sobota, 21 marca 2026 02:12
Reklama
Reklama

Aby uniknąć kary podał dane bliźniaka. Wpadł po odcisku palca

Nawet na 5 lat do więziennej celi może trafić 50-latek z powiatu garwolińskiego, który kierował samochodem, mimo orzeczonego przez sąd zakazu. Żeby uniknąć odpowiedzialności podczas policyjnej kontroli podał dane swojego brata bliźniaka. Funkcjonariusze ustalili prawdziwą tożsamość kierowcy za pomocą czytnika linii papilarnych. Dzisiaj (9.11) około godz. 10 funkcjonariusze ruchu drogowego zatrzymali do kontroli osobowe renault, za kierownicą którego siedział 50-latek z powiatu garwolińskiego. Mężczyzna podczas kontroli nie miał dokumentów, ale podał wszystkie niezbędne dane. Do tego momentu wszystko przebiegało bez komplikacji, jednak funkcjonariusze mieli pewne podejrzenia co do prawdomówności kierowcy. Aby potwierdzić jego tożsamość mundurowi użyli terminala służącego do szybkiej identyfikacji osób na podstawie linii papilarnych. Wtedy wyszło na jaw, że 50-latek podał dane swoje brata bliźniaka. On sam miał aktywny sądowy zakaz kierowania pojazdami wydany przez Sąd Rejonowy w Garwolinie.

Policjanci uniemożliwili dalszą jazdę 50-latkowi, a jego samochód został odholowany na parking na koszt właściciela. Teraz poza konsekwencjami związanymi z jazdą wbrew orzeczonemu zakazowi, mężczyzna odpowie też za wprowadzenie w błąd policjantów co do swojej tożsamości. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

KPP Garwolin

fot. arch. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZafrapowanyTreść komentarza: Cóż to był za wieczór? Znów promocja i interes partyjny wzięły górę nad dobrem mieszkańców. Kolejny wyraźny sygnał dla Jarka: nie cofnę się przed niczym. Dobro partii najważniejsze. Prezydent jest super, premier jest zły. A ja dam komu zechce dać i nie dam komu dać nie chce. Toudi słabiutko, słabiutko, niczym pudelek wypuszczony do szczucia buldoga - M. go zjadł, a taki doświadczony. Cruella de Vil mimo napisanych wystąpień znów popisała się nadzwyczajną nieumiejętnością wypowiedzi. Zapowietrzając się jak niegdyś na apelach. Bobik chciał zagrać o puchar starosty, ale mu turniej ukradli i piłek nie mógł nosić. Powinniście się kierować słowami piosenki "Im więcej Ciebie tym mniej" albo zasadą milczenie złotem. A zasłyszane porównanie do dronów ze styropianu jest nadzwyczaj trafione. Coraz większy cyrk i żenada, tylko pachołki nie rozumieją, że są środkiem do celu. Nie oni, nie mieszkańcy, a własna kariera i to nie w powiecie jest ważna. Obudź się Powiecie!Data dodania komentarza: 20.03.2026, 22:02Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: Kolega z ŻelechowaTreść komentarza: Oj Sebastian, Sebastian, co ty tam wygadujesz na sesjach… pozdrawiam cię - KolegaData dodania komentarza: 20.03.2026, 21:54Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: WernychoraTreść komentarza: Wszyscy to widzieli. Nie chcę i nie dam. Ale dla narodu sygnał że jak padną na kolana to może. Dobrze że większość pokazała że nie realizują chorej wizji Kurowskiej I że mają swoje zdanie. Są pryncypialni wobec potrzeb ludzi i chorych a nie mżonek Gwiazdy. Dobrze że już blisko sesja z absolutorium. Dostanie po raz kolejny za tą pyche i arogancje . Bardzo pozytywny obraz Jaworskiego. Swoim rozsądkiem przycmil mętne gierki przybocznych starosty. No I jednak do wymiany skarbnik. A swoją drogą przy głosowaniu nad podwyżką dla szefowej nie widziała przeciwskazań RIO. PIS dzięki takim dzialaniom Kurowskiej nadal pikuje w dół.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 21:04Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: do urTreść komentarza: Tereska weź ty juź skończ proszę tą szokęData dodania komentarza: 20.03.2026, 20:54Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatu
Reklama
Reklama