Reklama
Reklama

Na spotkanie z rodziną jechał z maczetą i kwasem

Na trzy miesiące trafił do aresztu mężczyzna, który jechał na spotkanie z żoną i synem. 30-latek został zatrzymany podczas przemieszczania się autem z powiatu mińskiego do garwolińskiego. Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności. W poniedziałek dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie, który jechał z powiatu mińskiego do garwolińskiego by spotkać się z rodziną. Nic w tym nie było by dziwnego poza faktem, że kierował wobec swojej żony i rodziny groźby karalne, a na spotkanie zabrał kwas, nóż, maczetę oraz obronnego psa.

- Oficer dyżurny zaangażował możliwe dostępne siły policyjne i policjanci szybko namierzyli pojazd i zatrzymali 30-latka. Mieszkaniec powiatu mińskiego trafił do policyjnego aresztu, przedstawiono mu zarzut znęcania się nad osobami najbliższymi oraz groźby karalne ? relacjonuje asp. szt. Marek Kapusta, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

W środę na wniosek garwolińskiej prokuratury miejscowy sąd zastosował wobec 30-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w jednym z aresztów śledczych. Grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.

Tylko dzięki postawie zgłaszającego i szybkiej reakcji dyżurnego udało się policjantom zatrzymać niebezpiecznego mężczyznę i uniknąć tragedii.

KPP Garwolin


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Mieszkaniec Garwolina Treść komentarza: dobry pomysł. maksymalnie miesięcznie 5000 zł plus dyżury po 150 złotych za dni powszednie i 200 za świąteczne. Stawka proporcjonalna do jakości usług. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 11:33 Źródło komentarza: Spór miliony dla szpitala. Starostwo i dyrektor SP ZOZ przedstawiają odmienne wersje wydarzeń Autor komentarza: Myćko z Czyszkówka Treść komentarza: Dlaczego piszesz pan W. ? Przecież wszyscy wiedzą, że chodzi o Walickiego, niegdyś to byli przecież koledzy partyjni i jeden drugiemu pomagał. Zapomniał Walicki jak potrzebował wielokrotnie pomocy i wsparcia. To przecież Żochowski podał mu rękę i zatrudnił na stanowisku kierownika w szpitalu. Ten w podzięce podwyższał mu wynagrodzenie i sam Żochowski o tym mówił, że wysokością był zaskoczony. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 11:31 Źródło komentarza: Spór miliony dla szpitala. Starostwo i dyrektor SP ZOZ przedstawiają odmienne wersje wydarzeń Autor komentarza: relatywizm moralny Treść komentarza: O jakiej chwili wstydu piszesz? Ona i jej poplecznicy to ludzie bez krzty honoru i zero zasad . Nie wiedzą co to wstyd i przyzwoitość. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 11:24 Źródło komentarza: Jednogłośne absolutorium i wotum zaufania dla wójt Borowia Autor komentarza: człowiek Treść komentarza: Ile na to poszło pieniądzy? Upamiętnienie takich postaci winno być w szkołach, w przedszkolach, w domach gdzie todzice, dxiadkowie dzielą się wiedzą, opowieściami historycznymi. A te pieniądze można byłoby dużo pozyteczniej wydać! Z całym szacunkiem dla postaci historycznych takie "reklamy" to marnotrastwo pieniędzy! Data dodania komentarza: 23.06.2026, 10:32 Źródło komentarza: Historyczne postacie na autobusach PKS Garwolin
Reklama
Reklama