sobota, 21 marca 2026 11:14
Reklama
Reklama

Warsztaty "Pozytywnej dyscypliny" w Sulbinach

22 kwietnia rozpocznie się w Gminnym Centrum Animacji Kultury w Sulbinach trzecia edycja warsztatów z"Pozytywnej dyscypliny". Kierowane są one do rodziców dzieci w każdym wieku. Dają skuteczne wsparcie w budowaniu zdrowych relacji oraz wychowaniu ku samodzielności i odpowiedzialności. - Coraz więcej rodziców szuka pomocy w radzeniu sobie z codziennymi wyzwaniami rodzicielskimi. Pęd życia, różnego rodzaju trudności, dynamiczna sytuacja związana ze zmianami społecznymi, które mają wpływ na funkcjonowanie rodziny powoduje, że chcą oni dowiedzieć się, jak działać. Podobne kursy wychowawcze cieszę się dużą popularnością. Wiele z nich odbywa się przez internet. My oferujemy warsztaty stacjonarne – mówi Kinga Smak-Lasocka, dyrektor Gminnego Centrum Animacji Kultury w Sulbinach.

 

Dzięki warsztatom rodzice dowiedzą się jak:
• odnaleźć drogę do rodzicielstwa pełnego bliskości i wdzięczności,
• otworzyć się na budowanie dobrych relacji i właściwej komunikacji,
• lepiej poznać siebie i zrozumieć jak to, jakim się jest, wpływa na własne dzieci.

"Pozytywna dyscyplina" to metoda wychowawcza znana od ponad 30 lat. Opiera się na szacunku do dziecka i szacunku do siebie, ale też bierze pod uwagę sytuację, w której się znajdujemy.

– Jeśli chcemy wzmocnić nasze relacje z dziećmi zawsze znajdziemy sposób. Jeśli nie chcemy, zawsze znajdziemy wymówkę. Wszyscy możemy być lepszymi rodzicami. Nasze dzieci warte są naszych starań. Szczęśliwa, pełna miłości rodzina jest możliwa, ale wymaga starań. „Kochać" to jest czasownik – tu trzeba działać. – mówi Barbara Kupczyk-Mikulska, certyfikowany edukator "Pozytywnej dyscypliny".

Cykl spotkań zatytułowanych „Rodzicielstwo pełne frajdy" obejmuje 12 godzin spotkań podzielonych na 4 dni: dwa piątki i dwie soboty. Szczegółowe informacje znajdują się na plakacie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Takie tamTreść komentarza: Co się czepiasz człowieka, widocznie ma zdrowe serce, nie ma rodziny, o którą trzeba by się martwić, więc nie ma problemów z sercem . Pani Krystyna tak się zdenerwowała, że moim zdaniem profilaktycznie przed każdą kolejną sesją powinna wypić melisę, bo inaczej ten stres może odbić się na jej zdrowiu, i ten oddział kardiologii może być jej potrzebny. Oby nie !Data dodania komentarza: 21.03.2026, 10:45Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: NadjeżdaTreść komentarza: Sebastian to potrafi ale tylko przynosić piłki hehe :) kolejny karierowicz. SzokData dodania komentarza: 21.03.2026, 10:41Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: BohunTreść komentarza: Radny Krzysztof to niemowa. Kolejna jego kadencja i nic nie mówi. Potrafi brać tylko pieniadze i robic to co Pani każe. Ludzie z Żelechowa przejrzyjcie wkoncu na oczy. Jak można głosować na takiego człowieka który nic zupełnie nic nie robi?Data dodania komentarza: 21.03.2026, 10:40Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: GburTreść komentarza: Zasadę "milczenie jest złotem" od zawsze stosuje radny Krzysztof Ochnio. Jak napisał niegdyś Jan z Czarnolasu" "Milczycie w obiad mój panie Konradzie, czy tylko na chleb gębę swą chowacie"?Data dodania komentarza: 21.03.2026, 10:17Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatu
Reklama
Reklama