sobota, 21 marca 2026 12:00
Reklama
Reklama

Pijani na drogach - nie tylko kierowcy

Garwolińscy policjanci wciąż zatrzymują nietrzeźwych kierowców samochodów, rowerów lub innych jednośladów. Wczoraj kobieta kierująca seatem w organizmie miała blisko 1 promil alkoholu. To jednak nie wszyscy nietrzeźwi kierowcy zatrzymani ostatnio przez policjantów. Po raz kolejny funkcjonariusze apelują do wszystkich uczestników ruchu drogowego o rozwagę oraz powstrzymanie się od kierowania pojazdami po wypiciu alkoholu. W poniedziałek (04.04.) w Gończycach policjanci ruchu drogowego przerwali jazdę nietrzeźwemu kierowcy. 52-latek kierował audi mając w organizmie 0,8 promila alkoholu. Równie nietrzeźwa była 54-letnia kobieta, kierująca seatem, zatrzymana wczoraj przez policjantów z posterunku w Wildze. Oboje pijanych kierowców straciło prawo jazdy.

 

Na początku tygodnia w Mrokowie funkcjonariusze zatrzymali kompletnie pijanego rowerzystę. Mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkohlu. W miniony wtorek zaś w Sobolewie funkcjonariusze zatrzymali 20-latka, który jechał rowerem w stanie po użyciu alkoholu. Dodatkowo okazało się, że wsiadając na pojazd popełnił przestępstwo, ponieważ sąd orzekł wobec niego zakaz kierowania rowerami.

Odpowiedzialności nie uniknie żaden z tych kierujących. Za wykroczenie, polegające na kierowaniu rowerem po użyciu alkoholu (między 0,2 promila a 0,5 promila we krwi) i jazdę pod wpływem alkoholu (powyżej 0,5 promila we krwi) cykliści zapłacą grzywnę. O losie kierujących pojazdami mechanicznymi w stanie nietrzeźwości zdecyduje sąd. Kodeks karny przewiduje za to przestępstwo karę do 2 lat więzienia.

Każdy nietrzeźwy kierowca stwarza realne i poważne zagrożenie na drodze i nie ma znaczenia, czy jest to kierowca samochodu, motocykla, roweru czy innego pojazdu. Pijany rowerzysta najpoważniejsze zagrożenie stwarza dla siebie, ponieważ jako niechroniony uczestnik ruchu drogowego, każde zdarzenie drogowe – nawet takie bez udziału innego pojazdu – może przypłacić poważnymi obrażeniami.

KPP Garwolin


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Takie tamTreść komentarza: Co się czepiasz człowieka, widocznie ma zdrowe serce, nie ma rodziny, o którą trzeba by się martwić, więc nie ma problemów z sercem . Pani Krystyna tak się zdenerwowała, że moim zdaniem profilaktycznie przed każdą kolejną sesją powinna wypić melisę, bo inaczej ten stres może odbić się na jej zdrowiu, i ten oddział kardiologii może być jej potrzebny. Oby nie !Data dodania komentarza: 21.03.2026, 10:45Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: NadjeżdaTreść komentarza: Sebastian to potrafi ale tylko przynosić piłki hehe :) kolejny karierowicz. SzokData dodania komentarza: 21.03.2026, 10:41Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: BohunTreść komentarza: Radny Krzysztof to niemowa. Kolejna jego kadencja i nic nie mówi. Potrafi brać tylko pieniadze i robic to co Pani każe. Ludzie z Żelechowa przejrzyjcie wkoncu na oczy. Jak można głosować na takiego człowieka który nic zupełnie nic nie robi?Data dodania komentarza: 21.03.2026, 10:40Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: GburTreść komentarza: Zasadę "milczenie jest złotem" od zawsze stosuje radny Krzysztof Ochnio. Jak napisał niegdyś Jan z Czarnolasu" "Milczycie w obiad mój panie Konradzie, czy tylko na chleb gębę swą chowacie"?Data dodania komentarza: 21.03.2026, 10:17Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatu
Reklama
Reklama