wtorek, 21 kwietnia 2026 06:46
Reklama
Reklama

A czy Ty jesteś na megafocie? 600 lat Garwolina – przeżyjmy to jeszcze raz

Tłumy na koncercie Maryli Rodowicz. Jann, który zagrał nie tylko dla własnej publiczności, ale także dla fanów z różnych zakątków świata. Mnóstwo lokalnych akcentów muzycznych, historyczna megafota, która zostanie pamiątką dla przyszłych pokoleń. Barwny korowód ulicami miasta, emocje sportowe i teatralne. To były piękne Dni Garwolina, bo wyjątkowa była okazja – nasze miasto ma już 600 lat! Tak hucznego świętowania nie było dawno. Tegoroczne obchody Dni Garwolina rozpoczęły się już w piątek uroczystą galą 600-lecia miasta, która odbyła się w Hotelu Sulbin. Podczas tego wieczoru władze miasta uhonorowały okolicznościowymi medalami wszystkich tych, którzy poprzez swoją działalność, codzienną pracę przyczyniają się do rozwoju Garwolina, do tworzenia jego kultury i historii. Galę swoim wstępem uświetniła Monika Szostak. Świętowanie wyszło koncertowo! To, co w świętowaniu było najważniejsze to fakt, że we wszystkich wydarzeniach organizowanych w ramach Dni Garwolina wzięły udział tysiące mieszkańców miasta, powiatu garwolińskiego, a także goście spoza naszego regionu, a nawet spoza Polski. Niekwestionowaną gwiazdą była królowa polskiej sceny muzycznej – Maryla Rodowicz, która w niedzielny wieczór, na finał obchodów, zgromadziła pod sceną rekordową publiczność. Ze sceny popłynęły wszystkie największe przeboje artystki – ku wielkiej radości kilku pokoleń mieszkańców Garwolina. Integracyjny charakter miał też koncert Janna. Uwielbiany przez nastolatki, które niejednokrotnie przemierzyły setki, a nawet tysiące kilometrów, by dotrzeć na koncert, a także doceniony przez nieco starszych słuchaczy, Jann zagrał przed swoją własną publicznością. Sobotni wieczór zakończył występ zespołu Jamal, który rozbujał zgromadzonych pod „Garwolanką” rytmami reggae i dancehall. Gościem specjalnym obchodów Dni Garwolina był Maciej Gładysz. Gitarzysta zespołu Wilki, a kiedyś także Edyty Bartosiewicz, tym razem wystąpił z lokalnym zespołem Tarło, którego grono wiernych fanów powiększa się z miesiąca na miesiąc. Sceną zawładnęło także najmłodsze pokolenie artystów reprezentujących hip-hop i rap – Kush x Olek, a następnie dawkę mocnych dźwięków zaserwował zespół Sleazy Sweet. Dni Garwolina nie mogły się obyć bez tradycyjnego koncertu Orkiestry Dętej Ochotniczej Straży Pożarnej w Garwolinie, która zaproponowała publiczności rozrywkowy program z największymi przebojami muzyki polskiej i zagranicznej. A czy Ty jesteś na megafocie? 600-lecie Garwolina to jubileusz zobowiązujący, dlatego organizatorzy przywiązywali wagę nie tylko do tego, by jak najwięcej osób wzięło udział w wydarzeniach, ale także do tego, by została pamiątka po obchodach dla kolejnych pokoleń. O godzinie 20:00 na parkingu zostało wykonane zdjęcie uczestników wydarzenia. I to nie byle jakie! Historyczna megafota została wykonana w takiej jakości, że każdy może bez problemu odnaleźć się w tłumie. Za kilkadziesiąt lat odnaleźć będą nas mogli nasi potomkowie. Zdjęcie można obejrzeć na stronie internetowej Centrum Sportu i Kultury w Garwolinie.To jak każdy jako cząstka jest ważny dla całości było widać także przy okazji barwnego korowodu ulicami miasta. Wzięli w nim udział mieszkańcy od przedszkolaków po seniorów, władze miasta, przedstawiciele szkół, stowarzyszeń, klubów, pasjonaci, kolekcjonerzy. Jak w soczewce było widać wszystko to, czym żyje nasze miasta i co się w nim na co dzień dzieje. Moc atrakcji Nie sposób zliczyć wszystkich atrakcji, które przez dwa dni czekały na mieszkańców i przybyłych gości. Były to między: innymi stoiska promocyjne, wystawy, stoiska z rękodziełem, strefa gastronomiczna i wesołe miasteczko. W niedzielę na „Święto Mleka” zaprosiło OSM Garwolin. Na stoisku garwolińskiej mleczarni odbyła się degustacja, pokazy kulinarne i animacje dla dzieci. Życiem tętniła także mała scena, która stanęła w Parku 550-lecia. Najpierw zaśpiewały na niej przedszkolaki ze wszystkich miejskich placówek, a później wystąpiły dzieci z publicznych szkół nr 1, 2 i 5 w Garwolinie. Specjalny program przygotował także zespół „Chwilo Trwaj” działający przy Klubie Seniora. Dla wielbicieli teatru sobota była dniem prawdziwej uczty. W sali widowiskowej Centrum Sportu i Kultury w Garwolinie wystąpiła Mała Rękawiczka z „Przygodami Pedraka Wyrzutka” na podstawie książki Stefana Themersona, następnie dojrzalsi i bardziej doświadczeni aktorzy Teatru Rękawiczka z przedstawieniem inspirowanym tekstem Doroty Masłowskiej „Między nami”, a na koniec w „Pokoleniach Reaktywacja” swoje siły twórcze połączyli aktorzy wszystkich garwolińskich teatrów: Małej Rękawiczki, Rękawiczki oraz Teatru O!Mamy. Blisko 700 osób biegło w Garwolinie Nieodłączną częścią Dni Garwolina jest bieg „Avon Kontra Przemoc – biegnij w Garwolinie”, który w tym roku odbył się już po raz czternasty. Dzięki trzem dystansom do wyboru w zawodach mógł wziąć udział każdy. Największą frekwencją cieszył się bieg na atestowanej trasie na 10 km, w którym uczestniczył m. in. znany polski biegacz – Bartosz Olszewski, autor bloga WarszawskiBiegacz.pl. Zawody wygrał Kenijczyk Cosmas Mutuku Kyeva, który pokonał ten dystans w 31 min. i 18 sek. Natomiast wśród kobiet najlepszym czasem może pochwalić się mieszkanka Garwolina – Emilia Mazek! W Biegu Rodzinnym na 2 km padł rekord trasy – najszybszy zawodnik, Wojciech Grzegrzółka przebiegł ją w 5 min. i 10 sek. Z kolei Antoni Kaczanowski, który wygrał bieg na 5 km, osiągnął swój życiowy rekord, pokonując całą trasę w zaledwie 17 min. i 11 sek. Nie sposób nie wspomnieć też o imponującym wyczynie żonglera, który pokonał dystans 10 km bez przerwy żonglując trzema piłeczkami. Jak co roku, bieg „Avon Kontra Przemoc – biegnij w Garwolinie” przyciągnął wiele kobiet. Panie stanowiły prawie 38 proc. wszystkich uczestników. Część pieniędzy z każdej opłaty startowej została przekazana na rzecz Instytutu Psychologii Zdrowia „Niebieska Linia” prowadzącej Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie. Organizatorami Dni Garwolina 2023 byli Miasto Garwolin i Centrum Sportu i Kultury w Garwolinie. Partnerem wydarzenia był Samorząd Województwa Mazowieckiego. fot. CSiK

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Obserwator ABCTreść komentarza: W mediach pojawiło się wystąpienie Najjaśniejsza zdenerwowanej faktem ze inni posłowie zajęli się sprawą. Bo w jej ograniczonej jażni tylko Woźniak powinien. Na dodatek w świadomości Kurowskiej istnieje przekonanie, że tylko skarbnik i ona mogą wykonywać zmiany budżetu bo wiedzą. Nie wiadomo skąd te brednie się biorą w głowach tych ludzi. Gdyby tak było to nie musialaby Ona prosić się Rady jak grzeczny uczniak o stosowne uchwały bo ustowawowo miałaby takie prerogatywy. Nie wiem skąd się biorą w tych głowach takie brednie i przekonanie że naród to przyjemnie Może się to przyjęło w PiSie od twierdzenia Kurskiego że głupi naród to przyjemnie. Biedni zapomnieli i zadufali się w swojej niewiedzy aż tak że trudno przyjąć im realia. I szurają teraz z 18 procentowym poparciem, prosząc się o jąłmużne. Zapominają o swoim suwerenie czyli ludziach, którym przysiegali służyć a nie nakazywać i kłamać. Zapomnieli o skladanej przysiędze podkreslajacej świętą i obiektywną prawdę o swojej służebności. Na dodatek Starosta zaponina że od Rady zależy jego byt, wyznaczenie kierunku działania. Zatem nie robi łaski że słucha i wykonuje polecenia nadrzędnego głosu narodu i wybranych przez ten naród radnych. Dlatego w naszym powiecie przy tak skandalicznie artykuowanych wynaturzeniach musieli ratować sytuację aż trzej posłowie. Bo czwarty co to ponoć powinien być wazny schował się i nie wysunął końca nosa. Takiej władzy już nam nie trzeba. Arogancja i pychę trzeba wyrwać u podstaw. A całość wynaturzeń i głupotę postrzegania swojej roli polecam dla przestrogi ale i zamysłu nad powiatem wszystkin.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 01:05Źródło komentarza: 20 mln z KPO dla szpitala. Po burzliwej komisji jest ruch zarządu, ale spór o wkład własny trwaAutor komentarza: XYZTreść komentarza: Nie używa ręcznego, świntuch jeden?Data dodania komentarza: 20.04.2026, 23:38Źródło komentarza: Nie zaciągnął ręcznego. Audi wpadło do WisłyAutor komentarza: IgaTreść komentarza: PiS już ma po 18-20 procent w sondażach, ich elektorat odchodzi z tego świata w sposób naturalny a po tym jak Czarnek powiedział że nie ma nic przeciwko migrantom i że nie zamierza ograniczać migracji przyciemnionych panów to raczej nowych wyborców mieć nie będa, PiS w przyszłym roku max 15 procent będzie miało a dla pana Woźnikaka w sejmie miejsca już nie będzie.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 21:05Źródło komentarza: 20 mln z KPO dla szpitala. Po burzliwej komisji jest ruch zarządu, ale spór o wkład własny trwaAutor komentarza: Wojtek63Treść komentarza: Dzkb za obszerny opis tematu. Tymczasem Wissa jest jednym z sześciu polskich czwartoligowców, które do dnia dzisiejszego strzeliły rywalom 10 i więcej bramek. Wissa zrobiła to dwukrotnie ! Oto te dwucyfrówki: Jesień 2025/26: Ruch Zdzieszowice- Polonia Karłowice 11:0 (7:0) w 2 kolejce grupy opolskiej. Stal Brzeg- Polonia- OKS Oras Olesno 11:0 (5:0)) w 13 kolejce grupy opolskiej. Wissa Szczuczyn- Hetman Tykocin 10:0 (3:0) w 8 kolejce grupy podlaskiej. Promień Mońki- Sparta Augustów 10:0 (4:0) w 15 kolejce grupy podlaskiej. Start Nidzica- GKS Stawiguda 10:2 (4:0) w 11 kolejce grupy warmińsko- mazurskiej. Wiosna 2025/26: Olimpia Zambrów- Sparta Augustów 10:0 (6:0) w 23 kolejce grupy podlaskiej. Wissa Szczuczyn-MOSP Białystok 10:0 (6:0) w 24 kolejce grupy podlaskiejData dodania komentarza: 20.04.2026, 16:16Źródło komentarza: Wilga na fali: 4:2 na wyjeździe i coraz bliżej rywali
Reklama
Reklama