czwartek, 29 stycznia 2026 21:09
Reklama
Reklama

Borowie kolejny raz złote

Kolejny, siódmy już, tytuł Mistrza Polski Młodzieżowych Ośrodków Wychowawczych w Piłce Nożnej w ciągu sześciu lat wywalczyła drużyna MOW Borowie. Tym razem w Puławach w XIX Mistrzostwach Polski MOW na boiskach trawiastych trenowana przez Łukasza Mikulskiego drużyna z Borowia obroniła tytuł mistrzowski i zdobyła złote medale. W finałach mistrzostw 8 czerwca udział wzięły 4 drużyny wyłonione w czasie eliminacji na terenie całej Polski, gospodarz Puławy i obrońcy tytułu z 2019 r., czyli MOW Borowie.

Grając systemem każdy z każdym, zespół z Borowia osiągnął następujące rezultaty: Borowie - Kamionek Wielki 4:1, Borowie - Gostchorz 0:0, Borowie - Kolonia Ossa 1:0, Borowie - Puławy 6:1, Borowie - Jaworze 2:1. W wyniku rozegranych meczy ustalona została ostateczna kolejność:

  1. MOW Borowie - 13 punktów,
  2. MOW Gostchorz - 9 punktów
  3. MOW Kamionek Wielki - 7 punktów
  4. MOW Kolonia Ossa - 6 punktów
  5. MOW Jaworze - 4 punkty
  6. MOW Puławy - 3 punkty.

Skład zwycięskiej drużyny z Borowia to: Adrian Czarnocki, Beniamin Galiński, Mateusz Bialek (król strzelców turnieju - zdobywca 8 goli), Bartek Giergun, Oskar Strzelecki, Karol Pawelko, Sebastian Zawadzki, Patryk Kwaśniak, Norbert Rejsner-Gerc, Kacper Redas i Konrad Ilowski trenowani przez wychowawcę Łukasza Mikulskiego.

Warto przypomnieć, że to już drugi tytuł Mistrza Polski MOW Borowie w tym roku (wcześniej Borowie obroniło tytuł na hali borowieckiej). W sumie zaś w ciągu 6 lat, począwszy od roku 2015 (z dwuletnią przerwą covidową) MOW Borowie wywalczył na Mistrzostwach Polski w piłce nożnej w sumie 12 medali na hali, na boiskach trawiastych i sztucznych, w tym 7 złotych, 4 srebra i 1 brązowy. Te osiągnięcia sportowe są niewątpliwym ewenementem w skali kraju. Sukces sportowy osiągnięty dzięki wielkiemu wkładowi pracy i serca Łukasza Mikulskiego, który zaangażowanie chłopaków w sport i sukcesy sportowe przekuwa w sukcesy wychowawcze chłopaków z borowieckiego MOW.

mat. pras.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ŻelechowiankaTreść komentarza: Chyba Kosyra a nie KostyraData dodania komentarza: 29.01.2026, 19:45Źródło komentarza: Przedsiębiorcy i samorząd o przyszłości gminy. Noworoczne spotkanie w ŻelechowieAutor komentarza: MirekTreść komentarza: Oglądając sesje z różnych gmin i słuchając ciszy większości radnych zastanawiam się po co w ogóle te "wysokie rady".Bez wyjaśnienia skarbników są jak dzieci we mgle.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:35Źródło komentarza: Przedsiębiorcy i samorząd o przyszłości gminy. Noworoczne spotkanie w ŻelechowieAutor komentarza: DankaTreść komentarza: Koniu, no tienes cojones podpisać się? Przyznałeś się, że podobnie jak nasz poseł z Trąbek znasz hiszpański, przecież wszyscy chodziliśmy do tej samej klasy o profilu humorystycznym, nasz rocznik jest szczególny - wtedy m in miały miejsce wydarzenia marcowe. Pamiętasz nasze spotkanie w pasażu Kościuszki z okazji x lecia matury? Kto wtedy po spożyciu x Tyskich płynnie mówił po hiszpańsku??? Pamiętaj, że Cię lubimyData dodania komentarza: 29.01.2026, 16:57Źródło komentarza: Wicewojewoda mazowiecki przyznaje się do błędu ws. schroniska w SobolewieAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: „Kiedyś, kiedyś na początku istnienia Garwolina rosły wokół niego wysokie drzewa. Na nich gnieździły się liczne stada gawronów, od których to nazwano te mieścinę Gawrolinem. Z biegiem czasu, gdy Gawrolin stał się miastem, gawrony wystraszone ruchem miejskim nie zamieszkiwały już starych szumiących drzew. Uciekły do jakieś wioski." Czy naprawdę uciekły? Dlaczego tak bardzo upodobały sobie garwolinowe drzewa? Podają niektóre źródłaData dodania komentarza: 29.01.2026, 15:32Źródło komentarza: Wicewojewoda mazowiecki przyznaje się do błędu ws. schroniska w Sobolewie
Reklama