Urbanista Gabriel Ferliński zaproponował, aby dla terenu starego młyna wprowadzić funkcję zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej. Według projektantów jest to jedyna realna szansa na uratowanie obiektu przed całkowitą degradacją.
Ekspert argumentował, że dotychczasowe próby nadania młynowi charakteru usługowego nie przyniosły. Funkcja mieszkaniowa (np. w formie loftów) mogłaby przyciągnąć inwestora gotowego wyremontować budynek.
Pojawiła się również koncepcja mieszana - dopuszczenie funkcji mieszkaniowej choćby w części, co pozwoliłoby np. właścicielowi zamieszkać na najwyższym piętrze, podczas gdy niższe kondygnacje mogłyby pełnić funkcje restauracyjne lub biurowe.
Główna przeszkoda: Brak parkingów
Pomysł wprowadzenia tam mieszkań spotkał się z silnym oporem radnych, którzy wskazali na prozaiczny, ale kluczowy problem: całkowity brak miejsc parkingowych. Działka, na której stoi młyn, jest niemal w całości zabudowana jego bryłą, co uniemożliwia wyznaczenie parkingu na powierzchni, a budowa garaży podziemnych w tym miejscu jest technicznie niewykonalna.
Radni podkreślali, że ulica, przy której znajduje się młyn, jest już teraz skrajnie zatłoczona i „nie ma tam jak się ruszyć”. Wprowadzenie tam typowej zabudowy wielorodzinnej mogłoby, według słów przewodniczącego Marka Mikulskiego, „zastrzelić miasto komunikacyjnie”. Padło retoryczne pytanie: „Kto się odważy bez garaży budować mieszkanie?”.
Ostateczna decyzja: Tylko usługi
Mimo argumentów urbanisty o konieczności ratowania zabytku poprzez zmianę jego przeznaczenia, rada miasta zdecydowała się na zachowawcze rozwiązanie. Ostatecznie przegłosowano wniosek, aby w planie ogólnym dla terenu starego młyna utrzymać wyłącznie funkcję usługową, rezygnując z możliwości wprowadzenia tam mieszkań.
Decyzja ta oznacza, że właściciel obiektu będzie musiał szukać pomysłu na jego zagospodarowanie w ramach szeroko pojętych usług, co przy obecnym stanie budynku i problemach parkingowych pozostaje dużym wyzwaniem dla przyszłości tego historycznego punktu na mapie Garwolina.
łk



Napisz komentarz
Komentarze