wtorek, 17 marca 2026 03:27
Reklama
Reklama

Kultura na wiele sposobów

- Zdaję sobie sprawę, że aby odnieść sukces musimy być konkurencyjni zarówno jakościowo jak i ilościowo ? przekonuje Kinga Smak, dyrektor Gminnego Centrum Animacji Kultury w Sulbinach, które już w styczniu rozpoczyna swoją działalność. Władze gminy Garwolin nie kryją radości z powstania nowego ośrodka. Nowe centrum kultury, pierwsze, którym może się poszczycić gmina Garwolin będzie miało swoją siedzibę w budynku Ochotniczej Straży Pożarnej w Sulbinach. Oferta ma być interesująca i różnorodna. Każdy ma znaleźć coś dla siebie ? od najmłodszych mieszkańców do tych nieco starszych.

- Na pewno będzie kawiarenka internetowa na trzy stanowiska. Komputery już są, biurka będziemy mieli w styczniu. Będą zajęcia plastyczne. Chciałabym, żeby te zajęcia były przyjemne i rozwijały kreatywność dzieci ? mówiła podczas wczorajszej sesji rady gminy Kinga Smak. Zajęcia plastyczne będą obejmowały między innymi rysunek, malarstwo, pracę z masą solną czy decoupage. Dyrektor nowego ośrodka kultury planuje także wprowadzenie do oferty centrum zajęć muzycznych, w tym między innymi karaoke oraz ?sceny otwartej?, na której będą mogły promować się młode talenty. Wspólnie z Mazowieckim Centrum Kultury i Sztuki chciałabym przeprowadzić zajęcia w ramach projektu ?Lato na wsi?. W planach są także bale przebierańców, występy teatralne, wycieczki do największych zakładów pracy na terenie naszego powiatu. Będzie też coś dla starszej młodzieży ? między innymi wieczorki taneczne.

- Zdaję sobie sprawę, że aby odnieść sukces musimy być konkurencyjni zarówno jakościowo jak i ilościowo. Dużo uwagi chcę poświecić na życzliwość i uprzejmość, żeby każdy spędził u nas miło czas oraz na estetykę budynku ? przekonywała dyrektor centrum.

Niedługo powstanie także strona internetowa, na której będzie można znaleźć ofertę ośrodka oraz wszystkie najważniejsze informacje. ? Już mam wstępnie zaprojektowany layout jak ona ma wyglądać ? dodaje Kinga Smak. Jedną z działalności centrum ma być także wydawanie bezpłatnego czasopisma społeczno-kulturalnego, które przybliżyłoby mieszkańcom historię i tradycję gminy oraz byłoby formą jej promocji.

To tak na dobry początek, bo dyrektor centrum ma ambitne plany na dalszy rozwój. ? W przyszłości chciałabym otworzyć pracownię ceramiczną, ale to będzie wymagało już większych nakładów finansowych. Chce pokazać, jak wielkie możliwości daje glina, jak wiele rzeczy można z niej zrobić ? mówiła Kinga Smak.

JuDy

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

. 03.01.2012 06:30
Świat gotowców... A mnie uczono, że do odbiorców mojej pracy trzeba podchodzić indywidualnie... czasami nawet - i to jest bardzo trudne - kreatywnie... a tu? Schemacik: błazeńskie karaoke, teatrzyki i glinianka...

Rafał 02.01.2012 23:20
Gdyby za każdą negatywną myśl posłaną w kierunku realizatorki nowego projektu woda w Wildze podnosiła się o jeden centymetr to Garwolin już dawno zniknął pod wodą- niezwykle przykre że akurat takie głosy są tutaj najczęstsze. Ale na szczęście w rzeczywistości można liczyć na bezpośrednią życzliwość, czego jak najwięcej życzę Pani Kingo!! Drodzy "haterzy"z Garwolina i okolic - nie uszanujecie drobnej kultury, to duża nawet do Was nie zechce zawita!!

kulturysta 02.01.2012 12:19
jakbym czytał program działań mgok w Pilawie... Nic nowego...

wicia 01.01.2012 18:14
Kultura w Sulbinach? Kto wie, może tam zagości??? W Garwolinie się nie przyjęła! A szkoda! Bydło na każdym kroku... Bez pozdrowień, wicia.

. 31.12.2011 08:35
Nie rozumiem po co Pani Kinga miałaby ciągać dzieciaki po duuuuużych zakładach produkcyjnych? Żeby zobaczyły jak ludzie harują za głodową pensję? Dzieci - jak sama nazwa wskazuje - są dziećmi i mają nieco inne zainteresowania.

opener 31.12.2011 01:15
Pseudo ambicje gminnych notabli, to tego parę groszy, stodoła na skraju gminy, pomysły sprzed lat... Z tego zupy nie będzie. Lepiej podpisać rozsądną umowę z GOK-iem albo jeszcze lepiej postawić na NGO. Ale kto tak w tym urzędzie czy radzie widzi tak sprawy? A czy w ogóle pytano o to centrum mieszkańców gminy? Taka gmina...

. 30.12.2011 19:21
caly program dzialań kulturalnych prawie identyczny jak w pilawie , karaoke impreza sztandarowa , już widzę te tłumny na dansingach , niech się pani obudzi to było dobre 30 lat temu

Żabol 30.12.2011 18:08
Dory pomysł. Trzeba działać. Widać, że będzie to coś więcej niż tylko wiejska świetlica.

znawca 30.12.2011 17:48
kawiarenka internetowa na trzy stanowiska... 10 lat temu to może, ale teraz??? Trochę się znam na sprawie, więc nie wróżę sukcesów żadnych, czytając propozycje Pani Smak.

olga 30.12.2011 15:30
Kinga Smak nie odniesie sukcesu w Pilawie nie odniosła to tym bardziej i w Sulbinach przynależność do PSL-u pomogło przy obsadzaniu stanowiska na dyrekotra.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Jan NiezbędnyTreść komentarza: Tak bo ma w tym swój koci interesData dodania komentarza: 16.03.2026, 20:31Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: Kasandra IITreść komentarza: W sedno sprawy. Należy ponadto zauważyć, iż Pani Starosta w bardzo nieelegancki sposób potraktowała także Egona. Widać, iż nie potrafi zapanować nad emocjami ale w dalszym ciągu ślepo brnie dalej w tym kierunku. Ta pułapka psychologiczna, która miała wg mnie wytrącić z równowagi Pana Przewodniczącego, Panią Karolinę i Radnego Marcina Kobusa przyniosła wręcz odwrotny skutek, gdyż w/w osoby zachowały spokój. To wyraźna analogia do sytuacji, gdy niegdyś Roman Giertych z mównicy sejmowej skutecznie wytrącił z równowagi Jarosława Kaczyńskiego (Jarku, złaź z mównicy). Pani Starosto, spróbuje Pani wznieść się ponad podziałami i działać dla dobra mieszkańców powiatu. PS bardzo mi się podoba, jak zwraca się Pani na sesji do "swoich" radnych per Mirku, Norbercie, Sebastianie - jakież to romantyczne....Data dodania komentarza: 16.03.2026, 20:16Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: Obserwator ABCTreść komentarza: To symptomatyczne. Zawody sportowe wstrzymywaly wojny i spory. A zawodnicy dumni byli reprezentujac swoje barwy. Po raz pierwszy barwy powiatu zostały zamarznięte przez chciwość jednostki. Jej bylejakość odrzuciła jednak wszystkich i nikt nie pragnie prezentować tych barw hańba. Smutne brzemię agresywnej głupoty, braku samokrytyki i pogoni za własną kasą. Obraz przeraża.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 19:32Źródło komentarza: Gmina Łaskarzew najlepsza pod samorządową siatkąAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Wreszcie Bedok wyznał prawdę, że marzy mu się powrót do siermiężnego i szarego PRL-u. Stwierdza nawet, że wtedy było mniej biurokracji. Zapomina dodać, że na biurokracji i magii urzędniczej pieczątki był on zbudowany. Tak samo zapomina o tym, że wybierając się do urzędu, najlepiej było zabrać ze sobą deficytową kawę lub czekoladę. Również aby dostać coś z pod lady w sklepie dobrze było mieć suwenir lub znajomości. O paszporcie na komendzie MO i kolejkach pod ambasadami po wizy nie wspomnę. Talon na samochód i skierowanie na wczasy do Bułgarii to był szczyt marzeń Nieco mniejszy był przydział na węgiel czy nawozy. Powrót do takiej rzeczywistości marzy się Bedokowi i jemu podobnym. Kto miał pieczątkę lub stanowisko ten miał władzę. Ale nawet stanowisko kierownika w sklepie czy składzie budowlanym dawało duże możliwości. Zaradność i kombinatorstwo liczyło bardziej niż wiedza i wykształcenie. Zresztą, kto nie pamięta popularnych powiedzonek, o maturze czy PKS-ie. Oczywiście znacząca większość obywateli musiał bo nie miała innego wyjścia przystosować się do panującego systemu, marząc, że kiedyś będzie i u nas tak jak na Zachodzie. Zachodzie, który władza i media próbowały obywatelom zohydzić przedstawiając go jako zgniły kapitalizm. Kapitalizm , w którym rządzi wyzysk i demoralizacja. Dzisiaj w ten sam sposób próbuje się przedstawić Polakom Unię Europejską, czy też poszczególne kraje w tzw. prawdziwie polskich mediach lub tzw. mediach narodowych. Na szczęście wielu ludzi pamięta czas PRL-u a młodzież może przekonać się jak żyją ich równolatkowie we Francji, Włoszech, Hiszpanii czy Portugalii choćby korzystając z programu Erasmus. Polska dzięki wejściu do Unii bardzo się zmieniła. Zniknęły dziurawe jezdnie i chodniki oraz odrapane fasady kamienic czy bloków. Po prostu staliśmy się częścią europy, nie tylko geograficznie ale i gospodarczo i politycznie. Tylko to prawo. Prawo, które nie pozwala kraść i kombinować. Prawo, które nakazuje rozliczyć się z otrzymanych środków co do euro. Prawo, które mówi, że członkostwo w Unii to nie tylko czerpanie korzyści finansowych ale i przestrzeganie Unijnego praw, które jest uchwalane przez wspólny Parlament lub traktaty podpisywane i ratyfikowane przez wszystkie państwa. I tak jak prawo poszczególnych państw jest zmieniane tak i prawo unijne podlega zmianom, w którym uczestniczą wszyscy członkowie Unii. Niestety prawo i standardy unijne nie są do zaakceptowania dla niektórych w Polsce, nawet jeśli to prawo i standardy akceptowali i podpisywali ich przedstawiciele. Dlatego wolą Polexit niż członkostwo w Unii. Wolą ryzyko powrotu do tego co było lub sen o Polsce od morza do morza. Więc wszystko albo nic. Oby tylko nasi wnukowie nie ocenili nas słowami Wyspiańskiego “Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur.”Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama