sobota, 21 marca 2026 00:24
Reklama
Reklama

Długi weekend z promilami

Rekordzista wsiadł za kierownicę, mając w organizmie 4 promile alkoholu. W gminie Łaskarzew nietrzeźwy 67-latni kierowca uszkodził inne auto i uciekł z miejsca zdarzenia. Teraz stanie przed sądem. Eliminowanie z ruchu pijanych użytkowników dróg jest ważnym elementem policyjnej troski o bezpieczeństwo. Każde podejrzane zachowanie kierowców czy rowerzystów jest natychmiast sprawdzane przez funkcjonariuszy. Policjanci reagują też na informacje od innych uczestników ruchu. Wszystko po to, aby na drogach nie dochodziło do tragedii spowodowanych przez nieodpowiedzialnych uczestników ruchu. W długi weekend policjanci zatrzymali 4 nietrzeźwych kierowców. W minioną sobotę (13.08.) o godz. 2:45 w Żelechowie na ulicy Reymonta policjanci z miejscowego posterunku zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę renault. 24-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało prawie promil alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna posiadał także aktywny zakaz prowadzenia pojazdów.

 

W poniedziałek (15.08.) o godz. 13:50 policjanci podjęli działania po anonimowym zgłoszeniu, że po ulicach Sobolewa może poruszać się pojazd, którego kierowca jest nietrzeźwy. Funkcjonariusze rozpoznali podejrzane auto i zatrzymali je do kontroli na ulicy Żelechowskiej. Okazało się, że mazdą kierował 34-latek, który w organizmie miał 4 promile alkoholu. Na dodatek nie posiadał uprawnień do kierowania.

Tego samego dnia przed godziną 18 policjanci otrzymali zgłoszenie, że w Chotyni doszło do zdarzenia drogowego z udziałem motocyklisty. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że 40-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego kierując motocyklem aprilla stracił panowanie nad pojazdem. Badanie alkomatem wykazało, że w organizmie miał ponad 1,5 promila alkoholu.

Godzinę później policjanci ruchu drogowego zostali powiadomieni, że w m. Rowy (gm. Łasakrzew) prawdopodobnie nietrzeźwy kierowca uszkodził auto zgłaszającego, po czym odjechał z miejsca. Policjanci w bezpośrednim pościgu zatrzymali 67-latka, który jak się okazało kierował mazdą pomimo cofniętych uprawnień. Policjanci wyczuli woń alkoholu od kierowcy. Mężczyzna odmówił poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, w związku z tym policjanci pobrali krew w celu ustalenia stanu trzeźwości kierowcy.

Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie wszyscy kierowcy odpowiedzą przed sądem. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi do 2 lat pozbawienia wolności. Od 1 stycznia 2022 roku kierowanie samochodem lub motocyklem bez wymaganych uprawnień jest karane przez sąd, a nie w postępowaniu mandatowym. Minimalna grzywna za to wykroczenie to 1500 zł, a maksymalna nawet 30 000 zł. Kierowca, który nie stosuje się do orzeczonego sądownie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Natomiast kierowca, który prowadzi pojazd mechaniczny, nie stosując się do decyzji właściwego organu o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdami, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

KPP Garwolin/oprac. red.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZafrapowanyTreść komentarza: Cóż to był za wieczór? Znów promocja i interes partyjny wzięły górę nad dobrem mieszkańców. Kolejny wyraźny sygnał dla Jarka: nie cofnę się przed niczym. Dobro partii najważniejsze. Prezydent jest super, premier jest zły. A ja dam komu zechce dać i nie dam komu dać nie chce. Toudi słabiutko, słabiutko, niczym pudelek wypuszczony do szczucia buldoga - M. go zjadł, a taki doświadczony. Cruella de Vil mimo napisanych wystąpień znów popisała się nadzwyczajną nieumiejętnością wypowiedzi. Zapowietrzając się jak niegdyś na apelach. Bobik chciał zagrać o puchar starosty, ale mu turniej ukradli i piłek nie mógł nosić. Powinniście się kierować słowami piosenki "Im więcej Ciebie tym mniej" albo zasadą milczenie złotem. A zasłyszane porównanie do dronów ze styropianu jest nadzwyczaj trafione. Coraz większy cyrk i żenada, tylko pachołki nie rozumieją, że są środkiem do celu. Nie oni, nie mieszkańcy, a własna kariera i to nie w powiecie jest ważna. Obudź się Powiecie!Data dodania komentarza: 20.03.2026, 22:02Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: Kolega z ŻelechowaTreść komentarza: Oj Sebastian, Sebastian, co ty tam wygadujesz na sesjach… pozdrawiam cię - KolegaData dodania komentarza: 20.03.2026, 21:54Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: WernychoraTreść komentarza: Wszyscy to widzieli. Nie chcę i nie dam. Ale dla narodu sygnał że jak padną na kolana to może. Dobrze że większość pokazała że nie realizują chorej wizji Kurowskiej I że mają swoje zdanie. Są pryncypialni wobec potrzeb ludzi i chorych a nie mżonek Gwiazdy. Dobrze że już blisko sesja z absolutorium. Dostanie po raz kolejny za tą pyche i arogancje . Bardzo pozytywny obraz Jaworskiego. Swoim rozsądkiem przycmil mętne gierki przybocznych starosty. No I jednak do wymiany skarbnik. A swoją drogą przy głosowaniu nad podwyżką dla szefowej nie widziała przeciwskazań RIO. PIS dzięki takim dzialaniom Kurowskiej nadal pikuje w dół.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 21:04Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: do urTreść komentarza: Tereska weź ty juź skończ proszę tą szokęData dodania komentarza: 20.03.2026, 20:54Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatu
Reklama
Reklama