środa, 29 kwietnia 2026 09:22
Reklama
Reklama

Jakie uprawnienia trzeba mieć do wykonywania instalacji elektrycznych?

Sprawdź, jakie uprawnienia są niezbędne do wykonywania instalacji elektrycznych w Polsce. Posiadanie wymaganych certyfikatów pozwoli Ci nie tylko wykonywać, ale również odbierać gotową instalację elektryczną w nowych budynkach. Jak zostać elektrykiem? W dzisiejszym świecie nie wyobrażamy sobie życia bez prądu, a elektryk to osoba, która w zajmuje się planowaniem, montażem, naprawą, a także dozorem instalacji elektrycznej. Aby móc zostać elektrykiem nie trzeba kończyć szkoły kierunkowej, ale sam fach w ręku również nie wystarczy. Wszystkie prace wykonywane przez elektryków wymagają odpowiednich uprawnień. Zainteresowani mają kilka możliwości, aby je zdobyć.

Nabycie uprawnień gwarantuje ukończenie szkoły zawodowej lub technikum, o ile pozytywnie zdasz egzamin elektryczny. Możesz też zdecydować się na studia wyższe, co otwiera przed Tobą drogę do lepiej płatnej pracy. Najnowsze oferty pracy dla elektryków możesz znaleźć w internecie np. na gowork.pl, gdzie można znaleźć też opinie byłych lub obecnych pracowników na temat konkretnych firm.

Jeśli należysz do samouków chcących wykonywać instalacje elektryczne, również możesz zdobyć uprawnienia pozwalające wykonywać ten zawód. Stowarzyszenie Elektryków Polskich lub Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Mechaników Polskich to ośrodki szkoleniowe, które organizują kursy oraz egzaminy na elektryka.

Uprawnienia elektryczne – co jest wymagane?

Każdy elektryk chcący pracować w swoim zawodzie (po szkole kierunkowej lub bez) powinien przejść kurs elektryczny SEP organizowany przez Stowarzyszenie Elektryków Polskich. Szkolenie zakończone jest egzaminem i nadaniem uprawnień elektrycznych.

Uprawnienia elektryczne SEP dzielą się na trzy grupy:

  • G1 – są to niezbędne kwalifikacje do pracy z urządzeniami, instalacjami i sieciami elektrycznymi do 1 kV. Przeznaczone są dla osób, które na co dzień planują zajmować się dozorem urządzeń, eksploatacją bądź instalacja sieci elektroenergetycznych;
  • G2 – specjalistyczne kwalifikacje uprawniające do eksploatacji, dozoru oraz instalacji sieci cieplnych;
  • G3 – to kwalifikacje umożliwiające pracę z siecią gazową.

Każdy z rodzajów wypunktowanych powyżej uprawnień można podzielić dodatkowo na podpunkty. W kursach G1 wyróżnia się takie opcje jak elektryczna sieć trakcyjna, czy zespoły prądotwórcze o mocy wyższej niż 50 kW. Z kolei w ramach kursów G2 ofertę rozszerza się o urządzenia wentylacji, klimatyzacji, a także chłodnicze o mocy większej niż 50 kW, czy piece przemysłowe o mocy powyżej 50 kW.

Aby podejść do kursu SEP, należy być osobą pełnoletnią i mieć minimum podstawowe wykształcenie. Szkolenia nie trwają długo – najczęściej kilkanaście godzin, a pozwalają zdobyć uprawnienia elektryka. Właśnie z tego względu cieszą się popularnością wśród osób młodych, które chcą poszerzyć swoje zawodowe kwalifikacje.

W trosce o bezpieczeństwo zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami, uprawnienia SEP są ważne przez 5 lat. Dawniej były one nadawane dożywotnio, jednak praca elektryka to wielka odpowiedzialność. Z tego względu skrócono okres ich ważności.

Artykuł sponsorowany

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Mieszkaniec bisTreść komentarza: Bo to Garwolin nie Saragossa.A pismo się pojawi. Wojewoda może wydrukować tego dla każdego po jednym. Tylko żal ze są pseudomędrcy którzy powagę urzędu przed całą Polską ośmieszają. Najgorzej gdy wydaje się im że tym zbudują sobie wizerunek efwktywnych. Takiej blazenady nie było jak świat światem. Jaki wstyd i upokorzenie. Jak będą mówić żeś kiep ,to teraz dodawać będą że ze Starostwa w Garwolinie. Może jednak trochę szacunku do urzędu i jego pracowników. Wy przecież wcześniej czy później odejdziecie w niebyt. Uczciwi pracownicy będą musieli patrzeć ludziom w oczy i się za was wstydzić.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 02:52Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismoAutor komentarza: KatonTreść komentarza: Kieliszek jest to radny niezależny ,który zabłądził ale jeśli ma instynkt samozachowawczy to po próbach przyklejenia się do obecnego układu zauważy że już nic więcej z tej strony nie ugra. A zobaczy też ile go będą kosztować podarki za jolalność. Chyba jednak coś się zdarzyło bo druga strona uczciwie przegląda jego karty. Nie zdziwiła by nas powtórka z rozrywki. Tylko że wtedy utracilby stołek w Maciejowicach. I chyba wójt nie chronilby przegranego. Ale czy to on będzie potencjalnym celem kolejnego ruchu. Przed nim jest już kilku innych pewniaków Pytanie jest więc proste. Kiedy i kto pierwszy .Trzeba cierpliwe poczekaćData dodania komentarza: 29.04.2026, 02:40Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismoAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Ludzie czytają i nie wiedzą co. To mankamenty naszych szkół. Brak zrozumienia czytanej informacji Pan Wojewoda jest jak najbardziej u celu. Nie sprawdza On kwalifikacje Wilbika I gdzieś go to obchodzi tylko stwierdza że jako radny złamał zakaz łączenia mandatu z zatrudnieniem na umowę w orzecznictwie i tyle i aż tyle. On nie występuje o papiery w pełni to potwierdzające bo najpierw ma do tego RADĘ. Jak taki stan rzeczy potwierdzi Radą to Wilbik traci mandat i nawet nie musi tego robić na wezwanie Wojewody. Bo taki jest prawny obowiązek. Pismo w Starostwie dostało nóg i uciekło i to z systemu informatycznego.Czyli to już gruba rzecz i trzeba wyjaśnić kto i na czyje polecenie to zrobił. Bo nie chciano żeby Rada to badala. Po prawdzie to i nie ma co. Wilbik przecież orzekal i są ludzie z orzeczeniem podpisanym przez niego. Ale nawet jeśli Rada w przewidzianym terminie nie zrobi swojego to i tak Wojewoda wyda postanowienie zastępcze. Jeśli to zrobi zgodnie z wymaganiami Rada to Wojewoda sprawdza kwity i powołuje nowego radnego. Więc niewierni albo wierni innym bogom nie piszcie bzdur na Wojewodę bo człowiek wie co robi a pilnuje tego sztab ludzi.Za czasów PiS pewnie dla swojego choć dokupionego ukryli by temat. Dziś takie kwiatki powinny dla wszystkich umówionych w tym prawne konsekwencje. Czekamy Więc spokojnie. Karma się dopelni.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 02:27Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismoAutor komentarza: WernychoraTreść komentarza: Jaki znowu pisarz.Nie może lekarz orzekac z kimś z zewnątrz i ustalać swoje decyzje Gdy zajmuje się danymi lekarskimi to je chronić musi a nie pokazywać osobie nieupowaznionej. To naruszenie prawa i odszkodowanie dla ludzi. Gdzie jest Majczyna, czy naprawdę pozwala na naruszenie tajemnicy. A gdzie jest odpowiedzialny za ochronę danych Starostwa. Tak samo lewe orzeczenia i nieuzasadnione beneficja w postaci kart parkingowych. Takie akcje to już kryminał. Czyli kolejni radni do odstrzału i pozbawienia mandatu. Trudno uwierzyć że ktoś naprawdę ryzykuje swoją reputację za parę groszy zaoszczędzone opłaty na parkingu. Jeśli wiąże się to z udziałem Gwiazdy, która cudzymi pieniędzmi nagradza wiernych to jest to kryminał. To samo z pismem. Już powinno się tym zająć CBA. Kto w jakikolwiek sposób ukrywa dokument od Wojewody to faktycznie ma sankcje z art. 276 kk. Czyli czytaj 2 lata i wywalenie z roboty A jeśli sugerujecie że papiery wyniósł z urzędu to dalsze reperkusje.. Warto odnotować kto za ten cyrk odpowiada Oczywiście KUROWSKA.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 02:03Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo
Reklama
Reklama