czwartek, 30 kwietnia 2026 10:45
Reklama
Reklama

Wystartowały rozgrywki pucharowe

Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem w niższych ligach, drużyny z powiatu garwolińskiego rozpoczęły zmagania w Pucharze Polski. W II rundzie rozgrywek na szczeblu drużyn zrzeszonych w warszawskich rozgrywkach, zagrały dwie A-Klasowe drużyny z powiatu garwolińskiego. Wczoraj Promnik Łaskarzew pokonał na wyjeździe FC Komorów (B-Klasa) 4:0 (gole Sebastian Kisiel, Piotr Jarzyna, Hubert Świder, Dominik Alot). Dramatyczny przebieg miało spotkanie na stadionie stołecznego AWF. Warszawski Inter (B-Klasa) mierzył się z Orłem Parysów. Goście w doliczonym czasie gry strzelili gola na 3:2, mimo że chwilę wcześniej zawodnik przyjezdnych otrzymał czerwoną kartkę. Z rozgrywek wycofała się Wisła Maciejowice.

W III rundzie (17 sierpnia) Promnik zagra u siebie z PKS Radość (LO), Orzeł Parysów pojedzie do Piaseczna na spotkanie z rezerwami MKS, występującymi także w A-Klasie. Do gry dołączy Wilga II Garwolin. Beniaminek okręgówki zmierzy się na wyjeździe z Passovią Pass (B-Klasa).

W siedleckich rozgrywkach dobrze poszło drużynom z naszego powiatu, grającym na poziomie LO. Orzeł Unin pokonał w Siennicy Fenixa 2:0 (gole Krystian Parzyszek i Łukasz Piesio). Zryw Sobolew rozgromił Olimpię w Latowiczu aż 10:1 (gole Marek Górski 6, Mateusz Nakonieczny 2, Michał Wiśnioch, Przemysław Komar). Do dalszej rundy, po walkowerach, awansowały zespoły Wilgi Miastków (z Jastrzębiem Żeliszew) oraz Sęp Żelechów (z Hutnikiem Huta Czechy). Przeciwnicy wycofali się z rozgrywek pucharowych.

24 sierpnia w II rundzie Zryw zagra u siebie z Wilgą Miastków, a Orzeł Unin podejmie ULKS Gołąbek (LO). Ponownie los uśmiechnął się do Sępa Żelechów, który przeszedł drugą rundę mając wolny los.

łk

fot. arch. – zdjęcie ilustracyjne


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wojtek63 12.08.2022 15:36
Fajnie od dziesiątek lat, bo na przykład zespół Podkłady Kolejowe Kolejowo może trafić na grający w klasie B Semafor Wjazdowy Wjazdowo Wielkie i awansować do drugiej rundy, gdzie trafi na zespół Zwrotnica ze Zwrotnicowa Małego. I tyle. Żaden zespół grający powyżej B klasy nie traktuje PP poważnie. Zero korzyści, a same straty w rozgrywkach ligowych. Oczywiście były wyjątki. Czarni Żagań jako finalista Pucharu Polski 1964. Wyjątek stanowi potwierdzenie reguły. Podsumowując: To nie nie jest Puchar Polski. To jest Puchar Wstydu niemiłosiernie i bez litości dla klubów i kibiców promowany przez PZPN.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Mylisz się. Kurowska ostatecznie gra tylko i wyłącznie na siebie. Inni są do podnoszenia piłeczek.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 09:19Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Kto za tym stoi? Gąska czy Kozyra sekretarz? i na czyje polecenie?Data dodania komentarza: 30.04.2026, 09:16Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]Autor komentarza: CiekawskaTreść komentarza: Czy zamy juz termin operacji "Wilbik" w powiecie. Czy ugrupowania większościowe w powiecie planują to połączyć z rocznicą przewrotu majowego. Czy wystarczy czasuData dodania komentarza: 30.04.2026, 08:59Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]Autor komentarza: Obserwator ABCTreść komentarza: A niechaj narodowie wżdy postronni znają,że radny Wilbik traci mandat tylko z powodu naruszenia przepisów antykorupcyjnych to jest wyciągnięcia go oficjalnie na listę orzeczników powiatu tylko i wyłącznie przez panią Iwonę KUROWSKĄ, a następnie podpisania umowy cywilno-prawnej przez Dyrektora Majczynę .Wydaje się że w drugim przypadku nie tylko i wyłącznie. Jakiekolwiek inne dywagacje są zbędne i nie na miejscu. Każdy radny ma swoje dobre i złe chwile. Pozostawmy historii późniejszą ocenę jego kadencji. Może też uda się redakcji uzyskać zdanie samego zainteresowanego. Nie ulega żadnej wątpliwości, że tylko te dwie osoby ponoszą brzemię bądź co bądź katastrofalnego upadku Radnego. To one powinny sprawdzić dokładnie wszystkie przesłanki prawne i dokonać nalezytej decyzji Dla prawidłowego osadu sprawy w kolejności powinno pójść odwołanie za nienakezyte wykonywanie obowiązków służbowych przez panią Kurowską .Widać jak na dłoni że nadmierne skupianie się nad zasypywaniem ludzi fotografiami często z poza urzędu nie służą dobru radnych,Rady I samemu Urzedowi.Drugą osobą bezwzględnie odpowiadającą za dramat Pana Wilbika to jest niewątpliwie Dyrektor Majczyna To on własnoręcznie podpisał, wprowadził w życie zapisy feralnej umowy i patrzył spokojnie na wynaturzanie prawa Obiektywna Rada musi te fakty widzieć i wystąpić o ich penalizację. Panu Wilbikowi wypada podziękować za krótki czas w Radzie. Wszelkie oceny teraz na bok. Nauczmy się żegnać ludzi z powagą. Może byl on przeciwnikiem swojego pierwotnego ugrupowania,może trudne do przyjęcia są motywacje odejścia z pierwotnego stowarzyszenia, może nie do pogodzenia jest oszukanie wyborców oczekujących innych działań bo na pewno nie kolaboracja z ugrupowanie przeciwko któremu wystąpił w wyborach. Może też brak działań oczekiwanych i właściwych na początku Rady kiedy jego głos powinien zdominować bezprawne działania Kurowskiej co doprowadziło do trwającej cały czas degradacji statusu tej najważniejszej władzy w powiecie. To i wiele innych równie ważnych rzeczy. Kładą się na ten obraz także liczne didaskaldia. Czyli sprawy małe, drobne które w ostatecznym rozrachunku dają najwięcej. To wszystko wiemy i przyjdzie czas na dalsze kobkluzje Ale teraz pochylmy się nad końcem pewnego etapu życia , sprawcą którego są tylko dwie osoby. Kiedy poniosą za to konsekwencje, to tylko kwestia czasu i trzeźwego osadu pozostałych Pisowców. A teraz ciszej nad tą trumnyData dodania komentarza: 30.04.2026, 08:49Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]
Reklama
Reklama