sobota, 21 marca 2026 11:15
Reklama
Reklama

18-latek podawał się za policjanta. Dogonił go wnuczek seniorki

Policjanci z garwolińskiej komendy zatrzymali 18-latka, który usiłował oszukać starszą kobietę metodą na tak zwanego policjanta. Dzięki reakcji rodziny mężczyzna został rozpoznany i pomimo próby ucieczki trafił do policyjnej celi. Funkcjonariusze zatrzymali również 16-latka, zamieszanego w ten proceder. Aktualnie trwają ustalenia, czy mężczyźni nie mieli związku z innymi tego typu sprawami. W minionym tygodniu starsza mieszkanka Garwolina odebrała telefon od rzekomego pracownika poczty o nieodebranych przesyłkach z banku i z ZUS-u. Po pewnym czasie otrzymała kolejne połączenie, tym razem od osoby podającej się za funkcjonariusza CBŚP. Oszust podczas rozmowy informował o prowadzonej akcji wobec hakerów, którzy z konta bankowego seniorki mogą ukraść oszczędności. Kobieta wykonując polecenia rzekomego policjanta zabrała z domu kilka tysięcy złotych, które miała przekazać w umówionym miejscu funkcjonariuszowi. Po odbiór pieniędzy do kobiety podszedł młody mężczyzna bez munduru. Wtedy seniorka zaczęła podejrzewać, że wszystko może być oszustwem i nie oddała mu pieniędzy. Skontaktowała się z rodziną, opowiedziała o całej sytuacji i opisała wygląd rzekomego policjanta. Wnuczek kobiety rozpoznał oszusta na jednej z ulic Garwolina i z pomocą innego świadka po pościgu ujął go, a następnie przekazał wezwanym na miejsce policjantom.

Śledczy przesłuchali kobietę oraz zebrali materiał dowodowy w sprawie. 18-letni mieszkaniec Warszawy usłyszał zarzuty. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na okres dwóch miesięcy. Do sprawy zatrzymano także 16-latka z Warszawy, który brał udział w przestępczym procederze. Sprawą nieletniego zajmie się sąd rodzinny. Za oszustwo oraz podawanie się za funkcjonariusza publicznego grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

KPP Garwolin

fot. arch. - zdjęcie ilustracyjne


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Takie tamTreść komentarza: Co się czepiasz człowieka, widocznie ma zdrowe serce, nie ma rodziny, o którą trzeba by się martwić, więc nie ma problemów z sercem . Pani Krystyna tak się zdenerwowała, że moim zdaniem profilaktycznie przed każdą kolejną sesją powinna wypić melisę, bo inaczej ten stres może odbić się na jej zdrowiu, i ten oddział kardiologii może być jej potrzebny. Oby nie !Data dodania komentarza: 21.03.2026, 10:45Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: NadjeżdaTreść komentarza: Sebastian to potrafi ale tylko przynosić piłki hehe :) kolejny karierowicz. SzokData dodania komentarza: 21.03.2026, 10:41Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: BohunTreść komentarza: Radny Krzysztof to niemowa. Kolejna jego kadencja i nic nie mówi. Potrafi brać tylko pieniadze i robic to co Pani każe. Ludzie z Żelechowa przejrzyjcie wkoncu na oczy. Jak można głosować na takiego człowieka który nic zupełnie nic nie robi?Data dodania komentarza: 21.03.2026, 10:40Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: GburTreść komentarza: Zasadę "milczenie jest złotem" od zawsze stosuje radny Krzysztof Ochnio. Jak napisał niegdyś Jan z Czarnolasu" "Milczycie w obiad mój panie Konradzie, czy tylko na chleb gębę swą chowacie"?Data dodania komentarza: 21.03.2026, 10:17Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatu
Reklama
Reklama