środa, 19 sierpnia 2026 21:32
Reklama
Reklama

Samochody z Niemiec: fakty i mity

Dla większości Polaków samochody z Niemiec stoją kilka poziomów ponad tymi, które można kupić od polskich właścicieli. Zupełnie tak, jakby jeżdżące po niemieckich drogach auta były z jakiegoś powodu autentycznie lepsze. A może są? Analizujemy to wspólnie z ekspertami z carVertical. Mniej zmęczone. Fakt. Spora część samochodów z Niemiec, szczególnie mowa tu o starszych dieslach, wyrabiała olbrzymie przebiegi, ale na autostradach. Trudno powiedzieć, jak przeliczyć kilometry autostradowe na kilometry miejskie, ale to oczywiste, że długa jazda na średnich obrotach obciążą większość silników zdecydowanie mniej niż cykl miejski (choć są takie jednostki, które wybitnie nie lubią jazdy w trasie ? o tym warto pamiętać). Statystycznie lepsza jakość dróg też ma duże znaczenie, choć w ostatnich latach polskie drogi naprawdę się wygładziły i nie jest to już taka przepaść jak kiedyś.

Tańsze. Mit. A nawet bzdura.

Po nowe samochody Niemcy jadą do polskich salonów. W niemieckich przysalonowych komisach stoją samochody, które są o jedną czwartą, czasem nawet jedną trzecią droższe niż w Polsce. Te tanie stoją na placach w Berlinie i Norymberdze, ale od strony technicznej nie są to już samochody, tylko kompletne ulepy. Poza tym, przymierzając się do sprowadzenia samochodu, trzeba pamiętać o doliczeniu kosztów akcyzy, tłumaczeń, przeglądów i rejestracji. Taniej na pewno nie jest. I argument dodatkowy: skoro Niemcy są tak gospodarni, tak oszczędni i tak poukładani, to dlaczego nagle setki tysięcy Niemców sprzedają prawie nowe auta trzymane pod kocem za parę Euro i później z żalem dzwonią, że odkupią?

Zadbane. Trochę fakt, trochę mit.

Niemcy faktycznie dbają o samochody. Ale nie wszyscy. I tak samo, jak u nas zdarzają się zarówno przykłady pozytywne, jak i cała masa negatywnych. Stereotypy mają jakieś podstawy, ale kiedy kupujesz samochód, nie chcesz polegać na statystyce, tylko na wiedzy dotyczącej konkretnego egzemplarza i jego właściciela. Można więc przyjąć, że średnio niemiecki samochód będzie ładniejszy i bardziej zadbany niż polski, ale to nie znaczy, że jest to prawdą akurat w przypadku tej sztuki, którą sobie upatrzyłeś.

Niebity. Albo prawda, albo kompletna bzdura.

W związku z tym, że Niemcy korzystają z samochodów raczej w trasie, rzadziej w mieście, to generalnie, jeśli już dojdzie do jakiegoś zdarzenia drogowego, to ma ono poważne skutki. W raportach VIN często pojawiają się informacje o poważnych wypadkach, po których ktoś wymienia ćwiarę i sprzedaje auto do Polski, niewiele natomiast jest naprawianych szkód parkingowych. Jeśli samochód z Niemiec wygląda na niebity, to są dwa wyjścia: albo faktycznie tak jest, albo ktoś już zespawał dwa, żeby estetycznie to wyglądało.

Samochód z Niemiec jest z Niemiec. Ciekawostka.

Na koniec kolejna rzecz, o której mówią eksperci carVertical. Niektóre samochody przebywają naprawdę długą drogę. Pierwsza rejestracja w Niemczech, później we Francji, Rumunii, znów w Niemczech, ale tylko po to, żeby sprzedać do Polski. To nie jest jakaś wyjątkowa historia, ale korzystając z tradycyjnych źródeł trudno zweryfikować takie auta. Dlatego tym bardziej warto, zamiast polegać na nie zawsze prawdziwych stereotypach, posiłkować się dobrymi raportami VIN, a zamiast pokładać wiarę w treść ogłoszeń, uważnie czytać dokumenty samochodu, bo niespodzianek tu znajduje się sporo i można nawet powiedzieć, że z czasem coraz więcej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Kilka lat temu tą inwestycję nadzorował i dokonał odbioru. Nadzór budowlany w starostwie jak i inne wydział podlegają z kolei staroście, który wraz z Zarządem odpowiada za całoś. Dzisiaj okazuje się, że starostwo zapłaciło kilka milionów za fuszerkę budowlaną, która dzisiaj grozi katastrofą budowlaną. Niestety osoby te działają nie tylko, że nie poczuwają się do winy ( zaniedbań ) ale biorą udział w szukaniu przyczyn zaistniałej sytuacji nie wspominając o winnych. Ciekawe czy odpowiedzialni ( w tym najwyżej usytuowany ) za zaniedbania przeproszą mieszkańców, pracowników oraz korzystających z basenu. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 18:16 Źródło komentarza: Basen w Miętnem coraz bliżej katastrofy? Po ulewie na dachu pojawiło się 5 cm wody Autor komentarza: bedok Treść komentarza: Czyja to wina? Chyba nie Tuska. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 16:55 Źródło komentarza: Basen w Miętnem coraz bliżej katastrofy? Po ulewie na dachu pojawiło się 5 cm wody Autor komentarza: Igor Treść komentarza: Lepiej było jak tego dziadostwa nie było na chodnikach i ulicach, żeby była jasność to o elektryczne hulajnogi mi chodzi Data dodania komentarza: 19.08.2026, 16:47 Źródło komentarza: Hulajnoga zderzyła się z Kią. 18-latka nie zatrzymała się przed znakiem STOP Autor komentarza: XD Treść komentarza: Jaka rada tacy wyborcy Data dodania komentarza: 19.08.2026, 16:17 Źródło komentarza: Garwolin rozszerza strefę płatnego parkowania. Od stycznia nowe miejsca i wyższa kara
Reklama
Reklama