czwartek, 29 stycznia 2026 21:10
Reklama
Reklama

Wilk Wilkowyja mistrzem 1. ligi GLP

Nie będzie dodatkowego meczu, nie będzie przyznania podwójnego mistrzostwa. Wyniki ostatniej kolejki 1. ligi Garwolińskiej Ligi Piłkarskiej zostały uznane za prawidłowe. To efekt spotkania organizatora ligi z przedstawicielami zespołów z Głoskowa i Wilkowyi. Przypomnijmy, że szerokim echem odbiły się rezultaty ostatniej serii spotkań 1. ligi GLP. Wilk Wilkowyja pokonał Dragona Miętne 16:2 i odrobił 15-bramkową stratę do Stromberga Głosków, tym samym 1 bramką wygrywając ligę. Oba zespoły zgromadziły na koniec rozgrywek po tyle samo punktów. Na remis także bilans bezpośrednich meczów.

Wczoraj odbyło się spotkanie przedstawicieli GLP z delegatami obu zainteresowanych klubów. Wyjaśnienia złożył także sędzia spotkania. Wydaje się, że to właśnie relacja arbitra była kluczowa do ostatecznych rozstrzygnięć. „Sędzia zrelacjonował przebieg zawodów zaznaczając, że podczas spotkania nie odczuł, że mecz jest ustawiony, czy to przez zespół Wilka, czy Dragona. W Jego ocenie zespół Dragona walczył do końca, ale widać było, że zespół jest psychicznie rozbity. Zespół z Miętnego w wyniku kontuzji kończył mecz w dziewiątkę. W jego ocenie zespół Wilka konsekwentnie dążył do strzelenia jak największej ilości bramek, atakując non-stop, kosztem zabezpieczenia swojej obrony. Zainteresowani przedstawiciele drużyn (Wilk, Dragon, Stromberg) nie wnieśli zastrzeżeń, co do sposobu sędziowania zawodów” – czytamy w komunikacie GLP.

Obecni przedstawiciele Wilka Wilkowyja zapewniali, że zwycięstwo odnieśli w sposób uczciwy, nikogo nie przekupując. „Konsekwentnie dążyli do zdobycia jak największej ilości bramek, a widząc załamanie w drużynie przeciwnika, wykorzystali nadarzające się okazje” – czytamy w komunikacie.

Jak wynika z dalszej części posta, zespół z Miętnego boryka się dużymi problemami kadrowymi i kontuzjami. Z relacji zawodnika Dragona wynika, że drużyna spod Garwolina „nie podłożyła się” Wilkowi.

Organizator zaproponował trzy rozwiązania z sytuacji. Żadna z drużyn nie zgodziła się na przyznanie podwójnego mistrzostwa 1. ligi. Stromberg nie chciał zagrać dodatkowego meczu z Wilkiem, który miałby decydować o pierwszym miejscu. Stanęło na tym, że obie stron uznały wyniki ostatniej kolejki. Tym samym mistrzem 1. ligi został Wilk Wilkowyja.

Aby uniknąć podobnej sytuacji w kolejnych latach, podjęto decyzji o zmianie regulaminu ligi. W przypadku takiej samej liczby punktów oraz remisowego bilansu bezpośrednich spotkań, o będzie decydować dodatkowe spotkanie drużyn.

Treść komunikatu dostęna jest tu.

łk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Niestety 02.07.2022 15:51
Niestety polityk Sionek plus zalatany nie mający czasu Pan Kapica i mamy to co mamy. Nie mają pomysłu jak wspomóc te zespoły i rozwinąć te rozgrywki. Szczególnie boli postawa Pana polityka Sionka, który jest w partii rządzącej a nic nie załatwił dla tej ligi.

Stefan 01.07.2022 10:59
Tyle krzyku, zamieszania a tu nagle .... cisza, przecież nic się nie stało, hahahahahaha. Z dużej chmury mały deszcz. Trochę to słabe, że o tytule mistrza, nawet takiego tworu jakim jest LZS, decyduje się przy stoliku :-(((

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ŻelechowiankaTreść komentarza: Chyba Kosyra a nie KostyraData dodania komentarza: 29.01.2026, 19:45Źródło komentarza: Przedsiębiorcy i samorząd o przyszłości gminy. Noworoczne spotkanie w ŻelechowieAutor komentarza: MirekTreść komentarza: Oglądając sesje z różnych gmin i słuchając ciszy większości radnych zastanawiam się po co w ogóle te "wysokie rady".Bez wyjaśnienia skarbników są jak dzieci we mgle.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 19:35Źródło komentarza: Przedsiębiorcy i samorząd o przyszłości gminy. Noworoczne spotkanie w ŻelechowieAutor komentarza: DankaTreść komentarza: Koniu, no tienes cojones podpisać się? Przyznałeś się, że podobnie jak nasz poseł z Trąbek znasz hiszpański, przecież wszyscy chodziliśmy do tej samej klasy o profilu humorystycznym, nasz rocznik jest szczególny - wtedy m in miały miejsce wydarzenia marcowe. Pamiętasz nasze spotkanie w pasażu Kościuszki z okazji x lecia matury? Kto wtedy po spożyciu x Tyskich płynnie mówił po hiszpańsku??? Pamiętaj, że Cię lubimyData dodania komentarza: 29.01.2026, 16:57Źródło komentarza: Wicewojewoda mazowiecki przyznaje się do błędu ws. schroniska w SobolewieAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: „Kiedyś, kiedyś na początku istnienia Garwolina rosły wokół niego wysokie drzewa. Na nich gnieździły się liczne stada gawronów, od których to nazwano te mieścinę Gawrolinem. Z biegiem czasu, gdy Gawrolin stał się miastem, gawrony wystraszone ruchem miejskim nie zamieszkiwały już starych szumiących drzew. Uciekły do jakieś wioski." Czy naprawdę uciekły? Dlaczego tak bardzo upodobały sobie garwolinowe drzewa? Podają niektóre źródłaData dodania komentarza: 29.01.2026, 15:32Źródło komentarza: Wicewojewoda mazowiecki przyznaje się do błędu ws. schroniska w Sobolewie
Reklama