sobota, 9 maja 2026 00:22
Reklama
Reklama

Ze strażackiej kroniki

Kronika Zdarzeń Komendy Powiatowej PSP w Garwolinie zaistniałych od 3 do 9 lipca.   Zasłabnięcie mężczyzny 4 lipca. Przed godz. 8 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja, że w miejscowości Kawęczyn doszło do zasłabnięcia mężczyzny. Działania zastępów straży polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy osobie poszkodowanej oraz zabezpieczeniu lądowiska dla śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Akcja dwóch zastępów trwała ponad dwie godziny.

Pożar suchej trawy

4 lipca. Po godz. 14 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja, że w Garwolinie doszło do pożaru suchej trawy na nieużytku rolnym. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu prądów wody, co doprowadziło do ugaszenia pożaru. Akcja dwóch zastępów trwała blisko jedną godzinę.

Zderzenie dwóch aut

5 lipca. O godz. 20 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja, że na ulicy Kościuszki w Garwolinie doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu zasilania w pojazdach oraz sorpcji rozlanych płynów eksploatacyjnych. Akcja dwóch zastępów trwała ponad dwie godziny.

Pożar dostawczaka

6 lipca. Po godz. 1 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o pożarze samochodu dostawczego w miejscowości Łąki. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu i oświetleniu miejsca zdarzenia oraz podaniu jednego prądu wody na wrak pojazdu celem jego schłodzenia. Akcja jednego zastępu trwała blisko jedną godzinę.

Porażenie prądem

8 lipca. Po godz. 11 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja, że w miejscowości Starowola doszło do porażenia prądem mężczyzny. Działania straży pożarnej polegały na wyznaczeniu i zabezpieczeniu lądowiska dla śmigłowca LPR oraz prowadzeniu czynności medycznych wspólnie z zespołami ratownictwa medycznego. Akcja trzech zastępów straży pożarnej trwała dwie godziny.

Pożar budynków gospodarczych

9 lipca. Po północy do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja, że w miejscowości Kalonka doszło do pożaru budynków gospodarczych połączonych ze sobą drewnianą konstrukcją. Działania straży pożarnej polegały na podaniu prądów wody na palące się budynki gospodarcze oraz w obronie na zagrożony budynek mieszkalny. W trakcie prowadzonych działań gaśniczych z budynków ewakuowano zwierzęta hodowlane i przekazano je właścicielowi. Akcja siedmiu zastępów straży trwała pięć godzin.

Pożar na myjni

9 lipca. Przed godz. 12 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja, że w Maciejowicach na myjni samochodowej doszło do pożaru samochodu osobowego. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu prądów wody na palący się pojazd. W trakcie działań gaśniczych strażacy udzielili również kwalifikowanej pierwszej pomocy pracownicy myjni, która zaczęła się uskarżać na złe samopoczucie. Następnie poszkodowaną przekazano przybyłemu na miejsce zdarzenia zespołowi ratownictwa medycznego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: DociekliwaTreść komentarza: A ile zarobił Wilbik biorąc tą fuchę Czy zwrócić będzie musiał tą kasę.. Oczywiście głupie uwagi o czytaniu uchwały na sesji Wilbik jak za swoich czasów chowa przed ludźmi upokarzające go fakty o sprzeniewierzeniu się mandatowi radnego. A treści uchwal są jawne i przecież będą tez w internecie i protokolach . Więc o co chodzi. Punkt z uchwałą nie byl w regulaminie sesji. I bardzo dobrze że przewodniczący procedowal go jawnie Żeby potem któryś z medrcow nie kwestionowal przebiegu. A tak odbyło się wszystko przy otwartej kurtynę, w blasku lanp,bez uchybien. Niestety po raz kolejny nie da się ukryć impertybencjiego zachowania niektórych radnych probujacych wymusić na Radzie własne zachowania. Coś w stylu późnego Wilbika. Na szczęście Panowie okrzepli już na to i spokojnie zmierzają do celu. Psy szczekają, a karawana idzie dalej.Data dodania komentarza: 8.05.2026, 22:06Źródło komentarza: Sprawą radnego Wilbika zajmie się komisja rewizyjnaAutor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Nie rozumiem .szczyt ignorancji. Pracował ciężko żeby systematycznie rozmontować ten chory system Kurowskiej I nawet w ponad 3/4 to jego niezaprzeczalne dzieło zrezygnował z przewodniczącego komisji i szykował się na oczywistego starostę powiatu ,a tu nagle zwrot przez stopkę i powolne samozatipienie. Szkoda Brak cierpliwości i łatwowiernosc pogrążyć go Teraz ze stygnatem Kurowskiej nie odbuduje się. Nie zrobił rachunku strat. Do tej pory ci którzy odchodzili od apodyktycznej kobiety lub nie oddawali się jej zyskiwali. On poszedł w niszczący ogień jej obiecia. A przecież strażak. Może utraccjuszData dodania komentarza: 8.05.2026, 21:48Źródło komentarza: „Kara za zdradę” w radzie powiatu. Sebastian Kieliszek usunięty z komisjiAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Chyba Wilbik nie rozumiała zarzutów jakie skierował Wojewoda do Rady. O ile skarga na Bialeckiego była w sposób oczywisty bezpodstawna i skarzacy otrzymał pismo reprymendę od Wojewody. Dziwne ze się nie pochwalił, o tyle skarga na Wilbika to wyższy ciężar gatunkowo bo odebranie mandatu. A sprawa powołania przez Kurowską swoimi zarzadzeniami składu orzeczników robi się już wielowątkowa i stoją za nią nie tylko dramaty ludzi powołanych do Zespołu ale duża grupa ludzi, którzy stracą orzeczenia swoje lub ich dzieci i prawa do korzystania z systemu wsparcia. To będą odszkodowania i tysiące złotych, które my podatnicy zapłacimy. Czy to nazwać niefrasobliwoscia, głupotą, brakiem kompetencji. Nieważne dzięki Kurowskiej I Majczynie stajemy się ogólnopolskim pośmiewiskiem. A w tle już kolejny dramat aż trzech pracownic PCPR, które z podanym w zarzadzeniu Starosty dostały też dodatkowo funkcję w Zespole orzekania o niepełnosprawności w Garwolinie. Nie rozumiejąc w ogóle materii o którą go pytają Majczyna tylko potwierdził ten fakt z pytania radnej. Jasne więc jak słońce, ze te trzy pracownice będące w myśl art 79 ust4 ustawy o pieczy zastepczej nie mogły łączyć pracy jako koordynatorki pieczy w PCPR z pracą w Zespole orzekania. Majczyna nie tylko tego nie zatrzymał ale zgodnie z zapisem z Zarządzenia starosty nawet sam wystawił dla nich wniosek Kurowska wbrew prawu wpisała to do Zarządzenia. I sprawa robi się bardziej poważna niż na początku. Bo facet wykonywał przez swoją ignorancję i niewiedzę juz 4 osoby. Na dodatek po sesji już wie że te 3 koordynatorki pieczy zgodnie z prawem muszą opuścić pracę Dramat. Oczywiście jak to w przypadku Kurowskiej I jej podopiecznych po uzyskaniu opini prawnej jedynie slisznych radców starostwa bedziemy jeszcze świadkami długiego i żenującego spektaklu. Komisja musi zderzyć się także z wieloma wątkami sprawy Wilbika.I na nic pseudoopinie ubocznych w tym radców. A po zakończeniu wyjaśnienia przez komisję i RADĘ trzeba zrealizować wniosek Kurowskiej o dalszą celebracje przetrzymywanie pisma Wojewody od 9 kwietnia do 30 kwietnia bez informowania przewodniczącego o tym fakcie. Bo coś się kobiecie w głowie poprzestawiało że uważa ze to ona decyduje i nadaje bieg sprawą w taki sposób jaki uważa. Ewidentnie widać jak przytrzymując pismo do 39 kwietnia pozbawiala przewodniczącego prawa podjęcia decyzji ,a komisję i RADĘ zajęcia decyzji w przewidziany terminie. Dlatego teraz Rada tak dokładnie to proceduje. A przewodniczący komisji Pan Chcialowski gwarantuje rozstrzygnięcie sprawy z wyjątkową precyzją i z poszanowaniem prawnych aspektów. Będzie się działo.Data dodania komentarza: 8.05.2026, 21:28Źródło komentarza: Sprawą radnego Wilbika zajmie się komisja rewizyjnaAutor komentarza: SzpitalTreść komentarza: Rozumiem że kurowska zaprosi wszystkich radnych do zdjęcia pod szpitalem z okazji przekazania tych pieniędzy tak jak to zrobiła przy okazji autobusówData dodania komentarza: 8.05.2026, 21:11Źródło komentarza: Radni jednomyślni. Są pieniądze dla szpitalnych projektów KPO
Reklama
Reklama