sobota, 21 marca 2026 02:10
Reklama
Reklama

Bricomarché otwiera sklep w Garwolinie

Bricomarché, sieć supermarketów „dom i ogród” kontynuuje ekspansję i otwiera 191 punkt w Polsce. Nowy sklep startuje 8 listopada br., mieści się w Garwolinie. Otwarcie to kolejny krok na dynamicznej ścieżce rozwoju szyldu, umacniający silną pozycję marki na polskim rynku DIY. Otwarty 8 listopada, przy Trakt Lwowski 47, punkt jest nie tylko pierwszą placówką Bricomarché w Garwolinie, ale także pierwszym sklepem Rafała i Małgorzaty Rutkowskich, lokalnego małżeństwa przedsiębiorców. Powierzchnia nowej placówki to ponad 1800 mkw. w części zamkniętej oraz 1000 mkw. ogrodu zewnętrznego. Dla klientów przygotowano prawie 80 przysklepowych miejsc parkingowych, a w dniu otwarcia szereg atrakcji takich jak konkursy z nagrodami czy kiermasz roślin egzotycznych.

W ofercie garwolińskiego sklepu klienci znajdą szeroki wybór produktów z wielu kategorii takich jak: ogród, dekoracje wnętrz, majstrowanie i artykuły budowlane (łącznie blisko 24 tys. referencji). Będą też mogli skorzystać z funkcji click&collect – interesujące ich artykuły zamówić online, a następnie sprawnie odebrać w placówce stacjonarnej, a także zamówić usługę transportu zakupionych produktów pod wskazany adres, oszczędzając swój czas i energię.

Placówkę wyposażono w liczne rozwiązania ekologiczne. Przykładowo, dach sklepu pokryto panelami fotowoltaicznymi, zapewniając tym samym dostęp do przyjaznej dla środowiska energii i optymalizując efektywność energetyczną budynku. Proekologiczne działania są spójne z polityką zrównoważonego rozwoju biznesu Grupy Muszkieterów opartej na wartościach takich jak troska o środowisko oraz dobro lokalnej społeczności, stale promowanych przez spółkę i zrzeszonych w niej przedsiębiorców.

- Otwarcie nowego sklepu to nie lada wyzwanie, dlatego cieszy nas, że mogliśmy dokonać tego przy wsparciu sieci Bricomarché. Chcieliśmy podjąć się prowadzenia własnego przedsiębiorstwa, a możliwość współpracy z tak znaną marką sprawiła, że nie musieliśmy się o nic obawiać i mamy stałe wsparcie na każdym etapie prowadzenia działalności. Dzięki temu od pierwszego dnia otwarcia naszego sklepu możemy zapewniać klientom szeroki wybór wysokiej jakości produktów i gwarantujemy najwyższej klasy usługi – mówi Rafał Rutkowski, właściciel sklepu Bricomarché w Garwolinie.

- W ramach obecnej strategii biznesowej, zarówno Bricomarché, jak i Grupa Muszkieterów zapewnia swoim partnerom kompleksowy pakiet wsparcia, od szkoleń, marketing, IT, aż po zakupy czy logistykę. Cieszy nas, że kolejni przedsiębiorcy obdarzają nas zaufaniem i rozwijają swoje skrzydła w branży DIY. W najbliższym czasie pod znakiem Bricomarché dołączą do sieci kolejne sklepy, o czym będziemy informować na bieżąco – mówi Katarzyna Jańczak-Stefanide, dyrektor generalna Bricomarché.

mat. pras., opr. red.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mieszkaniec 10.11.2023 10:15
Do molochow marsz ino zaraz! 😅 Szczytem bezczelności jesr nazwanie tego ibszaru strega aktywności gospodarczej. Jak ktos dobrze opisał, to jesr strefa zagranicznych molochow, obcych dla których nasi wlodarzyska dają przyzwolenie! 😡🤮

człowiek 09.11.2023 09:29
kolejny - fajny bo taki zagraniczny chiński moloch jedźta , kupujta ludziska, niech się obce wzbogacajo , nie dawajta swoim, nie tylko obcym! promocyje bedo, oj bedo aż trzeba wam się trzymać mocno za kieszenie!

bedok 08.11.2023 16:15
Mnie najbardziej się podobała blond muszkieterka.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZafrapowanyTreść komentarza: Cóż to był za wieczór? Znów promocja i interes partyjny wzięły górę nad dobrem mieszkańców. Kolejny wyraźny sygnał dla Jarka: nie cofnę się przed niczym. Dobro partii najważniejsze. Prezydent jest super, premier jest zły. A ja dam komu zechce dać i nie dam komu dać nie chce. Toudi słabiutko, słabiutko, niczym pudelek wypuszczony do szczucia buldoga - M. go zjadł, a taki doświadczony. Cruella de Vil mimo napisanych wystąpień znów popisała się nadzwyczajną nieumiejętnością wypowiedzi. Zapowietrzając się jak niegdyś na apelach. Bobik chciał zagrać o puchar starosty, ale mu turniej ukradli i piłek nie mógł nosić. Powinniście się kierować słowami piosenki "Im więcej Ciebie tym mniej" albo zasadą milczenie złotem. A zasłyszane porównanie do dronów ze styropianu jest nadzwyczaj trafione. Coraz większy cyrk i żenada, tylko pachołki nie rozumieją, że są środkiem do celu. Nie oni, nie mieszkańcy, a własna kariera i to nie w powiecie jest ważna. Obudź się Powiecie!Data dodania komentarza: 20.03.2026, 22:02Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: Kolega z ŻelechowaTreść komentarza: Oj Sebastian, Sebastian, co ty tam wygadujesz na sesjach… pozdrawiam cię - KolegaData dodania komentarza: 20.03.2026, 21:54Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: WernychoraTreść komentarza: Wszyscy to widzieli. Nie chcę i nie dam. Ale dla narodu sygnał że jak padną na kolana to może. Dobrze że większość pokazała że nie realizują chorej wizji Kurowskiej I że mają swoje zdanie. Są pryncypialni wobec potrzeb ludzi i chorych a nie mżonek Gwiazdy. Dobrze że już blisko sesja z absolutorium. Dostanie po raz kolejny za tą pyche i arogancje . Bardzo pozytywny obraz Jaworskiego. Swoim rozsądkiem przycmil mętne gierki przybocznych starosty. No I jednak do wymiany skarbnik. A swoją drogą przy głosowaniu nad podwyżką dla szefowej nie widziała przeciwskazań RIO. PIS dzięki takim dzialaniom Kurowskiej nadal pikuje w dół.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 21:04Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: do urTreść komentarza: Tereska weź ty juź skończ proszę tą szokęData dodania komentarza: 20.03.2026, 20:54Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatu
Reklama
Reklama