poniedziałek, 15 czerwca 2026 12:12
Reklama
Reklama

Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]

Czy radny powiatowy może jednocześnie być w Powiatowym Zespole ds. Orzekania o Niepełnosprawności? Sprawą Norberta Wilbika zainteresował się Wojewoda Mazowiecki, który poprosił prawie trzy tygodnie temu radę powiatu o wyjaśnienia. Problem w tym, że jak twierdzi przewodniczący rady pismo w tej sprawie… nie wpłynęło na jego biurko.
Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]
Od lewej: wojewoda Mariusz Frankowski, radny Norbert Wilbik

Autor: MUW, arch. red.

Do Wojewody Mazowieckiego Mariusza Frankowskiego 31 marca trafiła informacja o powołaniu w listopadzie 2025 roku Norberta Wilbika do Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Garwolinie. Jednocześnie pełni on funkcję radnego powiatowego, co według zgłoszenia może budzić wątpliwości prawne.

„Zgodnie z art. 23 ust. 5 ustawy o samorządzie powiatowym, radnemu nie można powierzać wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej przez starostę lub zarząd powiatu. Naruszenie tego zakazu może skutkować wygaśnięciem mandatu radnego na podstawie art. 383 § 1 pkt 5 Kodeksu wyborczego” – wyjaśnia Zespół Prasowy Wojewody Mazowieckiego.

W odpowiedzi na zgłoszenie, 9 kwietnia wojewoda zwrócił się do Rady Powiatu Garwolińskiego o przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego oraz zajęcie stanowiska w formie uchwały. Jak podkreślono, nie było to jednak wezwanie do wygaszenia mandatu, a jedynie etap wstępny całej procedury.

„Pismo wojewody nie stanowiło wezwania do stwierdzenia wygaśnięcia mandatu radnego. Na obecnym etapie, przed przeprowadzeniem postępowania wyjaśniającego, takie działanie byłoby przedwczesne. Po otrzymaniu uchwały oraz dokumentacji Wojewoda Mazowiecki przeanalizuje sprawę pod względem prawnym i faktycznym, a następnie w oparciu o obowiązujące przepisy odniesie się do stanowiska Rady Powiatu” – czytamy w informacji od wojewody. 

Zgodnie z procedurą, to właśnie rada powiatu jako pierwsza powinna ocenić, czy doszło do ewentualnego naruszenia przepisów przez radnego Norbert Wilbika. Dopiero później stanowisko to analizuje wojewoda w ramach nadzoru prawnego. Cała sprawa może zakończyć się wezwaniem wojewody do wygaszenia mandatu radnego Wilbika przez radę powiatu. 

Sprawa nabiera jednak dodatkowego wymiaru, bo jak się okazuje pismo wojewody może nie znajdować się tam, gdzie powinno. – Sprawdziłem w starostwie. Takiego pisma nie ma w biurze obsługi rady. Na ten moment nie mamy formalnej podstawy, by się do niego odnieść jako rada powiatu – mówi Przewodniczący Rady Powiatu Garwolińskiego Michał Pałyska. – Jeśli dokument do nas trafi, oczywiście podejmiemy stosowne działania i przeprowadzimy analizę zgodnie z obowiązującymi przepisami – dodaje.

Przewodniczący Pałyska o całej sprawie dowiedział się dzisiaj od naszej redakcji. Jak zaznacza, sprawę „zaginionego pisma od wojewody” będzie wyjaśniał w urzędzie przy Mazowieckiej.

Wysłaliśmy do radnego Norberta Wilbika pytania dotyczące tej sprawy. Czekamy na odpowiedź.

Aktualizacja, 29 kwietnia, godz. 12.55. Jak informuje nas MUW, pismo kierowane do Rady Powiatu Garwolińskiego zostało skutecznie wysłane system edoręczeń w dniu 10 kwietnia. 

Łukasz Korycki


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Obywatel Piszczyk 05.05.2026 22:06
Każda kałuża kiedyś wysycha.

Takie tam 06.05.2026 19:00
Ale co jakiś czas powstają nowe, niestety.

ABC 30.04.2026 11:53
A niechaj narodowie wżdy postronni znają,że radny Wilbik traci mandat tylko z powodu naruszenia przepisów antykorupcyjnych to jest wyciągnięcia go oficjalnie na listę orzeczników powiatu tylko i wyłącznie przez panią Iwonę KUROWSKĄ, a następnie podpisania umowy cywilno-prawnej przez Dyrektora Majczynę .Wydaje się że w drugim przypadku nie tylko i wyłącznie. Jakiekolwiek inne dywagacje są zbędne i nie na miejscu. Każdy radny ma swoje dobre i złe chwile. Pozostawmy historii późniejszą ocenę jego kadencji. Może też uda się redakcji uzyskać zdanie samego zainteresowanego. Nie ulega żadnej wątpliwości, że tylko te dwie osoby ponoszą brzemię bądź co bądź katastrofalnego upadku Radnego. To one powinny sprawdzić dokładnie wszystkie przesłanki prawne i dokonać nalezytej decyzji Dla prawidłowego osadu sprawy w kolejności powinno pójść odwołanie za nienakezyte wykonywanie obowiązków służbowych przez panią Kurowską .Widać jak na dłoni że nadmierne skupianie się nad zasypywaniem ludzi fotografiami często z poza urzędu nie służą dobru radnych,Rady I samemu Urzedowi.Drugą osobą bezwzględnie odpowiadającą za dramat Pana Wilbika to jest niewątpliwie Dyrektor Majczyna To on własnoręcznie podpisał, wprowadził w życie zapisy feralnej umowy i patrzył spokojnie na wynaturzanie prawa Obiektywna Rada musi te fakty widzieć i wystąpić o ich penalizację. Panu Wilbikowi wypada podziękować za krótki czas w Radzie. Wszelkie oceny teraz na bok. Nauczmy się żegnać ludzi z powagą. Może byl on przeciwnikiem swojego pierwotnego ugrupowania,może trudne do przyjęcia są motywacje odejścia z pierwotnego stowarzyszenia, może nie do pogodzenia jest oszukanie wyborców oczekujących innych działań bo na pewno nie kolaboracja z ugrupowanie przeciwko któremu wystąpił w wyborach. Może też brak działań oczekiwanych i właściwych na początku Rady kiedy jego głos powinien zdominować bezprawne działania Kurowskiej co doprowadziło do trwającej cały czas degradacji statusu tej najważniejszej władzy w powiecie. To i wiele innych równie ważnych rzeczy. Kładą się na ten obraz także liczne didaskaldia. Czyli sprawy małe, drobne które w ostatecznym rozrachunku dają najwięcej. To wszystko wiemy i przyjdzie czas na dalsze kobkluzje Ale teraz pochylmy się nad końcem pewnego etapu życia , sprawcą którego są tylko dwie osoby. Kiedy poniosą za to konsekwencje, to tylko kwestia czasu i trzeźwego osadu pozostałych Pisowców. Może Pan Wilbik ma rację ze nie czuje się bezpośrednio winny ,a raczej wrobiony. Ale to już nic nie zmienia. Traci bezapelacyjnie mandat. Jeśli rada nie dopelni obowiązku zrobi to wojewoda i basta.Swiat nie wierzy łzom Wilbika. Widać że pozostaje mu wiara w to co zawierzyl na początku kadencji. Wiara w skuteczniejsze działania Kurowskiej. I to będzie ostatni mit,z upadkiem którego musi się zmierzyć.

wyborca Pana Wielbika 30.04.2026 09:52
tylko nie napinajcie się za bardzo. Pan Wielbik nie straci mandatu, będzie radnym do końca kadencji czyli wasze słabe uwagi wsadźcie sobie w buty

Ciekawska 30.04.2026 08:59
Czy zamy juz termin operacji "Wilbik" w powiecie. Czy ugrupowania większościowe w powiecie planują to połączyć z rocznicą przewrotu majowego. Czy wystarczy czasu

bedok 30.04.2026 11:12
Raczej operacja ,,przemoczony kapiszon". Efekt będzie taki jak wcześniejszych operacji w ich wykonaniu.

Obserwator ABC 30.04.2026 08:49
A niechaj narodowie wżdy postronni znają,że radny Wilbik traci mandat tylko z powodu naruszenia przepisów antykorupcyjnych to jest wyciągnięcia go oficjalnie na listę orzeczników powiatu tylko i wyłącznie przez panią Iwonę KUROWSKĄ, a następnie podpisania umowy cywilno-prawnej przez Dyrektora Majczynę .Wydaje się że w drugim przypadku nie tylko i wyłącznie. Jakiekolwiek inne dywagacje są zbędne i nie na miejscu. Każdy radny ma swoje dobre i złe chwile. Pozostawmy historii późniejszą ocenę jego kadencji. Może też uda się redakcji uzyskać zdanie samego zainteresowanego. Nie ulega żadnej wątpliwości, że tylko te dwie osoby ponoszą brzemię bądź co bądź katastrofalnego upadku Radnego. To one powinny sprawdzić dokładnie wszystkie przesłanki prawne i dokonać nalezytej decyzji Dla prawidłowego osadu sprawy w kolejności powinno pójść odwołanie za nienakezyte wykonywanie obowiązków służbowych przez panią Kurowską .Widać jak na dłoni że nadmierne skupianie się nad zasypywaniem ludzi fotografiami często z poza urzędu nie służą dobru radnych,Rady I samemu Urzedowi.Drugą osobą bezwzględnie odpowiadającą za dramat Pana Wilbika to jest niewątpliwie Dyrektor Majczyna To on własnoręcznie podpisał, wprowadził w życie zapisy feralnej umowy i patrzył spokojnie na wynaturzanie prawa Obiektywna Rada musi te fakty widzieć i wystąpić o ich penalizację. Panu Wilbikowi wypada podziękować za krótki czas w Radzie. Wszelkie oceny teraz na bok. Nauczmy się żegnać ludzi z powagą. Może byl on przeciwnikiem swojego pierwotnego ugrupowania,może trudne do przyjęcia są motywacje odejścia z pierwotnego stowarzyszenia, może nie do pogodzenia jest oszukanie wyborców oczekujących innych działań bo na pewno nie kolaboracja z ugrupowanie przeciwko któremu wystąpił w wyborach. Może też brak działań oczekiwanych i właściwych na początku Rady kiedy jego głos powinien zdominować bezprawne działania Kurowskiej co doprowadziło do trwającej cały czas degradacji statusu tej najważniejszej władzy w powiecie. To i wiele innych równie ważnych rzeczy. Kładą się na ten obraz także liczne didaskaldia. Czyli sprawy małe, drobne które w ostatecznym rozrachunku dają najwięcej. To wszystko wiemy i przyjdzie czas na dalsze kobkluzje Ale teraz pochylmy się nad końcem pewnego etapu życia , sprawcą którego są tylko dwie osoby. Kiedy poniosą za to konsekwencje, to tylko kwestia czasu i trzeźwego osadu pozostałych Pisowców. A teraz ciszej nad tą trumny

J23 29.04.2026 16:17
Klos wiedzial od początku że to nie był Tusk. Dlatego komentował to krótko- nie z nami te numery Kurowska.

proste tłumaczenie 29.04.2026 12:14
To wina Tuska - zlikwidował poczty, gdyby wojewoda wysłał poleconym to kartka gdzieś byłaby , a tak poszło w przestworza i nie ma

bedok 29.04.2026 13:11
Zniknęło w czeluściach internetu jak kryptowaluty o które teraz wielki raban gdzie one są.

Znawca 29.04.2026 16:14
Jedyne co próbują przekazać narodowi to że nie ma i moze gdyby za Kurskim przyjąć ze głupi lud przyjmnie wszystko to byłby to punkt końcowy. Na szczęście taka korespondencja jest przekazywana elektronicznie i z całą pewnością wiadomo że 9kwietnia z biura Wojewody urzędniczka podpisana konkretnym elektronicznym podpisem przesłała pismo, a 10kwietnia w Starostwie też konkretna osoba potwierdziła tez elektronicznie jego odebranie. Jest więc cały łańcuszek powiązanych ludzi Jak się odpowiedni ludzie za to wezmą to znajdą się i mocodawcy. Tym bardziej że na salonach starostwa jeden z prominentnych obozu rzadzacego też o tym mówił. Czyli ze przynajmniej on pismo na pewno znał. A od nitki do klębka.

Polak 29.04.2026 11:09
Tu nawet nie chodzi o Wilbika, ale o sam obieg dokumentów. Jak to jest możliwe, że dokument "zapodział się".? Jak to starostwo funkcjonuje? Kto to nadzoruje? Kolejne kompromitacje... Dajcie jej podwyżke i niech Sebastian przyniesie piłki! To się nie dzieje.

Tomek 30.04.2026 09:16
Kto za tym stoi? Gąska czy Kozyra sekretarz? i na czyje polecenie?

bedok 29.04.2026 10:35
Myślę że należało by zwołać w trybie pilnym sesję nadzwyczajną w celu wyjaśnienia tak bulwersującej sprawy.

wyborca Pana Wielbika 29.04.2026 10:22
Panie Wojewodo, zadarłeś Pan z niewłaściwym człowiekiem, Pan Wielbik jest inteligentny jak Jerzy Piesio, bezkompromisowy jak Stefan Gora i jest wielkim strategiem. Prawie tak, jak Teresa Bąk. Pańska klęska w starciu z Panem Wielbikiem jest tylko kwestią czasu. Jedyna niewiadomą pozostaje tylko rozmiar tej klęski.

Zaciekawiona 29.04.2026 16:20
A nagrodą odebranie mandatu. To na pewno może Wojewodę powalić na kolana

ABC 29.04.2026 02:27
Ludzie czytają i nie wiedzą co. To mankamenty naszych szkół. Brak zrozumienia czytanej informacji Pan Wojewoda jest jak najbardziej u celu. Nie sprawdza On kwalifikacje Wilbika I gdzieś go to obchodzi tylko stwierdza że jako radny złamał zakaz łączenia mandatu z zatrudnieniem na umowę w orzecznictwie i tyle i aż tyle. On nie występuje o papiery w pełni to potwierdzające bo najpierw ma do tego RADĘ. Jak taki stan rzeczy potwierdzi Radą to Wilbik traci mandat i nawet nie musi tego robić na wezwanie Wojewody. Bo taki jest prawny obowiązek. Pismo w Starostwie dostało nóg i uciekło i to z systemu informatycznego.Czyli to już gruba rzecz i trzeba wyjaśnić kto i na czyje polecenie to zrobił. Bo nie chciano żeby Rada to badala. Po prawdzie to i nie ma co. Wilbik przecież orzekal i są ludzie z orzeczeniem podpisanym przez niego. Ale nawet jeśli Rada w przewidzianym terminie nie zrobi swojego to i tak Wojewoda wyda postanowienie zastępcze. Jeśli to zrobi zgodnie z wymaganiami Rada to Wojewoda sprawdza kwity i powołuje nowego radnego. Więc niewierni albo wierni innym bogom nie piszcie bzdur na Wojewodę bo człowiek wie co robi a pilnuje tego sztab ludzi.Za czasów PiS pewnie dla swojego choć dokupionego ukryli by temat. Dziś takie kwiatki powinny dla wszystkich umówionych w tym prawne konsekwencje. Czekamy Więc spokojnie. Karma się dopelni.

Obywatel Piszczyk 28.04.2026 23:19
Krótko mówiąc dla niektórych szykuje się gorące lato. Dosłownie i w przenośni. Myślę, że jesień dla kilku osób może być nie tyle chłodna co bardzo mroźna. W nowy rok możemy wkroczyć w całkowicie nowym rozdaniu. Jak to mówią „ Co się odwlecze, to nie uciecze.”

Dociekliwa 28.04.2026 21:40
Kruk krukowi oka nie wykole, a Kurowska Wilbikowi nie da zginąć . Coś przechytrzyła ale przecież Wilbik nadal darł będzie kasę za orzeczenia i nikt nie będzie wiedział teraz czy może zwiększoną na otwarcie łez. Inną sprawą jest funkcjonowanie tego orzecznictwa w powiecie I jego działalności Podczas komisji aż na korytarzu słychać wydzieranie się pisarza do lekarza że nie tak lub że coś mialobyc tak i tak. To kogo reprezentuje ten gość, że może sobie na to pozwolić. Jakoś nie gasił ich świadomość, że ludzie słuchają, a może też nagrywają niecodzienne treści. Ludzie swoje wiedzą. Że też nie boją się sami radni ,że wystawione przez szybę karty parkingowe przykuwają swoją uwagę. Zwłaszcza że gość wytaczajacy się z auta dziarskim krokiem posuwa do starostwa Jakby krzyk na niesprawiedliwość za radnym ,o kulach powoli przechodzi chory po operacji świeżej uda i kolan. Nie hamuje się w opisie widzianej niesprawiedliwości. On nie dostał karty i musiał kustykać z odleglego miejsca parkingowego. Ale nie boi się głośno mówić co widzi Tak, te utworzone przez znawców prawa wynaturzenie trzeba tępić I to nie tylko dziwną i bezprawną umowę Wilbika ale cały ten twór. Jedna umowa to wierzchołek góry lodowej. Ktoś myśli że ukrywanie pismo, zależności, czy tworzonych sztuczne układów da się schować i nie pokazywać. Bezmyslni, czasy waszej arogancji mijają nastają dni rozliczeń.

Wernychora 29.04.2026 02:03
Jaki znowu pisarz.Nie może lekarz orzekac z kimś z zewnątrz i ustalać swoje decyzje Gdy zajmuje się danymi lekarskimi to je chronić musi a nie pokazywać osobie nieupowaznionej. To naruszenie prawa i odszkodowanie dla ludzi. Gdzie jest Majczyna, czy naprawdę pozwala na naruszenie tajemnicy. A gdzie jest odpowiedzialny za ochronę danych Starostwa. Tak samo lewe orzeczenia i nieuzasadnione beneficja w postaci kart parkingowych. Takie akcje to już kryminał. Czyli kolejni radni do odstrzału i pozbawienia mandatu. Trudno uwierzyć że ktoś naprawdę ryzykuje swoją reputację za parę groszy zaoszczędzone opłaty na parkingu. Jeśli wiąże się to z udziałem Gwiazdy, która cudzymi pieniędzmi nagradza wiernych to jest to kryminał. To samo z pismem. Już powinno się tym zająć CBA. Kto w jakikolwiek sposób ukrywa dokument od Wojewody to faktycznie ma sankcje z art. 276 kk. Czyli czytaj 2 lata i wywalenie z roboty A jeśli sugerujecie że papiery wyniósł z urzędu to dalsze reperkusje.. Warto odnotować kto za ten cyrk odpowiada Oczywiście KUROWSKA.

Tomek 30.04.2026 09:19
Mylisz się. Kurowska ostatecznie gra tylko i wyłącznie na siebie. Inni są do podnoszenia piłeczek.

Konio 28.04.2026 21:40
Absolutna bezczelność wojewody.Pan Norbert nadaje się jak nikt inny do OCENIANIA NIEPELNOSPRAWNOSCI. RADNY jest otoczony ludźmi niepełnosprawnymi ,co prawda nie chodzi tu o organy takie jak ręka czy nogi a więc tzw narzady ruchu ,ale o makówkę,stąd znając schorzenia tego organu z autopsji doskonale potrafi ocenić która grupę inwalidzką przyznać. Uczestnictwo w sesjach RP jak i komisjach można porównać do długoletniej praktyki lekarskiej w ośrodkach takich jak Drewnica czy Choroszcz,ba tam są nawet osoby nieme kto wie czy Pan Norbert nie nauczył się języka migowego ,bo jakoś trzeba się " dogadać" z niedźwiedziem Gryzli ze swojego klubu.Wojewoda nie powinien ulegać urzędniczej nadgorliwości albo podszeptom laików tylko docenić fachowość człowieka i jego długoletnie doświadczenie.Pozdrawiam!!!!konio

Fan Egona 28.04.2026 23:21
Konio 28.04.2026 21:40
Absolutna bezczelność wojewody.Pan Norbert nadaje się jak nikt inny do OCENIANIA NIEPELNOSPRAWNOSCI. RADNY jest otoczony ludźmi niepełnosprawnymi ,co prawda nie chodzi tu o organy takie jak ręka czy nogi a więc tzw narzady ruchu ,ale o makówkę,stąd znając schorzenia tego organu z autopsji doskonale potrafi ocenić która grupę inwalidzką przyznać. Uczestnictwo w sesjach RP jak i komisjach można porównać do długoletniej praktyki lekarskiej w ośrodkach takich jak Drewnica czy Choroszcz,ba tam są nawet osoby nieme kto wie czy Pan Norbert nie nauczył się języka migowego ,bo jakoś trzeba się " dogadać" z niedźwiedziem Gryzli ze swojego klubu.Wojewoda nie powinien ulegać urzędniczej nadgorliwości albo podszeptom laików tylko docenić fachowość człowieka i jego długoletnie doświadczenie.Pozdrawiam!!!!konio
Koniu, doceniam Twój sarkazm. Ty naprawdę jesteś "Simply the best" jak śpiewała niegdyś Tina Turner. daję słowo, iż piszę to serio, bez zbędnej drwiny. Ty nigdy nie schodzisz poniżej pewnego poziomu, tak trzymaj

GW 28.04.2026 23:25
Koniu, czy miałeś na myśli niepełnosprawność umysłową obecnych radnych? Jeśli tak to będziesz musiał publicznie przeprosić (jak podobno uczynił to radny Wielbik w stosunku do radnej Karoliny J-K), nie myśl sobie że jesteś anonimowy i znów ujdzie ci to na sócho

Konio 29.04.2026 08:22
To ty mnie podejrzewasz o takie rzeczy, jakżebym śmiał ELITE POWIATOWA tych wybitnych EKWITOW podejrzewać o jakieś choroby psychiczne ,co wtedy musieli by mieć w głowie ich wyborcy.Wczytaj się dokładnie w tekst a wtedy odnajdziesz tam prawdziwe PEANY na część tych wybitnych umysłów tego crem dela creme naszej powiatowej terra garwolinskiej.A musisz wiedzieć, że przebywanie zbyt długie jak w przypadku pana Wilbika na takim Olimpie intelektu ,może powodować skutki uboczne ,czasami warto oderwać się od tej naukowej perspektywy bo człowiek zwyczajnie dziwaczeje i może stać się fachowcem OD ORZECZNICTWA O NIEPELNOSPRAWNOSCI.Pozdrswiam!!!!konio

Takie tam 29.04.2026 11:52
Koniu, gdyby doszło do odwołania starosty , a tym samym całego zarządu, to może zdarzyć się cud, że niemy przemówi, a nawet może i zaryczy ? Pisz częściej bo Twoje wypowiedzi to czysta poezja. Pozdrawiam.

Halinka 28.04.2026 21:05
Ciekawe co zrobi w takim wypadku radny Kieliszek. Czy wróci z podkulonym ogonem do Forum? Niezły kabaret. Moze Żelechowski teatr sztukę wystawi. Może być i komedia i tragedia

Katon 29.04.2026 02:40
Kieliszek jest to radny niezależny ,który zabłądził ale jeśli ma instynkt samozachowawczy to po próbach przyklejenia się do obecnego układu zauważy że już nic więcej z tej strony nie ugra. A zobaczy też ile go będą kosztować podarki za jolalność. Chyba jednak coś się zdarzyło bo druga strona uczciwie przegląda jego karty. Nie zdziwiła by nas powtórka z rozrywki. Tylko że wtedy utracilby stołek w Maciejowicach. I chyba wójt nie chronilby przegranego. Ale czy to on będzie potencjalnym celem kolejnego ruchu. Przed nim jest już kilku innych pewniaków Pytanie jest więc proste. Kiedy i kto pierwszy .Trzeba cierpliwe poczekać

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama