sobota, 15 sierpnia 2026 22:07
Reklama
Reklama

Drugi przegrany tie-break GTS

Zawodnicy II-ligowej GTS Peiying Wilgi Garwolin byli o krok od wygranej z drużyną MOS Wola Warszawa. Ostatecznie podopieczni Jakuba Sokołowskiego przegrali 2:3 (19, -21, 24, -23, -9). Jedynie pierwsza partia sobotniego meczu nie była wyrównana. Zawodnicy z Garwolina objęli prowadzenie 10:8, które później udało się powiększyć. Dobrą grę GTS prezentował także w drugiej partii. Kilka podbitych ataków i wykorzystanych kontr sprawiło, że goście prowadzili już 13:9. Podrażniło to gospodarzy, którzy w kolejnych akcjach dobrą zagrywką zaskoczyli Wilgę. Efektem była wygrana do 21.

Najbardziej zacięte były kolejne dwa sety. W trzeciej partii gospodarze mieli piłkę setową przy stanie 24:23, kolejne piłki padły jednak łupem GTS. Seta zakończył blok Wilgi na Dorianie Poincu, który w poprzednim sezonie występował w Garwolinie. W barwach MOS zagrał także dobrze znany w GTS Paweł Sutyniec. W kolejnym secie warszawianie szybko objęli trzypunktową przewagę. Siatkarzom Wilgi udało się niemal zniwelować straty. Zabrakło jednej piłki. W tie-breaku wyrównana walka trwała drugiej części piątego seta. Wtedy zawodnik MOS zdobył dwa punkty po zagrywkach.

- Był to wyrównany mecz. Mogliśmy go wygrać i to nawet 3:1. MOS tradycyjnie zagrał bardzo dobrze w zagrywce. My w tym elemencie przyzwoicie graliśmy tylko na początku. Trudny serwis rywali sprawiał, że mieliśmy problem ze zgubieniem bloku MOS ? przyznał Grzegorz Głowacki, wiceprezes GTS.

Kolejnym rywalem GTS będzie Żyrardowianka Żyrardów. Mecz 22 października o godz. 18.30 w hali przy Żwirki i Wigury w Garwolinie.

MOS Wola Warszawa ? GTS Peiying Wilga Garwolin 3:2 (-19, 21, -24, 23, 9)

GTS: Żyłkowski, Szyćko, Żuber, Hajbowicz, Grzelecki, Kruk, Gałkowski (libero) ? Rosłaniec, Wilki.

łk

fot. www.moswola.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Danusia W Treść komentarza: Nie składa bo był u Krystyny i chciał żeby go powołała na stanowisko bo jest za stary żeby stawać do konkursu i prosił ją o powierzenie mu stanowiska dyrektora . Za stary na konkurs ale niezastany aby być dyrektorem? To samo Odalska stara i schorowana ale jeszcze by chciała na pół etatu pracować. O zgrozo. Młodzi ludzie uciekają z Żelechowa bo nie ma pracy a takie stare wapniaki nie mogą odkleić się od stołków. Niech stare dziękują i idą na emeryturę a młodzi niech pracują . Data dodania komentarza: 15.08.2026, 17:51 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: Zosia Treść komentarza: Dużo wiesz chłopie o tej osobie. Co do wieku to jeżeli kierujesz emerytów do Leśnej Róży lub Wólki to kieruj wszystkich bo Pani Burmistrzyni też od roku powinna być teoretycznie na emeryturze. Ile to trzeba mieć w sobie nienawiści żeby tak pisać o schorowanych ludziach w takich ośrodkach. Ja Tobie Życzę żebyś Ty tam nie trafił i żył długo w bardzo dobrym zdrowiu "mieszkanko". Data dodania komentarza: 15.08.2026, 15:59 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: Nie nauczyciel. Treść komentarza: Czytaj ze zrozumieniem, przy zastosowaniu interpunkcji ! Data dodania komentarza: 15.08.2026, 14:57 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: Gospodyni domowa Treść komentarza: Piękna uroczystość. Byleby to nie był przerost formy nad treścią. Dla mnie prawdziwy patriota to ten, który uczciwie pracuje (angażuje się na 100 procent), płaci podatki, pracę "zdobywa" dzięki zdolnościom i wykształceniu...a nie z innych powodów i takie tam...można wymieniać jeszcze długo. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 14:24 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia
Reklama
Reklama