poniedziałek, 28 września 2026 00:42
Reklama
Reklama

Jest pół miliona! Jutro operacja i wielka szansa dla Karoliny

Wystarczyło 13 dni, by zebrać potrzebne 500 tys. zł. W zbiórkę pieniędzy zaangażowało się wiele osób z powiatu garwolińskiego, ale także wiele znanych osób ? aktorów, muzyków. Karolina jest już w Monachium w specjalistycznej klinice, gdzie jutro zostanie zoperowana. Lekarze dają szansę na całkowite usunięcie guza, a to daje Karolinie szansę na życie. - Mamy to! Pół miliona, a nawet 504.449,28zł, w 13 dni! Jesteśmy niewyobrażalnie szczęśliwe, płaczemy i wzruszamy się bez końca, dziękujemy każdej i każdemu z Was!!!! To Wasz zapał do działania, dobroć, wielkie serca udowodniły, że nie ma rzeczy niemożliwych, a Karolina dzięki Wam już jutro rozpocznie leczenie. Nie mamy słów żeby opisać emocje, które towarzyszą nam, całej rodzinie Lolki i jej samej!!!!!! Powiemy jedno słowo zastępujące wszystkie: dziękujemy! ? napisała dziś popołudniu na Facebooku Agnieszka z Fundacji Rak?n?Roll, która prowadziła zbiórkę na rzecz Karoliny Kondej.

Karolina Kondej to mieszkanka Garwolina, która od 2012 roku walczy z nowotworem ? glejakiem. W 2013 roku Karolina przeszła pierwszą poważną, ciężką i inwazyjną operację. Kiedy jej rówieśnicy spędzali miło wakacyjny czas, ona przechodziła sześciotygodniową radioterapię. Łatwo nie było, ale przebyta terapia pozwoliła na 3 lata złapać oddech. Latem 2016 roku, kiedy kolejne badanie kontrolne miało być już tylko rutyną - okazało się, że nastąpił nawrót choroby. Guz urósł, kolejna operacja musiała odbyć się jak najszybciej. We wrześniu Karolina po raz kolejny trafia na oddział neurochirurgii w Warszawskim Centrum Onkologii, gdzie przechodzi operację, po której nadchodzą kolejne złe wiadomości ? stopień złośliwości guza wzrósł do III stopnia (w IV stopniowej skali).
Karolina się nie poddała. Jesień 2017 roku to dla Karoliny najlepszy okres w życiu. Choć chemioterapia co miesiąc nie daje zapomnieć o chorobie, ona z dumą oznajmia wszystkim, że dostała wymarzoną pracę i niezależnie od wszystkiego zamierza ją podjąć.
Sielanka jednak nie trwa długo? Kwiecień 2018 r. Kolejna wznowa, guz rośnie w ekspresowym tempie, wielkością odpowiada temu z przed pierwszej operacji, to aż dwukrotny wzrost. 9 maja odbywa się kolejna trzecia już operacja i znowu fatalne wieści ? guz ma już IV stopień złośliwości i nie udaje się go usunąć w całości.
Od tego czasu Karolina pozostaje pod stałą opieką lekarzy, niestety po operacji nie udaje się jej wrócić do pełnej sprawności.

Szansą dla Karoliny na pokonanie nowotworu jest leczenie w Monachium. Niemieccy lekarze dali nadzieję na usunięcie guza w całości.

- W dniu wczorajszym dotarliśmy na miejsce do ?Klinikum rechts der Isar der TU Munchen?. Dzień był bardzo intensywny i męczący dla Karolci, ponieważ od samego rana do godziny 18 trwały badania przygotowujące do operacji. Dzisiaj zbieramy siły. Jutro dzień, który będzie dla Karolinki przełomowy. Wszyscy mamy nadzieję, że tą operacją rozpoczniemy prawdziwą kontrofensywę i finalnie wszyscy będziemy mogli krzyknąć: RAK OFF !!! Oczywiście Karolinka najgłośniej! Po operacji jeszcze długa droga przez chemioterapię, radioterapię, rehabilitacje ale z Wami i dzięki Wam Karolinka da rade ? napisała kilka godzin temu na portalu społecznościowym Beata, siostra Karoliny.

Fundacja przelała już pierwszą część kwoty do kliniki w Monachium ? dokładnie 154.925,09 zł. Następne koszty to chemioterapia, radioterapia i inne koszty leczenia.

Nadal trwają licytacje, wpłaty na subkonto i zbiórka.

link do zbiórki

link do licytacji

oprac. red.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Znachor Treść komentarza: On nie musi nic brać. Ten typ tak ma. Na razie medycyna jest bezradna ale lex szarlatan nie podpisana, więc może duże dawki witaminy C pomogą! Data dodania komentarza: 27.09.2026, 20:32 Źródło komentarza: Uczcijmy razem Polskie Państwo Podziemne Autor komentarza: bedok Treść komentarza: W pierwszych latach ta impreza to było spotkanie koniarzy a teraz to więcej straganów odpustowych z różnym badziewiem niż koni. Co do przyczyny tego dzisiejszego wypadku to moim zdaniem zła organizacja wydarzenia. Strefa w której stały konie i z której wyjeżdżały na plac pokazów powinna być zamknięta dla osób postronnych a nie tłum ludzi kręcił się między końmi, wozami i bryczkami. Zwierzęciu nigdy do końca nie można ufać. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 18:10 Źródło komentarza: Koń potrącił cztery osoby podczas święta w Górkach. Wśród poszkodowanych dziecko Autor komentarza: bedok Treść komentarza: Jak ładny i drogi ten twój pies to go dobrze pilnuj żeby aktywiści z psich fundacji go nie ukradli i nie obciążyli kosztami jego ,,ratowania". Były takie zdarzenia opisywane w mediach. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 17:55 Źródło komentarza: 7 milionów złotych roszczeń i donos do CBŚ. Gorąco wokół byłego dzierżawcy schroniska w Sobolewie Autor komentarza: Koleżanka z klasy w LO Treść komentarza: Koniu, czy Ty bierzesz jakieś psychotropy??? Oj nieładnie używać brzydkich słów, wstyd mi za Ciebie Data dodania komentarza: 27.09.2026, 15:15 Źródło komentarza: Uczcijmy razem Polskie Państwo Podziemne
Reklama
Reklama