niedziela, 10 maja 2026 09:50
Reklama
Reklama

Próbował oszukać policjantów. Podał dane brata

Dzielnicowi z Pragi Północ zatrzymali mężczyznę, który dopuścił się kradzieży. 30-latkowi z powiatu garwolińskiego bardzo zależało na tym, aby policjanci nie odkryli jego prawdziwej tożsamości i dlatego podczas legitymowania podał dane swojego brata. Ci jednak nie dali się przechytrzyć, odnaleźli ukrywany przez niego dowód osobisty i odkryli, co mężczyzna starał się przed nimi zataić. Kilka dni temu dzielnicowi z komendy na Pradze Północ otrzymali interwencję dotyczącą kradzieży w drogerii. Na miejscu ustalili, że jeden z klientów został ujęty po tym, gdy próbował wynieść ze sklepu markową szczoteczkę do zębów oraz końcówkido niej. Ich wartość wyniosła 700 złotych.

Policjanci wylegitymowali mężczyznę z wypowiedzi ustnej, ponieważ oświadczył, nie posiada przy sobie żadnych dokumentów, a następnie go zatrzymali.

30-latek trafił do komendy przy ul. Jagiellońskiej. Tam mundurowi szczegółowo go przeszukali i znaleźli ukrywany przez niego dowód osobisty. Okazało się, że dane, które mężczyzna im podał są inne, niż te widniejące w dokumencie. 30-latek przyznał się, że podczas legitymowania podał dane swojego brata, gdyż bał się dalszych konsekwencji.

Gdy dzielnicowi sprawdzili prawdziwą tożsamość mężczyzny wyszło na jaw, że jest on poszukiwany. Sąd Rejonowy w Garwolinie wydał 4 nakazy doprowadzenia go w celu odbycia 45 dni zastępczej kary aresztu. Ponadto Prokuratura Rejonowa w Garwolinie wydała Zarządzenie o ustalenie jego miejsca pobytu do celów prawnych.

Dzielnicowi nałożyli na mężczyznę mandat karny za wprowadzenie ich w błąd podczas legitymowania. Następnie dochodzeniowiec z zespołu ds. przestępczości przeciwko mieniu przedstawił mu zarzut za kradzież, za którą grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Po czynnościach procesowych 30-latek trafił do aresztu, gdzie odbędzie zasądzone wcześniej kary pozbawienia wolności.

Nadzór nad tym postępowaniem prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Północ.

policja.waw.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kargul 08.05.2022 07:45
coś mi się o uszy obiło, że ponoć jego brat mówił, że już wyszedł.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: KonioTreść komentarza: Raczej tak będzie, V liga,tylko trzeba pamiętać, że tam też nie grają ogórki i jeżeli chcemy tam odegrać jakąś rolę to na pewno zespół nie może być slabszy niż obecnie, przykład Pilicy pokazuje ,że można polecieć na doope od razu o dwa szczeble.Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 10.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Porażka po golu w doliczonym czasie gryAutor komentarza: bedokTreść komentarza: Teraz nie można w szkole uczyć dyscypliny i odpowiedzialności. Karać za złe zachowanie też nie można. Ma być tolerancja i róbta co chceta.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 09:03Źródło komentarza: Radni jednomyślni. Są pieniądze dla szpitalnych projektów KPOAutor komentarza: bedokTreść komentarza: Ja to doskonale rozumiem i pisałem o tym już wiele razy. W radzie jest jeszcze kilku innych małomównych ale radny Ośka jest przecież członkiem zarządu a nie zwykłym radnym to powinien mieć coś do powiedzenia. Pani Krystyna przynajmniej się stara zabierać głos chociaż się szybko denerwuje a on nic tylko siedzi.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 08:54Źródło komentarza: Radni jednomyślni. Są pieniądze dla szpitalnych projektów KPOAutor komentarza: Wojtek63Treść komentarza: Rezerwowi KTS Weszło zgodnie z planem przegrali w Warszawie z Mazurem Karczew. Ruszali się na boisku przez 60 minut jakby mieli kopę w majtkach. Ich zmiennicy z podstawowej ,,11'' troszkę szybciej- jakby mieli siku w majtkach :-) Jednak to nie KTS przyczynił się do spadku Wilgi do V ligi, bo niewątpliwie tak się stanie. Wilga ligowe harakiri zrobiła jesienią. Szkoda. Ciekawe kto odejdzie z Wilgi po sezonie ? A może nikt, tak żeby po roku znowu być w IV lidze ? To jednak mało prawdopodobny scenariusz.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 06:57Źródło komentarza: Porażka po golu w doliczonym czasie gry
Reklama
Reklama