sobota, 21 marca 2026 10:12
Reklama
Reklama

Policjant z Garwolina zaopiekował się 2-miesięcznym chłopcem

Warszawscy policjanci interweniowali w ośrodku pomocy dla kobiet z dziećmi, gdyż jedna z matek pozostawiła swojego dwumiesięcznego synka pod opieką innej podopiecznej tej placówki. Gdy 36-latka nie wróciła na noc, zaalarmowano Policję. Mundurowi razem z pracownikami ośrodka próbowali ustalić miejsce pobytu matki chłopca, jednak bezskutecznie. Z tego powodu konieczne było zapewnienie dziecku zastępczej opieki. W oczekiwaniu na przyjazd nowego opiekuna, przez kilka godzin policjanci razem z pracownikami placówki troskliwie i z wielkim zaangażowaniem opiekowali się maluszkiem. Jednym z funkcjonariuszy był posterunkowy Arkadiusz Zalewski z Garwolina. 29 kwietnia, kilka minut przed godziną 8.00, policjanci z wydziału patrolowo-interwencyjnego komisariatu na Białołęce zostali wezwani do ośrodka pomocy dla kobiet z dziećmi. Tam dowiedzieli się, że jedna z podopiecznych, poprzedniego wieczoru pozostawiła swoje niespełna dwumiesięczne dziecko pod opieką innej matki i wyszła pod pretekstem wizyty u lekarza. Kiedy 36-latka nie wróciła do ośrodka na noc, personel zaniepokojony brakiem kontaktu z nią wezwał Policję.

Mundurowi razem z pracownikami ośrodka próbowali ustalić miejsce pobytu matki chłopczyka, jednak bezskutecznie. O całej sytuacji powiadomiono sąd rodzinny i Warszawskie Centrum Pomocy Rodzinie, które zobowiązało się zapewnić rodzinę zastępczą dla dziecka. W międzyczasie maluszek został zbadany przez załogę pogotowia ratunkowego, która nie stwierdziła nic niepokojącego w jego stanie zdrowia.

W oczekiwaniu na nowego opiekuna policjanci razem z pracownikami placówki zajmowali się z największą troską maluszkiem. Mundurowi kołysali go w ramionach i usypiali w wózku. Chłopczyk był spokojny, czuł się przy nich bezpiecznie. Po kilku godzinach dziecko trafiło pod opiekę rodziny zastępczej.

Sierżant Albert Cudak i posterunkowy Arkadiusz Zalewski swoją postawą udowodnili, że gotowi są pomagać w każdej sytuacji i robią to z ogromnym zaangażowaniem.

Warto wspomnieć, że posterunkowy Zalewski jeszcze nie tak dawno występował w barwach Wilgi Garwolin. 

policja.waw.pl

fot. od lewej: post. A. Zalewski, sierż. A. Cudak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: mieTreść komentarza: Radny Jaworski to przecież zdrajca. Zdradził Walickiego dla Kurowskiej. Kurowską dla PAL. Zdradzi i kolejnych. Tylko dla kogo? Na Starostę? Chyba wiejskiego stołuData dodania komentarza: 20.03.2026, 23:39Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: bedokTreść komentarza: Pani Krystyna aż się zdenerwowała ale dzielnie broniła pani starosty a ten drugi członek zarządu zamiast ją wesprzeć to znowu całą sesję medytował w ciszy i skupieniu.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 22:55Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: Takie tamTreść komentarza: Zarząd Powiatu obecnie ma czterech członków. Cały czas głos zabiera trzech. A czwarty to co, niemowa ? Rozumiem, że jest tylko do brania pieniędzy? Radny Krzysztofie odezwij się, niech Twoi wyborcy usłyszą jak z wielkim zaangażowaniem bronisz ich spraw !Data dodania komentarza: 20.03.2026, 22:50Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: ZafrapowanyTreść komentarza: Cóż to był za wieczór? Znów promocja i interes partyjny wzięły górę nad dobrem mieszkańców. Kolejny wyraźny sygnał dla Jarka: nie cofnę się przed niczym. Dobro partii najważniejsze. Prezydent jest super, premier jest zły. A ja dam komu zechce dać i nie dam komu dać nie chce. Toudi słabiutko, słabiutko, niczym pudelek wypuszczony do szczucia buldoga - M. go zjadł, a taki doświadczony. Cruella de Vil mimo napisanych wystąpień znów popisała się nadzwyczajną nieumiejętnością wypowiedzi. Zapowietrzając się jak niegdyś na apelach. Bobik chciał zagrać o puchar starosty, ale mu turniej ukradli i piłek nie mógł nosić. Powinniście się kierować słowami piosenki "Im więcej Ciebie tym mniej" albo zasadą milczenie złotem. A zasłyszane porównanie do dronów ze styropianu jest nadzwyczaj trafione. Coraz większy cyrk i żenada, tylko pachołki nie rozumieją, że są środkiem do celu. Nie oni, nie mieszkańcy, a własna kariera i to nie w powiecie jest ważna. Obudź się Powiecie!Data dodania komentarza: 20.03.2026, 22:02Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatu
Reklama
Reklama