czwartek, 30 kwietnia 2026 10:49
Reklama
Reklama

Tomasz Woźniak zadebiutował w I lidze [wideo]

20-letni Tomasz Woźniak, pochodzący z Trąbek (gm. Pilawa), zadebiutował na boiskach Fortuna I ligi. Bramkarz Górnika Łęczna wystąpił w zremisowanym spotkaniu z Ruchem Chorzów (1:1). O tym, że wychowanek Mazowsza Miętne wystąpi w czwartek na stadionie przy Cichej w Chorzowie oficjalnie wiadomo było na dzień przed spotkaniem. Wcześniej jednak, z powodu przeziębienia, w treningach nie uczestniczył Maciej Gostomski, podstawowy bramkarz GKS.

W rozmowie z nami Tomasz Woźniak mówi o stresie, który mu towarzyszył przed występem. Dodatkowo zawodnik Łęcznej musiał radzić sobie z przeziębieniem i gorączką. - Gdy wyszedłem na boisko to po prostu wszystko poszło w zapomnienie. Choć nie jest to łatwe grać przy takiej publiczności jaka jest w Chorzowie, a szczególnie debiutować – mówi piłkarz.

Spotkanie 5. kolejki I ligi zakończyło się remisem 1:1. Przy golu dla gospodarzy pochodzący z powiatu garwolińskiego zawodnik nie miał za wiele do powiedzenia. Woźniak zaliczył kilka dobrych interwencji. Szczególnie efektowna była parada z 79. minuty, kiedy były gracz włoskich klubów obronił strzał Tomasz Swędrowskiego zza pola karnego. - Swój występ ocenił bym bardzo dobrze. Tak jak już mówiłem, nie jest to łatwe grać przy takiej wrzawie na trybunach. Dużo pewności siebie dodało mi także to, że wiedziałem jakich zawodników mam w drużynie – ocenia młody bramkarz, podkreślając jednocześnie, że otrzymał dużo wsparcia od kolegów z drużyny, trenera oraz rodziny. – Chciałbym podziękować tacie Grzegorzowi i mamie Edycie, siostrze, dziewczynie Julii i całej mojej rodzinie - za wiadomości, rozmowy i wsparcie jakie mi udzielili – dodaje.

Spotkanie w Chorzowie z ławki rezerwowych oglądał Jakub Kwiatkowski. 19-letni wychowanek Wilgi Garwolin w tym sezonie zaliczył trzy występy w I lidze, w łącznym wymiarze 34 minut.

Skrót spotkania Ruch Chorzów – Górnik Łęczna

https://www.youtube.com/embed/Nf57y_6hSrc?start=851

łk

fot. https://www.gornik.leczna.pl/


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

DEK 18.08.2022 12:08
Ale tatuś na pewno się nie odbije.

DEK 17.08.2022 09:54
Napisz coś o Orle Unin

Wojtek63 15.08.2022 11:29
Może Tomasz Wożniak jest utalentowanym bramkarzem i rozwinie swoją karierę bramkarską, czego mu z całego serca życzę. Taki kolejny eksportowy powiatowy. Ilu ich było na przestrzeni kilkunastu ostatnich lat ? Na pewno nie więcej niż dziesięciu. Mało. Tomasz Wożniak po zupełnie nieudanej - wręcz katastrofalnej przygodzie z futbolem włoskim i tym zaiste przemytniczym poselsko- ojcowskim kovidomym awaryjnym powrocie do Polski wylądował w Łęcznej. Drugi poziom rozgrywek. Spadkowicz z Ekstraklapy. Słabo to wygląda. Wygląda na kolejny spadek. Totalna degradacja. Czego można życzyć bramkarzowi Tomaszowi Wożniakowi ? Odbicia się od dna jakim są ,,ojcowskie sportowe'' naciski w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Mylisz się. Kurowska ostatecznie gra tylko i wyłącznie na siebie. Inni są do podnoszenia piłeczek.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 09:19Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Kto za tym stoi? Gąska czy Kozyra sekretarz? i na czyje polecenie?Data dodania komentarza: 30.04.2026, 09:16Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]Autor komentarza: CiekawskaTreść komentarza: Czy zamy juz termin operacji "Wilbik" w powiecie. Czy ugrupowania większościowe w powiecie planują to połączyć z rocznicą przewrotu majowego. Czy wystarczy czasuData dodania komentarza: 30.04.2026, 08:59Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]Autor komentarza: Obserwator ABCTreść komentarza: A niechaj narodowie wżdy postronni znają,że radny Wilbik traci mandat tylko z powodu naruszenia przepisów antykorupcyjnych to jest wyciągnięcia go oficjalnie na listę orzeczników powiatu tylko i wyłącznie przez panią Iwonę KUROWSKĄ, a następnie podpisania umowy cywilno-prawnej przez Dyrektora Majczynę .Wydaje się że w drugim przypadku nie tylko i wyłącznie. Jakiekolwiek inne dywagacje są zbędne i nie na miejscu. Każdy radny ma swoje dobre i złe chwile. Pozostawmy historii późniejszą ocenę jego kadencji. Może też uda się redakcji uzyskać zdanie samego zainteresowanego. Nie ulega żadnej wątpliwości, że tylko te dwie osoby ponoszą brzemię bądź co bądź katastrofalnego upadku Radnego. To one powinny sprawdzić dokładnie wszystkie przesłanki prawne i dokonać nalezytej decyzji Dla prawidłowego osadu sprawy w kolejności powinno pójść odwołanie za nienakezyte wykonywanie obowiązków służbowych przez panią Kurowską .Widać jak na dłoni że nadmierne skupianie się nad zasypywaniem ludzi fotografiami często z poza urzędu nie służą dobru radnych,Rady I samemu Urzedowi.Drugą osobą bezwzględnie odpowiadającą za dramat Pana Wilbika to jest niewątpliwie Dyrektor Majczyna To on własnoręcznie podpisał, wprowadził w życie zapisy feralnej umowy i patrzył spokojnie na wynaturzanie prawa Obiektywna Rada musi te fakty widzieć i wystąpić o ich penalizację. Panu Wilbikowi wypada podziękować za krótki czas w Radzie. Wszelkie oceny teraz na bok. Nauczmy się żegnać ludzi z powagą. Może byl on przeciwnikiem swojego pierwotnego ugrupowania,może trudne do przyjęcia są motywacje odejścia z pierwotnego stowarzyszenia, może nie do pogodzenia jest oszukanie wyborców oczekujących innych działań bo na pewno nie kolaboracja z ugrupowanie przeciwko któremu wystąpił w wyborach. Może też brak działań oczekiwanych i właściwych na początku Rady kiedy jego głos powinien zdominować bezprawne działania Kurowskiej co doprowadziło do trwającej cały czas degradacji statusu tej najważniejszej władzy w powiecie. To i wiele innych równie ważnych rzeczy. Kładą się na ten obraz także liczne didaskaldia. Czyli sprawy małe, drobne które w ostatecznym rozrachunku dają najwięcej. To wszystko wiemy i przyjdzie czas na dalsze kobkluzje Ale teraz pochylmy się nad końcem pewnego etapu życia , sprawcą którego są tylko dwie osoby. Kiedy poniosą za to konsekwencje, to tylko kwestia czasu i trzeźwego osadu pozostałych Pisowców. A teraz ciszej nad tą trumnyData dodania komentarza: 30.04.2026, 08:49Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo [aktualizacja]
Reklama
Reklama