sobota, 21 marca 2026 02:17
Reklama
Reklama

Jak w rankingu wypadają samorządy naszego powiatu?

Są w Polsce gminy, w których pokrycie planami wynosi 100 proc. ich powierzchni, ale są i takie, gdzie nie przyjęto ani jednego MPZP. Czy dokumenty planistyczne pomagają zapanować nad chaosem urbanistycznym? – pytają autorzy raportu opublikowanego przez Pismo Wspólnota. Jak na tle innych miast i gmin wypadają samorządy powiatu garwolińskiego? Pismo Wspólnota opublikowało ranking samorządowy: Pokrycie gmin miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego, w którym zgromadzone i zaprezentowane zostały dane z 2020 roku.

 

- Miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego (MPZP) to jeden z podstawowych instrumentów utrzymywania czy też wprowadzania ładu przestrzennego przez władze samorządowe. W powszechnym odczuciu, potwierdzanym także opiniami ekspertów, jest ich za mało, a tempo powstawania kolejnych – zbyt wolne. Przyczynia się to do widocznego gołym okiem chaosu przestrzennego. Zgodnie z prawem przyjęcie MPZP nie jest obowiązkowe dla terenu całej gminy. I często taka powszechność pokrycia planami nie jest celowa. Nie można zapominać, że tak ich opracowanie, jak i ponoszenie konsekwencji przyjętych zapisów, bywa kosztowne. Nie da się określić jaki procent pokrycia terenu planami jest optymalny. Zależy to od konkretnej sytuacji, innej w każdej gminie. Dlatego prezentowanego przez nas rankingu nie należy traktować jako prostej oceny – im większe pokrycie terenu przez MPZP, tym lepiej. Sugerujemy, żeby patrzeć na te wyniki informacyjnie, a nie traktując jako ocenę działalności władz samorządowych – czytamy w raporcie Pisma Wspólnota.

Co to jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego? Najprościej mówiąc jest to dokument, który określa, co na danym obszarze można wybudować. Procedura uchwalenia MPZP jest długa i obejmuje szereg działań konsultacyjnych.

W powiecie garwolińskim dwa samorządy mogą poszczycić się tym, że ich obszar jest w 100 proc. objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Są też takie gminy, w który takiego dokumentu nie uchwalono wcale albo obejmuje on zaledwie skrawek obszaru gminy.

Miasto Garwolin zajęło 124 miejsce w ogólnopolskiej klasyfikacji miast powiatowych (267 miast). Obszar Garwolina jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w 45,74 proc.

Dla porównania – Ryki, Mińsk Mazowiecki czy Radzyń Podlaski mogą się poszczycić 100-proc. wynikiem. Łuków ma 99 proc. obszaru miasta objętego MPZP, Siedlce – 59 proc, a Otwock – zaledwie 34,75 proc.

W klasyfikacji miast świetnie wypada Żelechów – 100 proc. obszaru objętego MPZP. Pilawa osiągnęła wynik 8,87 proc., a Łaskarzew – zaledwie 2,15 proc.
Wśród gmin wiejskich w powiecie garwolińskim przodują dwa samorządy – Parysów (100 proc.) i Górzno (99,79 proc.). Na trzecim miejscu jest gmina Garwolin – 26,36 proc.

Pozostałe gminy uchwaliły MPZP dla bardzo małego obszaru: Sobolew – 1,64 proc. Wilga – 1,58 proc., Borowie – 1,12 proc., Miastków Kościelny – 0,71 proc., Maciejowice – 0,34 proc. Dwa samorządy nie uchwaliły MPZP wcale – to gmina Łaskarzew i gmina Trojanów.

Zobacz pełny raport

jd

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZafrapowanyTreść komentarza: Cóż to był za wieczór? Znów promocja i interes partyjny wzięły górę nad dobrem mieszkańców. Kolejny wyraźny sygnał dla Jarka: nie cofnę się przed niczym. Dobro partii najważniejsze. Prezydent jest super, premier jest zły. A ja dam komu zechce dać i nie dam komu dać nie chce. Toudi słabiutko, słabiutko, niczym pudelek wypuszczony do szczucia buldoga - M. go zjadł, a taki doświadczony. Cruella de Vil mimo napisanych wystąpień znów popisała się nadzwyczajną nieumiejętnością wypowiedzi. Zapowietrzając się jak niegdyś na apelach. Bobik chciał zagrać o puchar starosty, ale mu turniej ukradli i piłek nie mógł nosić. Powinniście się kierować słowami piosenki "Im więcej Ciebie tym mniej" albo zasadą milczenie złotem. A zasłyszane porównanie do dronów ze styropianu jest nadzwyczaj trafione. Coraz większy cyrk i żenada, tylko pachołki nie rozumieją, że są środkiem do celu. Nie oni, nie mieszkańcy, a własna kariera i to nie w powiecie jest ważna. Obudź się Powiecie!Data dodania komentarza: 20.03.2026, 22:02Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: Kolega z ŻelechowaTreść komentarza: Oj Sebastian, Sebastian, co ty tam wygadujesz na sesjach… pozdrawiam cię - KolegaData dodania komentarza: 20.03.2026, 21:54Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: WernychoraTreść komentarza: Wszyscy to widzieli. Nie chcę i nie dam. Ale dla narodu sygnał że jak padną na kolana to może. Dobrze że większość pokazała że nie realizują chorej wizji Kurowskiej I że mają swoje zdanie. Są pryncypialni wobec potrzeb ludzi i chorych a nie mżonek Gwiazdy. Dobrze że już blisko sesja z absolutorium. Dostanie po raz kolejny za tą pyche i arogancje . Bardzo pozytywny obraz Jaworskiego. Swoim rozsądkiem przycmil mętne gierki przybocznych starosty. No I jednak do wymiany skarbnik. A swoją drogą przy głosowaniu nad podwyżką dla szefowej nie widziała przeciwskazań RIO. PIS dzięki takim dzialaniom Kurowskiej nadal pikuje w dół.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 21:04Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: do urTreść komentarza: Tereska weź ty juź skończ proszę tą szokęData dodania komentarza: 20.03.2026, 20:54Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatu
Reklama
Reklama