piątek, 1 maja 2026 08:08
Reklama
Reklama

Musicale świata na scenie CSiK

Dla nich będzie to debiut, nie sceniczny, ale aranżacyjny, bo po raz pierwszy wystąpią z zespołem. Aurelia Luśnia i Anna Ozner zapraszają na muzyczną podróż po światowych musicalach, tych mniej i bardziej znanych. Wokalistki wystąpią w czwartek o godz. 19 w sali widowiskowej Centrum Sportu i Kultury w koncercie ?200 procent kobiecości, czyli piękniejsza strona musicalu?. Dla wokalistek występ będzie debiutem, nie scenicznym, ale aranżacyjnym. Artystki po raz pierwszy wystąpią z zespołem. Aranżacje piosenek przygotował gitarzysta Paweł Stankiewicz. Na instrumentach klawiszowych zagra Piotr Banaszek, na gitarze basowej Paweł Bomert. Skład zespołu uzupełnia perkusista Sławomir Kazulak.

- Cieszymy się, że może zaprezentować się garwolińskiej publiczności. Zaprezentujemy piosenki z różnych światowych musicali, tych mniej i bardziej znanych ? zapowiada Aurelia Luśnia. - Musical to gatunek, który cieszy się wielką popularnością. Wspaniale jest móc obejrzeć wielkie przedsięwzięcia na scenach West Endu, Broadwayu czy polskich teatrach jednak często problemem jest odległość od wymienionych miejsc. Postanowiłyśmy wyjść naprzeciw potrzebom widza i stworzyć program, który spodoba się zarówno obeznanej ze sztuką wokalną publiczności, jak i tej, która z musicalem jest mniej zaznajomiona ? dodaje.

Postanowiłyśmy stworzyć program, który spodoba się zarówno obeznanej ze sztuką wokalną publiczności, jak i tej, która z musicalem jest mniej zaznajomiona [Aurelia Luśnia]

Wokalistka jest dobrze znana garwolińskiej publiczności. Jest nauczycielem emisji głosu w Szkole Muzycznej I Stopnia w Garwolinie. Wielokrotnie występowała na scenie Domu Kultury, przeważnie ze swoimi podopiecznymi. Ma na koncie płytę ?Wracam do domu? nagraną dwa lata temu.

Anna Ozner w naszym mieście jeszcze nie występowała. Talent bardzo zdolnej wokalistki dostrzeżono m.in. na Śląsku, gdzie w Chorzowskim Teatrze Rozrywki zagrała główną rolę w musicalu ?The west side story?. Anna Ozner współpracowała z Teatrem Rampa. Udziela wsparcia wokalnego wielu artystom sceny teatralnej i estrady podczas festiwali. Można ją również usłyszeć na ścieżkach dźwiękowych do filmów (m.in. ''Wszyscy jesteśmy Chrystusami'', ''Lejdis'') i w produkcjach dubbingowych.

Ciekawa jest historia wspólnych występów Aurelii i Anny. ? Obie dwa lata temu wystąpiłyśmy w Europejskim Festiwalu Operetkowo-Musicalowym ?Face to face?. Wówczas zdobyłyśmy wyróżnienie. W tym roku udało się wygrać I Grand Prix festiwalu, w którym brali udział znakomici śpiewacy z Polski, Rosji czy Niemiec. To dodało nam skrzydeł i od tamtej pory gramy wspólnie koncerty ? przyznaje Aurelia Luśnia.

Przypominamy, koncert ?200 procent kobiecości, czyli piękniejsza strona musicalu? w najbliższy czwartek (24 listopada) o godz. 19 w sali widowiskowej CSiK. Wstęp wolny.

Przedsmak koncertu w poniższym materiale

łk

foto CSiK


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama