sobota, 21 marca 2026 10:30
Reklama
Reklama

200 lat dla pani Marianny z Poschły

Doczekała się 4 córek, 2 synów, 11 wnucząt oraz 9 prawnucząt. Marianna Jałocha z Poschły (gm. Parysów) obchodziła 100. urodziny! Urodziny mieszkanki gminy Parysów przypadają 17 kwietnia. Jubileuszowa uroczystość odbyła się w środę 27 kwietnia w domu rodzinnym Jubilatki, na którą przybyli: Kierownik Siedleckiej Delegatury Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego Anna Kaszuba, przedstawiciele władz samorządowych - Bożena Kwiatkowska Wójt Gminy Parysów, Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Agnieszka Ponceleusz, przedstawiciele Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - kierownik garwolińskiego Inspektoratu Ignacy Kozak, kierownik Wydziału Emerytalno- Rentowego Maria Mucha, przedstawiciel duchowieństwa - proboszcz parafii Trąbki ks. Włodzimierz Wąsowski.

Jubileusz setnych urodzin miał bardzo podniosły charakter. Nie zabrakło kwiatów, prezentów, lampki szampana i odśpiewania dwustu lat życia.

Pani Marianna Jałocha z domu Redo urodziła się 17 kwietnia 1922 roku w Gocławiu. Jej rodzice Ludwik i Julianna przeprowadzili się do miejscowości Poschła. Tata Pani Marianny był bardzo pracowitym mężczyzną. Posiadał trzy kuźnie, które znajdowały się  w Poschli, Gocławiu i Żelaznej, w których zatrudniał czeladników. Mama jubilatki była kochającą żoną i matką.

Pani Marianna była najmłodszym dzieckiem w rodzinie. Miała 7 rodzeństwa. 5 braci: Bronisława, Stanisława, Stefana, Aleksandra, Władysława oraz 2 siostry : Zofię i Genowefę.  Uczęszczała do Szkoły Podstawowej 7-klasowej w miejscowości Trąbki. Los nie szczędził jej bolesnych przeżyć. Jako młoda kobieta w czasie drugiej wojny światowej  w trakcie tzw. „łapanki” na dworcu w Otwocku została uwięziona i transportowana pociągiem do Warszawy. Na szczęście udało jej się schować w wagonie maszynisty i wyskoczyć z pociągu.

Wyszła za mąż 7 marca 1943 roku w wieku 21 lat za Józefa Jałochę, który był czeladnikiem u taty Pani Marianny. Małżonkowie otrzymali kuźnię od rodziców naszej jubilatki i zamieszkali w Poschli w rodzinnym domu Marianny. Marianna razem z mężem dokupili ziemię i oprócz kuźni prowadzili 5 ha gospodarstwo rolne, gdzie wychowywali 2 synów: Ryszarda, Zygmunta i 4 córki : Teresę, Hannę, Wiesławę i Magdalenę. Państwo Jałocha za wzorcowo prowadzone gospodarstwo rolne zostali odznaczeni medalem.

Jako młoda kobieta lubiła tkanie na krosnach, przędła wełnę, robiła pierzyny, kołdry. Uprawiała również ogródek warzywny. Przez wiele lat była przewodniczącą Koła Gospodyń Wiejskich w Poschli gdzie aktywnie działała na rzecz lokalnej społeczności. Pracowała również w sklepie jako sprzedawca. Wielką pasją naszej jubilatki są kwiaty, przy których pracuje do dnia dzisiejszego.

Dzisiaj w wieku 100 lat Pani Marianna cieszy się dobrym zdrowiem, pogodą ducha i wsparciem rodziny. W wolnych chwilach ogląda msze święte w telewizji, słucha radia katolickiego, dużo się modli. Bardzo dba o czystość domu, chętnie gotuje obiady ale przede wszystkim zajmuje się kwiatami. Ma bardzo dobrą pamięć, dlatego z wielką przyjemnością słucha się jej wspomnień, które niejednokrotnie rozbawiają domowników.

Przebywanie w towarzystwie kochającej rodziny i przyjaciół daje Pani Mariannie mnóstwo radości z życia.

To właśnie ta pasja i miłość najbliższych pozwoliła jej doczekać w zdrowiu 100 lat życia. Pani Marianna doczekała się 4 córek, 2 synów, 11 wnucząt oraz 9 prawnucząt.

UG Parysów


200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły

200 lat dla pani Marianny z Poschły


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: mieTreść komentarza: Radny Jaworski to przecież zdrajca. Zdradził Walickiego dla Kurowskiej. Kurowską dla PAL. Zdradzi i kolejnych. Tylko dla kogo? Na Starostę? Chyba wiejskiego stołuData dodania komentarza: 20.03.2026, 23:39Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: bedokTreść komentarza: Pani Krystyna aż się zdenerwowała ale dzielnie broniła pani starosty a ten drugi członek zarządu zamiast ją wesprzeć to znowu całą sesję medytował w ciszy i skupieniu.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 22:55Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: Takie tamTreść komentarza: Zarząd Powiatu obecnie ma czterech członków. Cały czas głos zabiera trzech. A czwarty to co, niemowa ? Rozumiem, że jest tylko do brania pieniędzy? Radny Krzysztofie odezwij się, niech Twoi wyborcy usłyszą jak z wielkim zaangażowaniem bronisz ich spraw !Data dodania komentarza: 20.03.2026, 22:50Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: ZafrapowanyTreść komentarza: Cóż to był za wieczór? Znów promocja i interes partyjny wzięły górę nad dobrem mieszkańców. Kolejny wyraźny sygnał dla Jarka: nie cofnę się przed niczym. Dobro partii najważniejsze. Prezydent jest super, premier jest zły. A ja dam komu zechce dać i nie dam komu dać nie chce. Toudi słabiutko, słabiutko, niczym pudelek wypuszczony do szczucia buldoga - M. go zjadł, a taki doświadczony. Cruella de Vil mimo napisanych wystąpień znów popisała się nadzwyczajną nieumiejętnością wypowiedzi. Zapowietrzając się jak niegdyś na apelach. Bobik chciał zagrać o puchar starosty, ale mu turniej ukradli i piłek nie mógł nosić. Powinniście się kierować słowami piosenki "Im więcej Ciebie tym mniej" albo zasadą milczenie złotem. A zasłyszane porównanie do dronów ze styropianu jest nadzwyczaj trafione. Coraz większy cyrk i żenada, tylko pachołki nie rozumieją, że są środkiem do celu. Nie oni, nie mieszkańcy, a własna kariera i to nie w powiecie jest ważna. Obudź się Powiecie!Data dodania komentarza: 20.03.2026, 22:02Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatu
Reklama
Reklama