czwartek, 30 kwietnia 2026 10:16
Reklama
Reklama

Żelechów na Polach Lednickich

Setki przejechanych kilometrów, tysiące młodych z całej Polski i jeden Pan Bóg - tak każdego roku jest na Lednickich Polach. W tym roku pod hasłem ?Wiesz że Cie kocham? Lednica zgromadziła około 60 tys. młodych, a wśród nich także 50-osobową  grupę młodzieży z dekanatu żelechowskiego. Późnym wieczorem pielgrzymi wraz z dekanalnym duszpasterzem młodzieży - ks. Leszkiem Mućką wyruszyli z Żelechowa, by wziąć udział w 23. spotkaniu młodych. Wczesnym rankiem 1 czerwca 2019r. dojechali na Lednickie Pola (Wielkopolska), by tam przez cały dzień wielbić Pana Boga - modlitwą, śpiewem i tańcem. Tak samo jak niebo było gorące nad Lednicą, tak samo gorące były serca żelechowskiej młodzieży. Mimo, że oficjalne rozpoczęcie spotkania odbywa się każdego roku o godz. 17.00, to już od rana na miejscu pielgrzymi mają czas na spowiedź, osobistą adorację, rozmowę z kapłanem czy z drugim człowiekiem.

Program tegorocznego spotkania stanowiły trzy części. Część I: Opowiem Ci o Spowiedzi; część II: Opowiem Ci o Eucharystii, część III: Opowiem Ci o Miłości. Te kilkanaście godzin na Lednickich Polach to czas modlitwy, manifestacji wiary, zaufania i wyboru Chrystusa.  O tym przypominać  ma  pieczęć Bożej Miłości z wygrawerowanym napisem "Wiesz, że Cię kocham", którą każdy pielgrzym otrzymał na spotkaniu. Co więcej otrzymany także przewodnik po rachunku sumienia "Poznaj moje serce. Lednicka droga do spowiedzi" ma pomóc w przygotowaniu do spotkania z Jezusem w konfesjonale.

Lednica ukazuje jak młodzi ludzie fantastycznie potrafią się modlić, jak z radością chwalą Pana Boga. Punktem kulminacyjnym spotkania stanowiła Eucharystia koncelebrowana przez wszystkich uczestniczących kapłanów. Do młodych swoje słowo skierował także Ojciec Święty Franciszek, a jego przesłanie odtworzono na telebimach. O północy nastąpiło symboliczne przejście przez Bramę III Tysiąclecia, które stanowiło zakończenie spotkania.

Bogate i ciekawe świadectwa, poczucie większego zjednoczenia z Bogiem, a nade wszystko niezapomniane przeżycia zapisane indywidualnie w sercu każdego z uczestników wyjazdu - to z pewnością zabrała ze sobą Żelechowska młodzież z lednickiego spotkania.

mat.pras.

fot. mat.pras.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Mylisz się. Kurowska ostatecznie gra tylko i wyłącznie na siebie. Inni są do podnoszenia piłeczek.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 09:19Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Kto za tym stoi? Gąska czy Kozyra sekretarz? i na czyje polecenie?Data dodania komentarza: 30.04.2026, 09:16Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]Autor komentarza: CiekawskaTreść komentarza: Czy zamy juz termin operacji "Wilbik" w powiecie. Czy ugrupowania większościowe w powiecie planują to połączyć z rocznicą przewrotu majowego. Czy wystarczy czasuData dodania komentarza: 30.04.2026, 08:59Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]Autor komentarza: Obserwator ABCTreść komentarza: A niechaj narodowie wżdy postronni znają,że radny Wilbik traci mandat tylko z powodu naruszenia przepisów antykorupcyjnych to jest wyciągnięcia go oficjalnie na listę orzeczników powiatu tylko i wyłącznie przez panią Iwonę KUROWSKĄ, a następnie podpisania umowy cywilno-prawnej przez Dyrektora Majczynę .Wydaje się że w drugim przypadku nie tylko i wyłącznie. Jakiekolwiek inne dywagacje są zbędne i nie na miejscu. Każdy radny ma swoje dobre i złe chwile. Pozostawmy historii późniejszą ocenę jego kadencji. Może też uda się redakcji uzyskać zdanie samego zainteresowanego. Nie ulega żadnej wątpliwości, że tylko te dwie osoby ponoszą brzemię bądź co bądź katastrofalnego upadku Radnego. To one powinny sprawdzić dokładnie wszystkie przesłanki prawne i dokonać nalezytej decyzji Dla prawidłowego osadu sprawy w kolejności powinno pójść odwołanie za nienakezyte wykonywanie obowiązków służbowych przez panią Kurowską .Widać jak na dłoni że nadmierne skupianie się nad zasypywaniem ludzi fotografiami często z poza urzędu nie służą dobru radnych,Rady I samemu Urzedowi.Drugą osobą bezwzględnie odpowiadającą za dramat Pana Wilbika to jest niewątpliwie Dyrektor Majczyna To on własnoręcznie podpisał, wprowadził w życie zapisy feralnej umowy i patrzył spokojnie na wynaturzanie prawa Obiektywna Rada musi te fakty widzieć i wystąpić o ich penalizację. Panu Wilbikowi wypada podziękować za krótki czas w Radzie. Wszelkie oceny teraz na bok. Nauczmy się żegnać ludzi z powagą. Może byl on przeciwnikiem swojego pierwotnego ugrupowania,może trudne do przyjęcia są motywacje odejścia z pierwotnego stowarzyszenia, może nie do pogodzenia jest oszukanie wyborców oczekujących innych działań bo na pewno nie kolaboracja z ugrupowanie przeciwko któremu wystąpił w wyborach. Może też brak działań oczekiwanych i właściwych na początku Rady kiedy jego głos powinien zdominować bezprawne działania Kurowskiej co doprowadziło do trwającej cały czas degradacji statusu tej najważniejszej władzy w powiecie. To i wiele innych równie ważnych rzeczy. Kładą się na ten obraz także liczne didaskaldia. Czyli sprawy małe, drobne które w ostatecznym rozrachunku dają najwięcej. To wszystko wiemy i przyjdzie czas na dalsze kobkluzje Ale teraz pochylmy się nad końcem pewnego etapu życia , sprawcą którego są tylko dwie osoby. Kiedy poniosą za to konsekwencje, to tylko kwestia czasu i trzeźwego osadu pozostałych Pisowców. A teraz ciszej nad tą trumnyData dodania komentarza: 30.04.2026, 08:49Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]
Reklama
Reklama