czwartek, 29 stycznia 2026 21:09
Reklama
Reklama

Pro Masovia dla Wilgi Miastków

W ramach obchodów 50-lecia ULKS Wilga Miastków Kościelny otrzymał medal pamiątkowy Pro Masovia. Obchody półwiecza klubu z Miastkowa odbyły się w weekend. W trakcie części oficjalnej nie zabrakło wielu podziękowań dla zawodników i działaczy klubu z 50-letnią tradycją.

Podniosłym momentem było wręczenie medalu pamiątkowego Pro Masovia. W imieniu marszałka województwa Adama Struzika, wręczyła go Janina Ewa Orzełowska z zarządu województwa. Medal odebrał prezes klubu Marek Bąk.

„Powstały w 1972 roku klub, pozwala na realizację sportowych pasji wszystkim mieszkańcom - zarówno tym młodszym, jak i starszym” – podkreślała za pośrednictwem facebooka Janina Ewa Orzełowska.

łk

fot. JEO


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ŻelechowiankaTreść komentarza: Chyba Kosyra a nie KostyraData dodania komentarza: 29.01.2026, 19:45Źródło komentarza: Przedsiębiorcy i samorząd o przyszłości gminy. Noworoczne spotkanie w ŻelechowieAutor komentarza: MirekTreść komentarza: Oglądając sesje z różnych gmin i słuchając ciszy większości radnych zastanawiam się po co w ogóle te "wysokie rady".Bez wyjaśnienia skarbników są jak dzieci we mgle.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:35Źródło komentarza: Przedsiębiorcy i samorząd o przyszłości gminy. Noworoczne spotkanie w ŻelechowieAutor komentarza: DankaTreść komentarza: Koniu, no tienes cojones podpisać się? Przyznałeś się, że podobnie jak nasz poseł z Trąbek znasz hiszpański, przecież wszyscy chodziliśmy do tej samej klasy o profilu humorystycznym, nasz rocznik jest szczególny - wtedy m in miały miejsce wydarzenia marcowe. Pamiętasz nasze spotkanie w pasażu Kościuszki z okazji x lecia matury? Kto wtedy po spożyciu x Tyskich płynnie mówił po hiszpańsku??? Pamiętaj, że Cię lubimyData dodania komentarza: 29.01.2026, 16:57Źródło komentarza: Wicewojewoda mazowiecki przyznaje się do błędu ws. schroniska w SobolewieAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: „Kiedyś, kiedyś na początku istnienia Garwolina rosły wokół niego wysokie drzewa. Na nich gnieździły się liczne stada gawronów, od których to nazwano te mieścinę Gawrolinem. Z biegiem czasu, gdy Gawrolin stał się miastem, gawrony wystraszone ruchem miejskim nie zamieszkiwały już starych szumiących drzew. Uciekły do jakieś wioski." Czy naprawdę uciekły? Dlaczego tak bardzo upodobały sobie garwolinowe drzewa? Podają niektóre źródłaData dodania komentarza: 29.01.2026, 15:32Źródło komentarza: Wicewojewoda mazowiecki przyznaje się do błędu ws. schroniska w Sobolewie
Reklama