tylko dla dorosłych. Wygraj bilety!

Środowisko duńskich neonazistów. Dwóch homoseksualistów, których wzajemna fascynacja staje się niemożliwa do utrzymania w sekrecie. Premiera ?Braterstwa? ,najlepszego filmu Międzynarodowego Festiwalu Filmowego 2010 w Rzymie, w polskich kinach już w najbliższy piątek. My mamy do rozdania 4 podwójne zaproszenia na seanse w kinie ?Wilga?. ?Braterstwo? zgłębia środowisko duńskich neonazistów, w którym najbardziej błyskotliwy spośród rekrutów Lars jest jednocześnie zakamuflowanym gejem. Zawiedziony po pominięciu go przy rozdzielaniu awansów w wojsku, które najprawdopodobniej jest konsekwencją plotek o jego skłonnościach homoseksualnych, Lars wydaje się kwestionować swoją męskość i szuka jej potwierdzenia gdzie indziej.

 

Gdy trafia do neonazistowskiej grupy, gdzie jest szanowany i doceniany, wnika w nią totalnie. Poznaje tam Jimmy?ego, najbardziej agresywnego w otwierającej film scenie bójki, młodego geja. Relacja mężczyzn staje się coraz bardziej zażyła i trudniejsza do ukrycia przed otoczeniem.

Lars staje się kimś na kształt protegowanego Jimmy?ego; razem wyjeżdżają remontować chatę jednego z liderów grupy ? Ebbe. Szybko ich wzajemna fascynacja przeobraża się w romans zbyt intensywny, by mógł trzymany w sekrecie. Lars i Jimmy nie mają pojęcia, co robić z taką namiętnością, w której szczęście nieodłącznie wiąże się z lękiem i wstydem.

Film porusza ważną kwestię tzw. braterstwa. Relacje między członkami grupy elektryzują, przybierając co raz inną formę: przyjaźni, twardej rywalizacji, a momentami homoseksualnej fascynacji i pożądania. Gdy Lars edukuje grupę o Ernście Röhmie, liderze nazistowskich oddziałów SA, a jednocześnie geju, straconym w 1934 roku, ta odczuwa wyraźny dyskomfort, upierając się, że może Röhm gejem jednak nie był.

Przemiana obu bohaterów i podejmowane próby akceptacji swojej seksualności w kontekście niesprzyjających warunków o silnym podłożu ideologiczno-politycznym staje się motywem przewodnim filmu, który do ostatnich chwil trzyma w napięciu.

Fabularny debiut duńskiego reżysera został podwójnie nagrodzony na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Rzymie w 2010 roku. Jury pod przewodnictwem Milosa Formana uznało ?Braterstwo? za najlepszy film w konkursie, honorując najważniejszą statuetką festiwalu.

Film wchodzi na ekrany kin już w najbliższy piątek. Premiera także w garwolińskim kinie ?Wilga? o 21.00. "Braterstwo" będzie można także zobaczyć w sobotę i niedzielę. Ale uwaga! Film tylko dla dorosłych.

Mamy dla Was konkurs, w którym do wygrania są zaproszenia na film ?Braterstwo?.
Jaki tytuł nosi film, który jako pierwszy będziemy mogli obejrzeć w kinie ?Wilga? w 3D?
Odpowiedzi przesyłajcie na adres [email protected] do czwartku (8 września) do godziny 20.00, w tytule wpisując ?Konkurs filmowy?. W mailu należy podać także imię i nazwisko, numer telefonu (tylko do wiadomości redakcji). Spośród osób, które prześlą do nas prawidłową odpowiedź rozlosujemy 4 podwójne zaproszenia na film. Wyniki konkursu podamy w czwartek o godz. 21.00

Osoby biorące udział w konkursie wyrażają zgodę na publikację imienia i nazwiska w naszym portalu.

jd


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Jan NiezbędnyTreść komentarza: Tak bo ma w tym swój koci interesData dodania komentarza: 16.03.2026, 20:31Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: Kasandra IITreść komentarza: W sedno sprawy. Należy ponadto zauważyć, iż Pani Starosta w bardzo nieelegancki sposób potraktowała także Egona. Widać, iż nie potrafi zapanować nad emocjami ale w dalszym ciągu ślepo brnie dalej w tym kierunku. Ta pułapka psychologiczna, która miała wg mnie wytrącić z równowagi Pana Przewodniczącego, Panią Karolinę i Radnego Marcina Kobusa przyniosła wręcz odwrotny skutek, gdyż w/w osoby zachowały spokój. To wyraźna analogia do sytuacji, gdy niegdyś Roman Giertych z mównicy sejmowej skutecznie wytrącił z równowagi Jarosława Kaczyńskiego (Jarku, złaź z mównicy). Pani Starosto, spróbuje Pani wznieść się ponad podziałami i działać dla dobra mieszkańców powiatu. PS bardzo mi się podoba, jak zwraca się Pani na sesji do "swoich" radnych per Mirku, Norbercie, Sebastianie - jakież to romantyczne....Data dodania komentarza: 16.03.2026, 20:16Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: Obserwator ABCTreść komentarza: To symptomatyczne. Zawody sportowe wstrzymywaly wojny i spory. A zawodnicy dumni byli reprezentujac swoje barwy. Po raz pierwszy barwy powiatu zostały zamarznięte przez chciwość jednostki. Jej bylejakość odrzuciła jednak wszystkich i nikt nie pragnie prezentować tych barw hańba. Smutne brzemię agresywnej głupoty, braku samokrytyki i pogoni za własną kasą. Obraz przeraża.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 19:32Źródło komentarza: Gmina Łaskarzew najlepsza pod samorządową siatkąAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Wreszcie Bedok wyznał prawdę, że marzy mu się powrót do siermiężnego i szarego PRL-u. Stwierdza nawet, że wtedy było mniej biurokracji. Zapomina dodać, że na biurokracji i magii urzędniczej pieczątki był on zbudowany. Tak samo zapomina o tym, że wybierając się do urzędu, najlepiej było zabrać ze sobą deficytową kawę lub czekoladę. Również aby dostać coś z pod lady w sklepie dobrze było mieć suwenir lub znajomości. O paszporcie na komendzie MO i kolejkach pod ambasadami po wizy nie wspomnę. Talon na samochód i skierowanie na wczasy do Bułgarii to był szczyt marzeń Nieco mniejszy był przydział na węgiel czy nawozy. Powrót do takiej rzeczywistości marzy się Bedokowi i jemu podobnym. Kto miał pieczątkę lub stanowisko ten miał władzę. Ale nawet stanowisko kierownika w sklepie czy składzie budowlanym dawało duże możliwości. Zaradność i kombinatorstwo liczyło bardziej niż wiedza i wykształcenie. Zresztą, kto nie pamięta popularnych powiedzonek, o maturze czy PKS-ie. Oczywiście znacząca większość obywateli musiał bo nie miała innego wyjścia przystosować się do panującego systemu, marząc, że kiedyś będzie i u nas tak jak na Zachodzie. Zachodzie, który władza i media próbowały obywatelom zohydzić przedstawiając go jako zgniły kapitalizm. Kapitalizm , w którym rządzi wyzysk i demoralizacja. Dzisiaj w ten sam sposób próbuje się przedstawić Polakom Unię Europejską, czy też poszczególne kraje w tzw. prawdziwie polskich mediach lub tzw. mediach narodowych. Na szczęście wielu ludzi pamięta czas PRL-u a młodzież może przekonać się jak żyją ich równolatkowie we Francji, Włoszech, Hiszpanii czy Portugalii choćby korzystając z programu Erasmus. Polska dzięki wejściu do Unii bardzo się zmieniła. Zniknęły dziurawe jezdnie i chodniki oraz odrapane fasady kamienic czy bloków. Po prostu staliśmy się częścią europy, nie tylko geograficznie ale i gospodarczo i politycznie. Tylko to prawo. Prawo, które nie pozwala kraść i kombinować. Prawo, które nakazuje rozliczyć się z otrzymanych środków co do euro. Prawo, które mówi, że członkostwo w Unii to nie tylko czerpanie korzyści finansowych ale i przestrzeganie Unijnego praw, które jest uchwalane przez wspólny Parlament lub traktaty podpisywane i ratyfikowane przez wszystkie państwa. I tak jak prawo poszczególnych państw jest zmieniane tak i prawo unijne podlega zmianom, w którym uczestniczą wszyscy członkowie Unii. Niestety prawo i standardy unijne nie są do zaakceptowania dla niektórych w Polsce, nawet jeśli to prawo i standardy akceptowali i podpisywali ich przedstawiciele. Dlatego wolą Polexit niż członkostwo w Unii. Wolą ryzyko powrotu do tego co było lub sen o Polsce od morza do morza. Więc wszystko albo nic. Oby tylko nasi wnukowie nie ocenili nas słowami Wyspiańskiego “Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur.”Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama