piątek, 20 marca 2026 22:59
Reklama
Reklama

Historyczny zabieg w garwolińskim szpitalu

Pionierski dla miejscowej lecznicy zabieg wykonano w Szpitalu Powiatowym w Garwolinie. W pracownik hemodynamiki przeprowadzono zamknięcie otworu owalnego serca. Informację o historycznym momencie przekazał SP ZOZ za pośrednictwem facebooka.

W pracowni hemodynamiki Szpitala Powiatowego SP ZOZ w Garwolinie zespół Oddziału Kardiologii przeprowadził pierwszy raz zabieg zamknięcia otworu owalnego serca. Otwór owalny to znajdujący się w przegrodzie międzyprzedsionkowej ubytek, mający znaczenie dla krążenia u dziecka w czasie rozwoju płodowego, zarastający u niego zazwyczaj w trakcie 1 roku życia. „U ok. 25% ludzi otwór nie zarasta jednak do końca. Nie niesie to ze sobą poważnych konsekwencji, o ile nie jest to istotne hemodynamicznie, tzn. że przedostaje się przez niego z prawego do lewego przedsionka serca krew, w ilości mającej wpływ na cały układ krążenia. Niestety, w przypadku występowania takiego przepływu, niesie to ze sobą zwiększone ryzyko udaru niedokrwiennego mózgu” – czytamy w poście lecznicy.

Pacjentem był 69-letni mężczyzna, u którego po przebytych dwóch udarach i wykluczeniu innych częstszych przyczyn, w badaniu echokardiograficznym wykonanym przezprzełykowo, wykryto taki przeciek. „Postępowaniem w takiej sytuacji jest wprowadzenie do serca przez cewnik amplatzera czyli takiej „zatyczki”, która uszczelnia przegrodę międzyprzedsionkową i zapobiega dalszemu przepływowi, w znacznym stopniu zmniejszając prawdopodobieństwo wystąpienia kolejnego udaru niedokrwiennego – powstania skrzepliny, która zatyka jedną lub kilka tętnic w mózgu.  Zazwyczaj taki zabieg wykonuje się u pacjentów przed 60 rokiem życia. Cały pobyt w szpitalu, po uprzedniej kwalifikacji do zabiegu, trwa jedynie 2 dni. W przypadku potwierdzenia ustania przepływu już następnego dnia po tej skomplikowanej procedurze pacjent opuszcza szpital, ze zwiększonym poziomem bezpieczeństwa i zmniejszeniem ryzyka wystąpienia kolejnego udaru” – wyjaśnia szpital w informacji.  

Zabieg wykonany 27 listopada nie jest jedynym, do którego przygotowuje się Pracownia Hemodynamiki Szpitala Powiatowego w Garwolinie. Kolejni pacjenci są w trakcie diagnostyki, jak również przygotowywani do przeprowadzenia tego zabiegu.

SP ZOZ Garwolin, opr. łk

fot. SP ZOZ


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

sidv69 05.12.2023 09:05
Pacjent przeżył. W tym szpitalu no rzeczywiście- szacun

dr Sprawiedliwy 05.12.2023 08:48
A to się popisałeś niczym jak felczer, który chce aby mówić o nim per doktór. Jeśli nie zrozumiałeś po 6 latach nauki tej medycyn, 5 latach specjalizacji i jeszcze tam jakiś naukach myśli przewodniej, to może idź się jeszcze doucz. Najwidoczniej masz jakieś ogromne braki i zaległości. Aby zdobyć szacunek u pacjentów nie należy popisywać wulgarnością i prostactwem. Doktorek, dla którego kasa jest najważniejsza jest hańbą dla środowiska medycznego! I nigdy nie powinien nim zostać! Zapamiętaj to sobie i wyryj mocno w sercu!

Andrzej 04.12.2023 16:37
Mistrzu dr Sprawiedliwy trzeba było zamiast w krzaki i na piwko pójść na medycynę po maturze której pewnie nie masz i potem 6lat studiów 5lat specjalizacjii i potem po 40etce jesteś od trzepania kasy a nie pisania hejtów

dr Sprawiedliwy 04.12.2023 13:40
Historycznie to by bylo gdyby normalne leczenie wróciło. Doktory kasę trzepia , wyuczyły się i mają w nosie pacjentów w Polsce. Najlepiej uciec za granicę albo na prywatę. Bo kasy im ciagle mało i mało. Wincej i wincej. Chciwośc jednak nie popłaca. Wcześniej czy później przyjdzie tego kres.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZafrapowanyTreść komentarza: Cóż to był za wieczór? Znów promocja i interes partyjny wzięły górę nad dobrem mieszkańców. Kolejny wyraźny sygnał dla Jarka: nie cofnę się przed niczym. Dobro partii najważniejsze. Prezydent jest super, premier jest zły. A ja dam komu zechce dać i nie dam komu dać nie chce. Toudi słabiutko, słabiutko, niczym pudelek wypuszczony do szczucia buldoga - M. go zjadł, a taki doświadczony. Cruella de Vil mimo napisanych wystąpień znów popisała się nadzwyczajną nieumiejętnością wypowiedzi. Zapowietrzając się jak niegdyś na apelach. Bobik chciał zagrać o puchar starosty, ale mu turniej ukradli i piłek nie mógł nosić. Powinniście się kierować słowami piosenki "Im więcej Ciebie tym mniej" albo zasadą milczenie złotem. A zasłyszane porównanie do dronów ze styropianu jest nadzwyczaj trafione. Coraz większy cyrk i żenada, tylko pachołki nie rozumieją, że są środkiem do celu. Nie oni, nie mieszkańcy, a własna kariera i to nie w powiecie jest ważna. Obudź się Powiecie!Data dodania komentarza: 20.03.2026, 22:02Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: Kolega z ŻelechowaTreść komentarza: Oj Sebastian, Sebastian, co ty tam wygadujesz na sesjach… pozdrawiam cię - KolegaData dodania komentarza: 20.03.2026, 21:54Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: WernychoraTreść komentarza: Wszyscy to widzieli. Nie chcę i nie dam. Ale dla narodu sygnał że jak padną na kolana to może. Dobrze że większość pokazała że nie realizują chorej wizji Kurowskiej I że mają swoje zdanie. Są pryncypialni wobec potrzeb ludzi i chorych a nie mżonek Gwiazdy. Dobrze że już blisko sesja z absolutorium. Dostanie po raz kolejny za tą pyche i arogancje . Bardzo pozytywny obraz Jaworskiego. Swoim rozsądkiem przycmil mętne gierki przybocznych starosty. No I jednak do wymiany skarbnik. A swoją drogą przy głosowaniu nad podwyżką dla szefowej nie widziała przeciwskazań RIO. PIS dzięki takim dzialaniom Kurowskiej nadal pikuje w dół.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 21:04Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: do urTreść komentarza: Tereska weź ty juź skończ proszę tą szokęData dodania komentarza: 20.03.2026, 20:54Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatu
Reklama
Reklama