Tańsze. Mit. A nawet bzdura.
Po nowe samochody Niemcy jadą do polskich salonów. W niemieckich przysalonowych komisach stoją samochody, które są o jedną czwartą, czasem nawet jedną trzecią droższe niż w Polsce. Te tanie stoją na placach w Berlinie i Norymberdze, ale od strony technicznej nie są to już samochody, tylko kompletne ulepy. Poza tym, przymierzając się do sprowadzenia samochodu, trzeba pamiętać o doliczeniu kosztów akcyzy, tłumaczeń, przeglądów i rejestracji. Taniej na pewno nie jest. I argument dodatkowy: skoro Niemcy są tak gospodarni, tak oszczędni i tak poukładani, to dlaczego nagle setki tysięcy Niemców sprzedają prawie nowe auta trzymane pod kocem za parę Euro i później z żalem dzwonią, że odkupią?
Zadbane. Trochę fakt, trochę mit.
Niemcy faktycznie dbają o samochody. Ale nie wszyscy. I tak samo, jak u nas zdarzają się zarówno przykłady pozytywne, jak i cała masa negatywnych. Stereotypy mają jakieś podstawy, ale kiedy kupujesz samochód, nie chcesz polegać na statystyce, tylko na wiedzy dotyczącej konkretnego egzemplarza i jego właściciela. Można więc przyjąć, że średnio niemiecki samochód będzie ładniejszy i bardziej zadbany niż polski, ale to nie znaczy, że jest to prawdą akurat w przypadku tej sztuki, którą sobie upatrzyłeś.
Niebity. Albo prawda, albo kompletna bzdura.
W związku z tym, że Niemcy korzystają z samochodów raczej w trasie, rzadziej w mieście, to generalnie, jeśli już dojdzie do jakiegoś zdarzenia drogowego, to ma ono poważne skutki. W raportach VIN często pojawiają się informacje o poważnych wypadkach, po których ktoś wymienia ćwiarę i sprzedaje auto do Polski, niewiele natomiast jest naprawianych szkód parkingowych. Jeśli samochód z Niemiec wygląda na niebity, to są dwa wyjścia: albo faktycznie tak jest, albo ktoś już zespawał dwa, żeby estetycznie to wyglądało.
Samochód z Niemiec jest z Niemiec. Ciekawostka.
Na koniec kolejna rzecz, o której mówią eksperci carVertical. Niektóre samochody przebywają naprawdę długą drogę. Pierwsza rejestracja w Niemczech, później we Francji, Rumunii, znów w Niemczech, ale tylko po to, żeby sprzedać do Polski. To nie jest jakaś wyjątkowa historia, ale korzystając z tradycyjnych źródeł trudno zweryfikować takie auta. Dlatego tym bardziej warto, zamiast polegać na nie zawsze prawdziwych stereotypach, posiłkować się dobrymi raportami VIN, a zamiast pokładać wiarę w treść ogłoszeń, uważnie czytać dokumenty samochodu, bo niespodzianek tu znajduje się sporo i można nawet powiedzieć, że z czasem coraz więcej.


![Chwila nieuwagi na peronie. Pociąg potrącił 41-latka [wideo] Chwila nieuwagi na peronie. Pociąg potrącił 41-latka [wideo]](https://static2.wirtualnygarwolin.pl/data/articles/sm-16x9-chwila-nieuwagi-na-peronie-pociag-potracil-41-latka-wideo-1776747551.jpg)

![Marsz w obronie szpitali powiatowych. Protest pracowników SP ZOZ w Garwolinie [wideo] Marsz w obronie szpitali powiatowych. Protest pracowników SP ZOZ w Garwolinie [wideo]](https://static2.wirtualnygarwolin.pl/data/articles/sm-16x9-marsz-w-obronie-szpitali-powiatowych-protest-pracownikow-sp-zoz-w-garwolinie-wideo-1776854944.jpg)

![Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja] Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]](https://static2.wirtualnygarwolin.pl/data/articles/sm-16x9-zamieszanie-wokol-radnego-wilbika-pismo-wojewody-jest-ale-nie-dotarlo-do-starostwa-1777379262.jpg)




Napisz komentarz
Komentarze