sobota, 15 sierpnia 2026 20:55
Reklama
Reklama

Bez przyjęcia nie ma gry

Trzecią porażkę w sezonie zanotowała drużyna GTS Peiying Wilgi Garwolin, która przegrała z KS Żyrardowianka Żyrardów 2:3 (-22, 21, -22, 21, -11). Po raz kolejny najsłabszym elementem gry GTS było przyjęcie. Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania 5. kolejki II ligi trener Jakub Sokołowski miał problem ze składem. Do nowonarodzonego syna wyjechał środkowy Piotr Żuber. Na antybiotykach grali Krzysztof Hajbowicz i Damian Wilki.

Około 100 kibiców w hali CSiK, po stronie rywali, mogło poznać trzech byłych zawodników Wilgi. Najdłużej w Garwolinie grał libero Tomasz Łuczka. W Żyrardowiance wystąpili także Maksymilian Kozłowski i Mariusz Godlewski.

Początek meczu należał do gospodarzy. Po dobrej grze Damiana Wilkiego i zdobyciu przez niego punktowych bloków GTS prowadził 10:7. Po błędach gości przewaga miejscowych urosła do 16:11. Później Wildze przydarzył się przestój. Słabe lub praktycznie żadne przyjęcie dawało kolejne punkty Żyrardowiance. Goście wyszli na prowadzenie 18:17. Autowe ataki zawodników gospodarzy w końcówce dały wygraną przyjezdnych.

Na starcie drugiego seta do słabego przyjęcia GTS dołączyły błędy w prostych sytuacjach. Goście prowadzili 6:2. Wilga przełamała się w środkowej części seta. Techniczne zagrywki Piotra Szyćki sprawiły, że dobrze zaczął funkcjonować blok. Wilga doprowadziła do wyrównania po 12. Ostatnie kilkanaście piłek seta to dwie obrony GTS i dwie siatkarskie czapy. To wystarczyło do zwycięstwa.

Trzeci partia rozpoczęła się podobnie jak poprzednia. Serie słabego przyjęcia przyczyniły się do tego, że tablica wyników pokazywała 14:10 na korzyść zawodników z Żyrardowa. Ponownie w środkowej części seta Wilga zaczęła lepiej grać. Mocne serwisy Cezarego Żyłkowskiego i drobna pomoc sędziego dały remis po 17. Niestety dla miejscowych dobrej gry nie udało się utrzymać do końca seta.

Najbardziej wyrównany przebieg miała czwarta część meczu. Dwupunktowe prowadzenie obejmowała raz Wilga, raz Żyrardowianka. Goście w końcówce trzykrotnie z rzędu posłali autowe ataki i o zwycięstwie decydował tie-break.

Piątego seta od prowadzenia 2:0 rozpoczęli goście. Później GTS przejął inicjatywę czego efektem było prowadzenie 6:4. Niestety kolejne cztery piłki padły łupem przyjezdnych. Po zmianie stron dwa bloki gości okazały się kluczowe. Wilga w tym sezonie jeszcze bez zwycięstwa. Trzeci mecz zakończony porażką w tie-breaku.

- Szwankowało przede wszystkim przyjęcie, a nawet kiedy było dobre to na rozegraniu były podejmowane błędne decyzje. Brakuje nam zgrania ze sobą, ale tak to jest, kiedy większość drużyny pracuje, a na dodatek dwójka zawodników gra na antybiotykach ? przyznał po meczu Jakub Sokołowski, szkoleniowiec Wilgi.

GTS Peiying Wilga Garwolin ? KS Żyrardowianka Żyrardów 2:3 (-22, 21, -22, 21, -11)

Przebieg partii

Set I: 1:3, 5:3, 12:8, 16:11, 17:18, 20:23, 22:25

Set II: 2:6, 8:9, 12:14, 17:16, 20:20, 23:20, 25:21

Set III: 2:5, 6:8, 10:14, 12:14, 16:17, 17:17, 17:21, 22:25

Set IV: 6:4, 7:7, 11:9, 13:13, 16:14, 18:19, 20:20, 24:21, 25:21

Set V: 0:2, 3:3, 6:4, 6:8, 9:11, 10:14, 11:15

GTS: Wilki, Szyćko, Żyłkowski, Kruk, Grzelecki, Hajbowicz, Gałkowski (libero) ? Rosłaniec, Sokołowski.

łk


Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry

Bez przyjęcia nie ma gry


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Danusia W Treść komentarza: Nie składa bo był u Krystyny i chciał żeby go powołała na stanowisko bo jest za stary żeby stawać do konkursu i prosił ją o powierzenie mu stanowiska dyrektora . Za stary na konkurs ale niezastany aby być dyrektorem? To samo Odalska stara i schorowana ale jeszcze by chciała na pół etatu pracować. O zgrozo. Młodzi ludzie uciekają z Żelechowa bo nie ma pracy a takie stare wapniaki nie mogą odkleić się od stołków. Niech stare dziękują i idą na emeryturę a młodzi niech pracują . Data dodania komentarza: 15.08.2026, 17:51 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: Zosia Treść komentarza: Dużo wiesz chłopie o tej osobie. Co do wieku to jeżeli kierujesz emerytów do Leśnej Róży lub Wólki to kieruj wszystkich bo Pani Burmistrzyni też od roku powinna być teoretycznie na emeryturze. Ile to trzeba mieć w sobie nienawiści żeby tak pisać o schorowanych ludziach w takich ośrodkach. Ja Tobie Życzę żebyś Ty tam nie trafił i żył długo w bardzo dobrym zdrowiu "mieszkanko". Data dodania komentarza: 15.08.2026, 15:59 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: Nie nauczyciel. Treść komentarza: Czytaj ze zrozumieniem, przy zastosowaniu interpunkcji ! Data dodania komentarza: 15.08.2026, 14:57 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: Gospodyni domowa Treść komentarza: Piękna uroczystość. Byleby to nie był przerost formy nad treścią. Dla mnie prawdziwy patriota to ten, który uczciwie pracuje (angażuje się na 100 procent), płaci podatki, pracę "zdobywa" dzięki zdolnościom i wykształceniu...a nie z innych powodów i takie tam...można wymieniać jeszcze długo. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 14:24 Źródło komentarza: Garwolin pamięta o Cudzie nad Wisłą. Uroczystości 15 sierpnia
Reklama
Reklama