Reklama
Reklama

Śnięte ryby w Wildze. Pobrano próbki wody

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska bada próbki wody pobrane z Wilgi. Na granicy gmin Garwolin i Wilga znaleziono śnięte ryby. Martwe ryby znaleziono w ostatnich dniach. ? Dwa takie zgłoszenia otrzymaliśmy w sobotę w miejscowości Stoczek. Dzień później w Trzciance ? informuje asp. szt. Marek Kapusta, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

Policję oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska poinformowali pracownicy Urzędu Gminy w Garwolinie. ? Z wody zostały pobrane próbki, których wyniki będą znane za dwa tygodnie ? wyjaśnia wójt gminy Marcin Kołodziejczyk.

Przyczyną śnięcia ryb był tzw. przyducha, czyli spadek zawartości tlenu w wodzie. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że mogłoby to być spowodowane zastojami na Wildze, które można zaobserwować w Stoczku i Trzciance.

Łukasz Korycki

fot. arch. ? zdjęcie ilustracyjne


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wędkarz 22.08.2017 11:23
zielsko płynie nadal nawet pomiędzy młynem a mostem na rynek i to tyle dni po koszeniu i płynąć będzie jeszcze długo .Po kilku km zaczyna gnić i efekty widać

Wędkarz 22.08.2017 08:51
Aby populacja ryb się odrodziła wymaga to albo długich lat naturalnej odnowy ryb co jest niemożliwe w warunkach ciągłego zanieczyszczenia wód i zmiany jej poziomu . Albo zarybień co generuje koszty . Wystarczy manipulacja poziomem wody aby skutecznie zniszczyć efekty tarła ryb rzecznych . Kleń ,brzana itp ryby reofilne wycierają się na płytkich odcinkach rzek każda zmiana poziomu wody powoduje zabicie ikry i tarło jest nieefektywne . Pozostają zarybienia ale jest to rozwiązanie gorsze gdyż wprowadza się ryby ze sztucznego chowu niezbyt zdolne do przetrwania w dzikich warunkach . Efekty są takie że na rzekach sztucznie wpuszczone pstrągi wabi walenie patykiem w wodę .Niech ktoś spróbuje zwabić pstrąga dzikiego w ten sposób i poinformuje o efektach . Oprócz ryb giną minogi rzadkość w dzisiejszych czasach a jednak występujące w wildze . Tak więc nie oczyszczalnia jest problemem .

Wędkarz 22.08.2017 08:42
Jak widać nadmiar materii organicznej w wodzie jest przyczyną odtlenienia wody . Zbiegiem okoliczności jest termin koszenia rzeki w Garwolinie .

Wędkarz 22.08.2017 08:39
To nie wina poziomu wody bezpośrednio . Pośrednio tak bo wówczas rośnie roślinność którą koszą i która w wysokiej temperaturze skoszona gnije . To prowadzi do zabierania tlenu z wody . https://wedkuje.pl/n/przyducha-i-sniete/12009

kaczka 22.08.2017 05:42
"przyducha" na płynącej wodzie,to chyba bzdura . Różnica poziomów gruntu od Garwolina do Wilgi jest ponad dwadzieścia metrów wiec rzeka dość bystro płynie.PRZYCZYNA ŚNIĘCIA RYB JEST ZAPEWNE ,częste obniżenie stanu wody co widać w Garwolinie.jak również spuszczanie ścieków przez oczyszczalnie w Garwolinie co można zobaczyć w rowie podłączonym do rzeki w dni świąteczne. Tym zajmował sie niedawno radny Maczka, wówczas Go wyśmiano na sesji Rady Miasta.

Wędkarz 21.08.2017 16:54
Większej głupoty nie słyszałem . Warto wiedzieć że w stawach gdzie zastój wody jest codziennością śnięć ryb nie zauważono ,najwyżej w zimie . Za to doskonale odpowiada to koszeniu rzeki gdzie zielsko potrzebuje czasu aby zaczęło gnić po kilku kilometrach .Co więcej można ustalić w wodzie oprócz zawartości tlenu stężenie produktów gnilnych . To nie wina oczyszczalni która słabo oczyszcza .Co warto zauważyć na rzekach dzikich nie ma przyduch .Zawsze wiąże się to z działalnością człowieka .

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama