czwartek, 6 sierpnia 2026 03:30
Reklama
Reklama

Po pijanemu spowodował kolizję i uciekł. Wśród gapiów wypatrzyli go policjanci

Choć sprawca kolizji uciekł z miejsca zdarzenia i porzucił pojazd, to jednak postanowił z odległości obserwować pracę policjantów, wykonujących czynności na miejscu. Funkcjonariusze wypatrzyli 49-latka wśród gapiów i nabrali podejrzeń. Nie mylili się. Okazało się, że to on kierował autem, a w dodatku miał w organizmie 2 promile alkoholu. Jego auto nie było dopuszczone do ruchu i nie posiadało obowiązkowego ubezpieczenia. 49-latek już stracił prawo jazdy. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności. Wczoraj (14.09) po godz. 16 policjanci otrzymali zgłoszenie, że na ul. Stacyjnej doszło do zderzenia dwóch pojazdów. Na miejscu okazało się, że kierujący jeepem nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go peugeota i uderzył w jego tył. Sprawca uciekł z miejsca i na pobliskim osiedlu porzucił auto. Policjanci ruchu drogowego podczas wykonywania oględzin pojazdu zauważyli mężczyznę, który w dyskretny, ale uważny sposób przyglądał się ich pracy. Policjanci nabrali podejrzeń, że może mieć związek ze zdarzeniem.

Ich przypuszczenia okazały się słuszne. Funkcjonariusze ustalili, że to zauważony i zatrzymany przez nich 49-latek spowodował kolizję, a później uciekł z miejsca. Mieszkaniec Warszawy był pod widocznym działaniem alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał w organizmie 2 promile alkoholu. Do tego pojazd, którym kierował nie był dopuszczony do ruchu ani nie posiadał ubezpieczenia.

Funkcjonariusze osadzili  49-latka w policyjnym areszcie. Zatrzymany próbował się tłumaczyć, że alkohol wypił dopiero po zdarzeniu. Na podstawie zebranego materiału dowodowego policjanci przedstawili mu zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna odpowie też za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Już stracił prawo jazdy. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

KPP Garwolin

fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Gospodarz Treść komentarza: Mozaika mozaika a może jeszcze zabytkowe wc aby się nie kompromitować z opóźniorym remontem,jak tak dalej pójdzie to i kości mamuta znajdą. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 16:35 Źródło komentarza: Zabytkowa mozaika opóźniła remont dworca PKS Autor komentarza: Producent garnków Treść komentarza: Bo nikt wtedy garnków w tym miejscu nie lepił. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 16:11 Źródło komentarza: Policjanci z Żelechowa przenoszą się do Miastkowa Kościelnego. W urzędzie ruszy punkt przyjęć Autor komentarza: Borowie Treść komentarza: Swoją drogą ciekawe jest oświadczenie majątkowe radnego Karola Bogusza w gminie Borowie. 46 tys z umowy o pracę i Volvo z 2019 roku … Hmm. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 15:17 Źródło komentarza: Modernizacja strażnicy OSP Jaźwiny. Powstanie nowoczesna świetlica wiejska Autor komentarza: Zniesmaczony Treść komentarza: Jak zawsze Kurowska chce pokazać że coś ma do powiedzenia..A nie ma nic. RIO nie stwierdziło nieważności uchwały tylko zauwazylo że te zaoszczedzone 300tys. Zł warto rozdysponować na pozostałe zadania Zarząd zatem powinien wypełniać swoje zadania i realizować uchwałę rady w tej części której nie obejmuje nota RIO. Oczywiście gdyby Zarząd dokonał tych poczynań to teraz wstrzymywane słusznie przez radnych 300tys zl mogłoby posłużyć na naprawę dachu na pływalni w Miętnem. Bo przyjmujemy za Walickiego głosem że kasy nie ma W tej wojence Kurowskiej z radnymi I próbie wymuszenia własnych decyzji nie tylko nie widać jej dobrej woli ale zwykłą arogancje i głupotę. Rozpad pis także zmienia retoryke jej wystaoien, bo nie słychać już pogrzeb że jak wrócimy do władzy to... Trudno przypuszczać że mając ciągle spadające poparcie i kurczaczki się zaplecze do współpracy oczekiwać że OZE SROZE coś pokaże. Potwierdza się tylko nadal ,ze to najgorsze rządy od powstania powiatu. Niestety trzeba je przechorować jak ciężką grypę. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 14:53 Źródło komentarza: Starosta mówi o zagrożonych inwestycjach, przewodniczący odpowiada: „Niech zarząd nie szuka wymówek”
Reklama
Reklama