środa, 29 kwietnia 2026 09:20
Reklama
Reklama

Na spacer Senatorską! Festiwal Kultury i Tradycji Garwolina

Brakuje wrzawy i zabawy. Brakuje kolorów, dźwięków i zapachów. Wiele osób z sentymentem wraca pamięcią do tych sześciu edycji Festiwalu Kultury i Tradycji Garwolina, gdzie na jedno niedzielne popołudnie centrum miasta przenosiło się na Koniec. Wspomnienia przeplatają się z oczekiwaniem. Oczekiwanie nie jest jednak pustką. W tym roku Centrum Sportu i Kultury zaprasza do lektury ?Garwolskiego Piania? i na spacer Senatorską, gdzie będzie można obejrzeć dwie wystawy. ? Kiedy w ubiegłym roku przenosiliśmy Festiwal Kultury i Tradycji Garwolina z Senatorskiej do sieci, mieliśmy nadzieję, że to pierwszy i ostatni raz. Niestety pandemia wciąż krzyżuje nam plany, a obowiązujące ograniczenia uniemożliwiają wielkie spotkanie mieszkańców Garwolina. Mamy nadzieję, że ta przymusowa przerwa sprawi, że już za rok z podwójną radością wszyscy wrócimy na Koniec ? mówi Jarosław Kargol, dyrektor Centrum Sportu i Kultury w Garwolinie. Ponad 5 tysięcy porcji rosołu, cztery kulinarne rekordy, kilkadziesiąt koncertów, setki wystawców, spektakle teatralne, tańce na dechach, mnóstwo wspomnień przy oglądaniu starych zdjęć i rozmów w bramach. Przez 6 lat Festiwal Kultury i Tradycji Garwolina łączył, integrował, edukował, inspirował i udowadniał, że razem można zdziałać naprawdę wiele.

 

Od początku celem festiwalu było pokazywanie różnorodności garwolińskiego dziedzictwa kulturowego, przywrócenie tradycji godnego miejsca w kulturze i świadomości powszechnej, włączenia ją w sferę poczucia wspólnoty i tożsamości lokalnej. Festiwal szybko skradł serca mieszkańców i zyskał ogromną popularność, stając się świętem lokalnej wspólnoty. Pretekstem do spotkania i działania.

? Czujemy, że jesteśmy jednością, że możemy coś sobie nawzajem dać, a przez to zyskać jeszcze więcej. Festiwal co roku nas łączy, wzmacnia więzi i miłość do naszej małej ojczyzny. Ogromnie cieszy mnie nie tylko pozytywny odbiór wydarzenia oraz to, że sprawia ono wszystkim nam tak wiele radości, ale przede wszystkim wielkie zaangażowanie mieszkańców w organizację tego festiwalu. To pokazuje, że razem możemy tworzyć piękne rzeczy ? podkreśla Marzena Świeczak, burmistrz Garwolina.

Senatorska wpadła w sieć

Siłą napędową Festiwalu Kultury i Tradycji Garwolina są ludzie. Bez względu na to, czy mówimy o edycjach organizowanych na ulicy Senatorskiej czy tej zeszłorocznej organizowanej wyłącznie online ? bez oddolnych inicjatyw, bez zaangażowania wielu pasjonatów, twórców, grup i pojedynczych osób, festiwal nie wyglądałby tak jak wygląda.

Ubiegłoroczna edycja pod hasłem ?Senatorska ONline? była pełna atrakcji dla każdego. Można było obejrzeć spektakl teatralny Teatru Rękawiczka, wziąć udział w quizie wiedzy o Garwolinie czy retrozabawie fotograficznej. Były kolorowanki dla najmłodszych, gazeta festiwalowa i wspomnieniowy film. A jak festiwal będzie wyglądał w tym roku?

Chodźcie na spacer! Weźcie gazetę!

? Nie możemy wszyscy spotkać się na Senatorskiej, ale chcemy znów poczuć ten wyjątkowy klimat, dlatego przygotowaliśmy w tym roku trzy propozycje, które, mamy nadzieję, sprawią wszystkim wiele radości. W niedzielę zapraszamy na spacer ulicą Senatorską. Będzie tam można obejrzeć dwie plenerowe wystawy, a także otrzymać tegoroczny numer festiwalowej gazety. W tym miejscu chciałabym gorąco podziękować wszystkim tym, którzy zaangażowali się w jej przygotowanie, autorom, osobom, które podzieliły się wspomnieniami i zdjęciami. Jestem przekonany, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie ? podkreśla Jarosław Kargol.

Festiwalowy Rocznik Ilustrowany ?Garwolskie Pianie? to jeden ze stałych elementów Festiwalu Kultury i Tradycji Garwolina, co roku rozdawany podczas wydarzenia. Tym razem gazeta będzie czekała na przechodniów w jednej z bram na ul. Senatorskiej. W gazecie będzie można przeczytać o garwolińskiej wycinance, Oskarze Kolbergu, związkach Mirona Białoszewskiego z Garwolinem, dawnych tradycjach weselnych, działalności Stowarzyszenia Kawaleryjskiego 1 Pułku Strzelców Konnych, wspomnienie Zbigniewa Węgrzynka, a także w wywiadzie z Tadeuszem Zalewski, o tym, jak wyglądało życie w dawnym Garwolinie. Nie zabraknie także krzyżówki, festiwalowych zgadywanek nie tylko dla najmłodszych oraz starych zdjęć udostępnionych przez portal Garwolin.org.

W niedzielę na ulicy Senatorskiej będzie można obejrzeć wyjątkową wystawę fotografii z poprzednich edycji festiwalu. Zdjęcia zostaną zaprezentowane w różnych miejscach. Żeby obejrzeć je wszystkie, trzeba będzie przejść się ulicą od początku festiwalowej drogi, czyli od budynku Urzędu Skarbowego, aż do końca ? do miejsca, gdzie stała główna festiwalowa scena. To z pewnością będzie wyjątkowy spacer pełen wspomnień. Na ulicy Senatorskiej zostanie także wyeksponowana wystawa prezentująca postać Oskara Kolberga ? polskiego etnografa, folklorysty i kompozytora. 26 plansz ilustruje okresy życia i jego aktywności twórczej w wielu obszarach jego zainteresowań kulturą ludową ? polską i słowiańską. Przedstawia środowisko rodzinne, związki z Przysuchą, lata nauki i młodości w Warszawie, pracę kompozytora i krytyka muzycznego, twórczość naukowo-badawczą w zakresie folklorystyki i etnografii, działalność edytorską, powstanie i realizację programu ?Lud?, okres spędzony w Modlnicy ? szczególnie sprzyjający owocnym badaniom etnograficznym oraz ostatnie lata życia w Krakowie wykorzystane na intensywną działalność wydawniczą i współpracę Kolberga z najważniejszymi postaciami i instytucjami nauki i kultury polskiej.

mat.pras.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Mieszkaniec bisTreść komentarza: Bo to Garwolin nie Saragossa.A pismo się pojawi. Wojewoda może wydrukować tego dla każdego po jednym. Tylko żal ze są pseudomędrcy którzy powagę urzędu przed całą Polską ośmieszają. Najgorzej gdy wydaje się im że tym zbudują sobie wizerunek efwktywnych. Takiej blazenady nie było jak świat światem. Jaki wstyd i upokorzenie. Jak będą mówić żeś kiep ,to teraz dodawać będą że ze Starostwa w Garwolinie. Może jednak trochę szacunku do urzędu i jego pracowników. Wy przecież wcześniej czy później odejdziecie w niebyt. Uczciwi pracownicy będą musieli patrzeć ludziom w oczy i się za was wstydzić.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 02:52Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismoAutor komentarza: KatonTreść komentarza: Kieliszek jest to radny niezależny ,który zabłądził ale jeśli ma instynkt samozachowawczy to po próbach przyklejenia się do obecnego układu zauważy że już nic więcej z tej strony nie ugra. A zobaczy też ile go będą kosztować podarki za jolalność. Chyba jednak coś się zdarzyło bo druga strona uczciwie przegląda jego karty. Nie zdziwiła by nas powtórka z rozrywki. Tylko że wtedy utracilby stołek w Maciejowicach. I chyba wójt nie chronilby przegranego. Ale czy to on będzie potencjalnym celem kolejnego ruchu. Przed nim jest już kilku innych pewniaków Pytanie jest więc proste. Kiedy i kto pierwszy .Trzeba cierpliwe poczekaćData dodania komentarza: 29.04.2026, 02:40Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismoAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Ludzie czytają i nie wiedzą co. To mankamenty naszych szkół. Brak zrozumienia czytanej informacji Pan Wojewoda jest jak najbardziej u celu. Nie sprawdza On kwalifikacje Wilbika I gdzieś go to obchodzi tylko stwierdza że jako radny złamał zakaz łączenia mandatu z zatrudnieniem na umowę w orzecznictwie i tyle i aż tyle. On nie występuje o papiery w pełni to potwierdzające bo najpierw ma do tego RADĘ. Jak taki stan rzeczy potwierdzi Radą to Wilbik traci mandat i nawet nie musi tego robić na wezwanie Wojewody. Bo taki jest prawny obowiązek. Pismo w Starostwie dostało nóg i uciekło i to z systemu informatycznego.Czyli to już gruba rzecz i trzeba wyjaśnić kto i na czyje polecenie to zrobił. Bo nie chciano żeby Rada to badala. Po prawdzie to i nie ma co. Wilbik przecież orzekal i są ludzie z orzeczeniem podpisanym przez niego. Ale nawet jeśli Rada w przewidzianym terminie nie zrobi swojego to i tak Wojewoda wyda postanowienie zastępcze. Jeśli to zrobi zgodnie z wymaganiami Rada to Wojewoda sprawdza kwity i powołuje nowego radnego. Więc niewierni albo wierni innym bogom nie piszcie bzdur na Wojewodę bo człowiek wie co robi a pilnuje tego sztab ludzi.Za czasów PiS pewnie dla swojego choć dokupionego ukryli by temat. Dziś takie kwiatki powinny dla wszystkich umówionych w tym prawne konsekwencje. Czekamy Więc spokojnie. Karma się dopelni.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 02:27Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismoAutor komentarza: WernychoraTreść komentarza: Jaki znowu pisarz.Nie może lekarz orzekac z kimś z zewnątrz i ustalać swoje decyzje Gdy zajmuje się danymi lekarskimi to je chronić musi a nie pokazywać osobie nieupowaznionej. To naruszenie prawa i odszkodowanie dla ludzi. Gdzie jest Majczyna, czy naprawdę pozwala na naruszenie tajemnicy. A gdzie jest odpowiedzialny za ochronę danych Starostwa. Tak samo lewe orzeczenia i nieuzasadnione beneficja w postaci kart parkingowych. Takie akcje to już kryminał. Czyli kolejni radni do odstrzału i pozbawienia mandatu. Trudno uwierzyć że ktoś naprawdę ryzykuje swoją reputację za parę groszy zaoszczędzone opłaty na parkingu. Jeśli wiąże się to z udziałem Gwiazdy, która cudzymi pieniędzmi nagradza wiernych to jest to kryminał. To samo z pismem. Już powinno się tym zająć CBA. Kto w jakikolwiek sposób ukrywa dokument od Wojewody to faktycznie ma sankcje z art. 276 kk. Czyli czytaj 2 lata i wywalenie z roboty A jeśli sugerujecie że papiery wyniósł z urzędu to dalsze reperkusje.. Warto odnotować kto za ten cyrk odpowiada Oczywiście KUROWSKA.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 02:03Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo
Reklama
Reklama